Wtorek, 8 wrzesień 2026
- „Prawo co dnia” we wtorkowej „Rzeczpospolitej” odnotowuje: „Papierowy zakaz najmu na doby”. Rządowy projekt ustawy regulującej najem krótkoterminowy daje spółdzielniom prawo do zakazania go w swoich budynkach. Spółdzielcy boją się, że skorzystanie z tego rozwiązania będzie niemożliwe. Zgodnie z projektem nowelizacji ustawy o usługach hotelarskich oraz usługach pilotów wycieczek i przewodników turystycznych, który trafił do Sejmu, walne zgromadzenie spółdzielni mieszkaniowej może podjąć uchwałę zakazującą świadczenia usług hotelarskich w zarządzanych przez siebie nieruchomościach. Dalej projektowany przepis mówi, że uchwała walnego jest podejmowana większością ponad 50 proc. liczby uprawnionych do głosowania. Tak sformułowany wymóg jest różnie interpretowany przez ekspertów. Wiceminister sportu podczas pierwszego czytania projektu ustawy w Sejmie mówił o głosach przynajmniej połowy członków, tłumacząc ten wymóg niską frekwencją na WZ. Z jego wypowiedzi wynikało, że MSiT, wprowadzając wymóg uzyskania poparcia zakazu przez ponad 50 proc. uprawnionych nie chce pozwolić, by decyzje tak mocno ingerujące w prawo własności zapadały niewielką liczbą głosów większości uczestniczących w WZ. Taka konstrukcja przepisu wzburzyła spółdzielnie zarządzające, według GUS, ok. 2 mln lokali. Niektóre z nich mają po 10, a nawet 20 tys. członków. Związek Rewizyjny Spółdzielni Mieszkaniowych RP zapytał spółdzielnie, jakie problemy wywołuje u nich najem na doby. Najczęściej wskazywano na zakłócenia ciszy nocnej, hałas w ciągu dnia, uszkodzenia części wspólnych oraz wyższe koszty ich utrzymania, problem z parkowaniem samochodów. Powtarzają się skargi na śmieci. Dlatego spółdzielnie chcą mieć realne prawo głosu w sprawie wynajmowania mieszkań na doby w zarządzanych przez nie budynkach. Po pierwszym czytaniu w Sejmie projekt ustawy został skierowany do komisji. Posłowie mają nad nim pracować podczas kolejnego posiedzenia, które zacznie się 15 września. Możliwe są też inne poprawki, na przykład dotyczące terminu, od którego spółdzielnie i wspólnoty mieszkaniowe będą mogły wprowadzać zakazy. Zgodnie z projektem byłby to 1 stycznia 2028 r. Część posłów chciałaby przyspieszyć ten termin. Więcej szczegółów- na 15 stronie głównego wydania.
(Źródło: „Rzeczpospolita”– 08.09.2026.).
