Wtorek, 5 czerwca 2018

Pokoje dla turystów pod nadzorem, Rzeczpospolita
Wynajmujący łatwo zostanie przedsiębiorcą, Rzeczpospolita
Lepsza ochrona kupujących, ale kosztem deweloperów, Rzeczpospolita
Sprzedaż lokali odblokowana, Rzeczpospolita
Oszust obiecywał pożyczkę, a chciał zabrać dom, Rzeczpospolita
Więcej praw dla kupujących nowe mieszkania, Dziennik Gazeta Prawna
Jeden ze wspólników uprawniony do eksmitowania niechcianego lokatora, Dziennik Gazeta Prawna

Więcej poniżej.

 

Wtorkowa "Rzeczpospolita" odnotowuje: "Pokoje dla turystów pod nadzorem". Rząd chce walczyć z szarą strefą w hotelarstwie. Wynajmujący lokale na krótkie terminy będą rejestrowani. Inwestycje w nieruchomości to dziś bardzo popularna lokata kapitału. Szacuje się, że aktualnie aż 30 proc. mieszkań nabywanych od deweloperów przeznaczanych jest na wynajem. W tym ten najbardziej opłacalny- krótkoterminowy. I właśnie tymi, którzy przeznaczają swoje nieruchomości na najem krótszy niż miesiąc, chce bliżej przyjrzeć się resort turystyki. I proponuje zapowiada: Obiekty najmowane jednorazowo podczas pobytu do 30 dni przez klientów będą podlegać obowiązkowym rejestracjom, kontrolnym i innym wynikającym z przepisów zawartych w rozporządzeniu. I podkreśla, ze obowiązujące dziś regulacje dotyczące rynku usług turystycznych są niewystarczające, a jego propozycja zakładająca włączenie tzw. mieszkań na doby do katalogu usług hotelarskich oraz obowiązek ich rejestracji może stać się elementem walki z szarą strefą. Jeśli projekt zostanie zaakceptowany, nie będzie już możliwe prowadzenie działalności polegającej na najmie krótkoterminowym bez zarejestrowania i spełnienia określonych norm- czytamy na pierwszej stronie głównego wydania.

(Źródło: "Rzeczpospolita"- 05.06.2018.).

 

"Rz" wraca do sprawy na łamach dodatku "Prawo co dnia" w tekście: "Wynajmujący łatwo zostanie przedsiębiorcą". Ten, kto udostępnia turystom mieszkanie przez pośrednika, powinien założyć działalność gospodarczą- uznał fiskus w najnowszej interpretacji. Planowana przez Ministerstwo Sportu i Turystyki obowiązkowa rejestracja usług krótkoterminowego najmu będzie miała też konsekwencje podatkowe. Resort nie ukrywa, że celem jest walka z szarą strefą. Eksperci obawiają się, że wzrośnie liczba kontroli podatkowych, a w efekcie skarbówka będzie kwestionować sposób rozliczenia tych usług. Sporów może być jeszcze więcej, gdy wynajmujący mieszkania na doby będą mieli obowiązek rejestracji tego typu usług, a skarbówka zacznie ich kontrolować. W najnowszej interpretacji fiskus uznał, że wystarczy wynajmować na doby mieszkanie, by zostać przedsiębiorcą. Więcej szczegółów- na 12 stronie głównego wydania.

(Źródło: "Rzeczpospolita"- 05.06.2018.).

 