- „Prawo co dnia” przypomina też: „Fiskus nie ma prawa zabrać ulgi”. To, że darczyńca wpłaca środki bezpośrednio na konto techniczne prowadzone do spłaty kredytu hipotecznego obdarowanego, nie przekreśla prawa do pełnego zwolnienia w podatku od darowizny dla najbliższej rodziny. Naczelny Sąd Administracyjny nie zmienia korzystnego dla podatników podejścia do ważnej ulgi w podatku od spadków i darowizn. Po raz kolejny nie zgodził się z fiskusem, że darowizna przelana bezpośrednio na konto techniczne do spłaty kredytu hipotecznego przekreśla prawo do preferencji. Sprawa dotyczyła kobiety, która dostała od matki pieniądze na spłatę długu bankowego zaciągniętego na zakup nieruchomości. We wniosku o interpretację obdarowana wyjaśniła, że 30 stycznia 2024 r. matka przelała na jej rzecz prawie 100 tys. zł. W tytule opisała operację jako darowiznę dla córki od mamy na spłatę kredytu oraz pożyczki hipotecznej. Środki trafiły na bankowy rachunek techniczny. Podatniczka tłumaczyła, że jest jego współwłaścicielem i można na niego przelewać tylko środki do spłaty kredytu oraz pożyczki. Niemniej przyznała, że nie jest to jej rachunek płatniczy i nie może na nim wykonywać wpłat czy wypłat. Fiskus prawa do preferencji jednak odmówił. Podkreślił, że jednym z podstawowych kryteriów uprawniających do zwolnienia przy darowiznach pieniężnych jest udokumentowanie ich otrzymania dowodem przekazania na rachunek płatniczy nabywcy, na jego rachunek, inny niż płatniczy, w banku lub spółdzielczej kasie oszczędnościowo-kredytowej lub przekazem pocztowym. W przypadku podatniczki środki pieniężne zostały zaś przekazane przez matkę na rachunek przeznaczony do spłaty kredytu i pożyczki. Zatem w ocenie urzędników wpłata nie została przekazana na rachunek płatniczy obdarowanej. Rozpatrując sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach przypomniał, że orzecznictwo dotyczące wpłat na rachunek dewelopera, przyzwala na skorzystanie ze spornego zwolnienia w tych przypadkach, w których wpłata następuje na rachunek bankowy inny niż obdarowanego, ale na jego rzecz. WSA nie miał zaś wątpliwości, że warunek zwolnienia z art. 4a ust. 1 pkt 2 ustawy o podatku od spadków i darowizn został spełniony, gdy matka skarżącej (darczyńca) przekazała pieniądze na wskazany przez obdarowaną córkę rachunek techniczny, którego ta jest współwłaścicielem. Ostatecznie przegraną fiskusa przypieczętował NSA. Również przypomniał urzędnikom, że sporna kwestia była już rozstrzygana w jego orzecznictwie na korzyść podatników. Dlatego kiedy wpłata kwoty objętej darowizną między najbliższymi krewnymi – w analizowanym przypadku matką a córką – dokonywana jest na rachunek techniczny do spłaty pożyczki i kredytu hipotecznego, którego współwłaścicielem jest obdarowana zobowiązana do ich spłaty, to zdaniem NSA warunek udokumentowania na rachunek bankowy nabywcy jest spełniony- czytamy na 14 stronie głównego wydania.
(Źródło: „Rzeczpospolita”– 08.09.2026.).
- „Dziennik Gazeta Prawna” informuje natomiast: „Stopy stop przynajmniej do listopada”. Kilka tygodni temu prezes NBP sugerował, że jesienią stopy procentowe będą obniżane. Teraz analitycy zastanawiają się nad możliwością podwyżek. Ale na wrześniowym posiedzeniu RPP zmian nie będzie. „Oczekujemy stabilizacji stóp na środowym posiedzeniu RPP. Podwyższona niepewność na globalnych rynkach energii, wzrosty inflacji w lipcu i sierpniu oraz perspektywa jej wzrostu ponad 3,5 proc. w ujęciu rocznym zamykają naszym zdaniem przestrzeń do obniżki, chociaż jeszcze w lipcu, w nieco korzystniejszym otoczeniu geopolitycznym, prezes Adam Glapiński sugerował możliwość złożenia wniosku o obniżkę »po wakacjach«” – napisali w poniedziałkowym komentarzu ekonomiści banku PKO BP. Sierpniowy szybki szacunek inflacji Głównego Urzędu Statystycznego na poziomie 3,4 proc. w ujęciu rocznym był bliski górnego pasma odchyleń od celu inflacyjnego NBP. Perspektywy na najbliższe miesiące to marsz inflacji w górę. Analitycy szacują, że na koniec roku tempo wzrostu cen może sięgnąć 4 proc. Niektórzy mówią nawet o poziomie w okolicach 5 proc. Ekonomiści ING Banku Śląskiego oczekują, że niepewność dotycząca perspektyw inflacji sprawi, iż nie tylko podczas środowego posiedzenia, lecz także przez resztę roku główna stopa procentowa NBP pozostanie bez zmian. Ekonomiści Credit Agricole Bank Polska szacują, że inflacja będzie powyżej górnej granicy dopuszczalnych odchyleń od celu NBP do III kw. 2027 r., przejściowo zbliżając się do 5 proc. Dopuszczają oni nawet możliwość podwyżki stóp. Więcej szczegółów- na siódmej stronie głównego wydania.
(Źródło: „Dziennik Gazeta Prawna”– 08.09.2026.).
- „DGP” w innym miejscu informuje: „Wszystkie interpretacje będzie wydawał dyrektor KIS”. Od 1 lipca 2027 r. dyrektor KIS przejmie wydawanie interpretacji indywidualnych od prawie 2,5 tys. gminnych organów. Tak wynika z opublikowanego projektu nowelizacji ordynacji podatkowej. Chodzi o wykładnię dotyczącą m.in. podatku od nieruchomości,od środków transportowych, podatku rolnego i leśnego, opłaty skarbowej, targowej, miejscowej, uzdrowiskowej oraz opłaty od posiadania psów czy opłaty reklamowej. Zmiana ma ujednolicić interpretację tych przepisów. Projekt nowelizacji ordynacji podatkowej potwierdza, że po zmianie podatnicy będą składać wnioski o interpretacje przepisów o podatkach lokalnych do dyrektora KIS. Organy samorządowe nie będą jednak całkowicie wyłączone z procedury ich wydawania. Dyrektor KIS będzie bowiem musiał przekazywać im informację o wniosku (zrobi to niezwłocznie), a następnie projekt interpretacji do zaopiniowania. Samorząd będzie miał natomiast 14 dni na przedstawienie swojego stanowiska. Jeżeli tego nie zrobi, będzie to oznaczało milczącą akceptację projektu. Jeżeli dyrektor KIS nie uwzględni stanowiska gminy, ta będzie mogła zaskarżyć interpretację do wojewódzkiego sądu administracyjnego. Jeżeli się na to zdecyduje, przysługująca podatnikowi ochrona z interpretacji zostanie zawieszona do czasu prawomocnego zakończenia postępowania sądowego. Zacznie więc działać dopiero, gdy sąd prawomocnie oddali lub odrzuci skargę gminy. Więcej szczegółów- na trzeciej stronie głównej wkładki prawnej.
(Źródło: „Dziennik Gazeta Prawna”– 08.09.2026.).
- „DGP” informuje też: „Pośrednicy nieruchomości pod większą kontrolą. Resort rozwoju pokazał projekt”. Ministerstwo Rozwoju i Technologii skierowało do konsultacji publicznych projekt nowelizacji ustawy o gospodarce nieruchomościami, który ma na nowo uporządkować zasady funkcjonowania zawodu pośrednika w obrocie nieruchomościami. Propozycja zakłada istotną zmianę zasad wynagradzania pośredników i przewiduje, że w umowie pośrednictwa obowiązkowo trzeba będzie określić wysokość wynagrodzenia za wykonane czynności albo sposób jego ustalenia. Ma zostać wprowadzona zasada, że za tę samą transakcję pośrednik będzie mógł otrzymać wynagrodzenie tylko od jednej ze stron umowy. Resort rozwoju tłumaczy, że rozwiązanie to ma zwiększyć przejrzystość relacji między pośrednikiem a klientem, a także ograniczyć praktyki polegające na wymuszaniu zawierania umów pośrednictwa z osobami, które w rzeczywistości nie są zainteresowane korzystaniem z takich usług. Samym pośrednikom propozycja ta raczej się nie podoba. W ich opinii to klient powinien decydować, czy chce, aby pośrednik wykonywał usługę również dla drugiej strony transakcji. Kolejna proponowana zmiana doprecyzowuje obowiązki pośredników oraz zakres czynności, które mają wykonywać na rzecz klientów. Co do zasady zakres usług będzie nadal wynikał z zawartej umowy pośrednictwa. Jednocześnie resort chce jednak wprowadzić do ustawy minimalny standard usług, którego pośrednik będzie musiał przestrzegać niezależnie od tego, co znajdzie się w umowie. Zgodnie z projektem pośrednik będzie musiał każdorazowo zweryfikować stan prawny i faktyczny