"Prawo co dnia" informuje też: "Lepsza ochrona kupujących, ale kosztem deweloperów". Mimo protestów Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów podtrzymuje zamiar likwidacji otwartych rachunków powierniczych bez zabezpieczeń. Kupujących mieszkanie u deweloperów czekają zmiany. Do konsultacji publicznych trafił właśnie projekt nowelizacji ustawy deweloperskiej autorstwa UOKiK. Jej pełna nazwa to: "o ochronie praw nabywcy lokalu mieszkalnego lub domu jednorodzinnego". Projekt zakłada likwidację otwartych rachunków powierniczych nieposiadających ani gwarancji bankowej, ani ubezpieczenia. Dziś z takich rachunków korzysta większość deweloperów. Przeciwko tej propozycji ostro protestuje Polski Związek Firm Deweloperskich. Już na początku tego roku związek złożył na prezesa UOKiK skargę do premiera. Według niego likwidacja tego rodzaju rachunków zachwieje rynkiem. Według PZFD, gdy deweloperzy stracą możliwość korzystania z otwartych rachunków, by utrzymać obecny poziom sprzedaży mieszkań, banki musiałyby przeznaczyć na finansowanie ich inwestycji 72 mld zł. Oznacza to kilkakrotny wzrost zaangażowania sektora bankowego w branżę deweloperską, co jest nierealne, a tego UOKiK nie bierze pod uwagę. To niejedyna zmiana, jaką przewiduje projekt nowelizacji. Proponuje się, żeby ustawa deweloperska chroniła nabycie nie tylko mieszkań w budowie, ale także gotowych. Dziś mają do nich zastosowanie ogólne przepisy kodeksu cywilnego. UOKiK chce również wprowadzić uregulowania w umowach rezerwacyjnych, których wymagają banki kredytujące zakup mieszkania. Projekt przewiduje, że zawarcie umowy rezerwacyjnej będzie zależało od woli kupującego i dewelopera. Deweloper będzie zobowiązany wyłączyć na określony czas lokal (dom) ze swojej oferty. Klient natomiast zapłaci opłatę rezerwacyjną w wysokości 1 proc. ceny nabycia mieszkania. Ma ona mieć charakter kaucji, która w razie zawarcia umowy zostanie zaliczona na poczet ceny lokalu (domu). Więcej szczegółów- na 13 stronie głównego wydania.

(Źródło: "Rzeczpospolita"- 05.06.2018.).

 

"Prawo co dnia" zauważa też: "Sprzedaż lokali odblokowana". Tylko starostowie będą sprawdzać, czy mieszkanie wybudowano zgodnie z planem i pozwoleniami. Dziś robią to notariusze. Obrót starymi lokalami zostanie odblokowany. We wtorek na wspólnym posiedzeniu dwóch komisji sejmowych: Infrastruktury oraz Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej, odbędzie się pierwsze czytanie dwóch projektów w tej sprawie. Autorami są posłowie PiS oraz PO. Chodzi o nowelizację ustawy o własności lokali. Oba projekty mają rozwiązać ten sam problem. Dotyczy on stosowania w praktyce art. 2 ust. 1a ustawy o własności lokali. Przepis obowiązuje od 11 września 2017 r. Na jego podstawie bada się, czy ustanowienie odrębnej własności mieszkania jest zgodne z miejscowym planem (gdy go nie ma, z warunkami zabudowy) oraz z pozwoleniem: na budowę (lub zgłoszeniem), na użytkowanie. Bez sprawdzenia tych wymogów żaden rejent nie sporządzi aktu notarialnego. W starszych budynkach badanie zgodności z planem i pozwoleniem jest bardzo trudne. W archiwach pozwoleń często już nie ma. Nie wiadomo też, jaki miejscowy plan brać pod uwagę. Z art. 2 ust. 1a nie wynika wprost, kto ma sprawdzać zgodność z planem i pozwoleniami. Na tym tle dochodzi do nieporozumień. Starostowie uważają, ze notariusze i sądy wieczystoksięgowe, a rejenci i sądy, ze odwrotnie. Posłowie PiS proponują więc, by to starostowie badali, czy lokal spełnia przesłanki z art. 2 ust. 1a ustawy o własności lokali czy nie. Proponują również, by wspomniany przepis nie miał zastosowania do mieszkań w budynkach wybudowanych na podstawie pozwoleń na budowę sprzed 1 stycznia 1995 r. lub gdy budynek istniał już przed tą datą. Data jest nieprzypadkowa, wtedy weszło w życie obowiązujące prawo budowlane. Szczegóły- na 13 stronie głównego wydania.

(Źródło: "Rzeczpospolita"- 05.06.2018.).

 

"Prawo co dnia" informuje również: "Oszust obiecywał pożyczkę, a chciał zabrać dom". Obecność notariusza przy transakcji nie gwarantuje 100- proc. bezpieczeństwa. Trzeba uważać, bo druga strona może być nieuczciwa. Uważać muszą też rejenci i sądy oceniające takie sprawy, co pokazuje przypadek Marii R. spod Poznania. Przypomina oszustwa, o których stało się głośno po zatrzymaniu grupy notariuszy na Pomorzu, którzy mieli brać udział w wyłudzaniu nieruchomości od starszych osób. Jak twierdzi pełnomocnik Marii R., podpisując umowę, była przekonana, że dotyczy ona pożyczki, tymczasem "kontrahent" twierdził, że kupował dom. Więcej szczegółów- na 11 stronie głównego wydania.

(Źródło: "Rzeczpospolita"- 05.06.2018.).

 

"Dziennik Gazeta Prawna" odnotowuje również: "Więcej praw dla kupujących nowe mieszkania". Jeśli deweloper nie usunie w uzgodnionym terminie poważnych usterek w sprzedanym domu lub lokalu, to niezadowolony nabywca będzie miał prawo zerwać umowę. Analogicznie kupujący będzie mógł zrezygnować z mieszkania, jeśli inwestor nie zawrze nowej umowy mieszkaniowego rachunku powierniczego po wypowiedzeniu dotychczasowego przez bank. To tylko niektóre zmiany w przepisach o ochronie praw nabywcy lokalu mieszkalnego lub domu jednorodzinnego (tzw. ustawy deweloperskiej), które mają zmniejszyć ryzyko ponoszone przez konsumentów przy zakupie mieszkania od inwestora. Jedna z kluczowych korekt to rozciągnięcie ochrony nabywców wynikającej z ustawy na umowy zawierane z deweloperem już po uzyskaniu pozwolenia na użytkowanie. Na skutek nieprecyzyjnych regulacji inwestorzy udzielają odpowiednich gwarancji klientom tylko do czasu zakończenia budowy. W przypadku umów zawieranych później, kiedy nabywca jeszcze formalnie nie jest właścicielem- już nie. Zgodnie z nowelizacją ustawowa ochrona będzie przysługiwać kupującym przy podpisywaniu każdej umowy, w której firma deweloperska zobowiązała się do ustanowienia prawa odrębnej własności oraz przeniesienia własności do lokalu lub domu. Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami zniknie możliwość otwierania otwartych mieszkaniowych rachunków powierniczych niemających dodatkowych gwarancji bankowych albo ubezpieczeniowych, które dziś stanowią prawie 90 proc. wszystkich prowadzonych tego typu rachunków. Więcej szczegółów- na czwartej stronie głównej wkładki prawnej.

(Źródło: "Dziennik Gazeta Prawna"- 05.06.2018.).

 

"DGP" zauważa również: "Jeden ze wspólników uprawniony do eksmitowania niechcianego lokatora". Wspólnik spółki cywilnej posiada legitymację czynną do wytoczenia powództwa o eksmisję. I to nawet wówczas gdy jego biznesowy partner nie jest zainteresowany sprawą. Stwierdził tak Sąd Okręgowy w Olsztynie. Sprawa zaczęła się w listopadzie 2015 r. Były pracownik powoda i jego wspólnika zamieszkiwał w części budynku gospodarczego. Nie uiszczał z tego tytułu żadnych opłat. Został więc wezwany do opuszczenia lokalu. Jako ze tego nie zrobił, sprawa trafiła do sądu. Sęk w tym, że powództwo wytoczył tylko jeden ze wspólników. Drugi nie był nim zainteresowany. Drogi biznesowe mężczyzn rozeszły się kilka lat wcześniej i choć spółka oficjalnie dalej funkcjonowała, to partner biznesowy powoda nie chciał angażować się w sprawę. Szczegóły- na piątej stronie głównej wkładki prawnej.

(Źródło: "Dziennik Gazeta Prawna"- 05.06.2018.).

 

Zobacz również