nieruchomości, zadbać o rzetelną prezentację oferty z uwzględnieniem obowiązków wynikających z innych przepisów, a także udzielać klientom wiarygodnych informacji o nieruchomości. Projekt zakłada również, że pośrednik będzie mógł opublikować ogłoszenie dotyczące nieruchomości dopiero po wcześniejszym zawarciu umowy pośrednictwa z jej właścicielem. Rozwiązanie to ma wyeliminować praktyki polegające na publikowaniu niezweryfikowanych lub skopiowanych ofert bez zgody właściciela. Projekt zakłada także wzmocnienie kontroli nad działalnością pośredników w obrocie nieruchomościami. Zgodnie z obowiązującymi przepisami pośrednikiem jest przedsiębiorca prowadzący działalność gospodarczą w zakresie pośrednictwa w obrocie nieruchomościami, a nadzór nad przedsiębiorcami pod kątem legalności i rzetelności ich działań należy do Inspekcji Handlowej. Problem w tym, że zakres takiej kontroli jest mocno ograniczony. W przypadku stwierdzenia naruszenia przepisów inspekcja będzie mogła nałożyć karę pieniężną, a także nakazać zaprzestanie praktyk naruszających przepisy ustawy. Wysokość kar pieniężnych ma wynosić od dwukrotności do pięciokrotności przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w gospodarce narodowej w roku poprzedzającym rok, w którym stwierdzono naruszenie. Przy ustalaniu ich wysokości IH będzie musiała uwzględnić m.in. dotychczasową działalność przedsiębiorcy, jej skalę oraz czas trwania naruszenia- odnotowano na szóstej stronie głównej wkładki prawnej.
(Źródło: „Dziennik Gazeta Prawna”– 08.09.2026.).
- „DGP” obok zauważa: „Nowe zasady najmu krótkoterminowego. Co się zmieni dla przedsiębiorców i inwestorów”. Obserwując przebieg ostatnich obrad Sejmu oraz ostateczny kształt projektowanych przepisów po pracach rządowych, nie ma wątpliwości, że wchodzimy w zupełnie nową erę polskiego rynku najmu krótkoterminowego. Z punktu widzenia przedsiębiorców, inwestorów oraz operatorów zarządzających wieloma nieruchomościami uchwalane zmiany nie są drobnymi korektami kosmetycznymi, ale głęboką reformą instytucjonalną. Podstawowym filarem reformy staje się powszechny nakaz rejestracji lokali w ewidencji gminnej oraz w Centralnym Wykazie Turystycznych Obiektów Noclegowych. A to oznacza, że czas anonimowości i funkcjonowania w szarej strefie definitywnie się kończy. Kluczowym mechanizmem uszczelniającym rynek będzie bezpośrednie obarczenie platform rezerwacyjnych, takich jak Booking.com czy Airbnb, prawnym obowiązkiem weryfikacji numerów rejestracyjnych przed opublikowaniem jakiejkolwiek oferty. Projektowane przepisy wprowadzają wyjątkowo dotkliwe sankcje finansowe. Najbardziej krytycznym zapisem z punktu widzenia płynności biznesowej firm zarządzających najmem jest bez wątpienia mechanizm obowiązkowego wykreślenia lokalu z ewidencji. Równie istotnym wątkiem obecnych prac parlamentarnych jest kwestia relacji między operatorami najmu a wspólnotami i spółdzielniami mieszkaniowymi. Przywrócenie zapisów pozwalających wspólnotom na uchwalanie zakazu prowadzenia najmu krótkoterminowego w budynku to czynnik, który inwestorzy muszą niezwłocznie uwzględnić w swoich modelach finansowych. Więcej- na siódmej stronie głównej wkładki prawnej.
(Źródło: „Dziennik Gazeta Prawna”– 08.09.2026.).