Wtorek, 3 luty 2026

  • Wtorkowa „Rzeczpospolita” odnotowuje: „Prezesi firm wierzą, że ten rok będzie lepszy”. Geopolityka i technologia zmieniają globalną gospodarkę, a panująca niepewność pogarsza nastroje prezesów firm na świecie. Pomóc mogą sztuczna inteligencja, transformacja oraz fuzje i przejęcia. „Rzeczpospolita” poznała wyniki najnowszego badania EY CEO Outlook przeprowadzonego na zlecenie EY-Parthenon. Ankietowani w nim pod koniec zeszłego roku prezesi firm z całego świata uważają, że 2026 r. będzie podobny do poprzedniego pod względem konieczności dostosowania się do zmienności otoczenia. Utrzymująca się niepewność geopolityczna i nierównomierna dynamika gospodarcza wymuszają zmiany w przedsiębiorstwach, w tym szybsze wdrażanie sztucznej inteligencji (AI). Badanie EY-Parthenon pokazało, że zdaniem wielu firm stworzono podstawy do transformacji opartej na AI i odporności cyfrowej. W radzeniu sobie z gospodarczymi turbulencjami pomagają przekształcanie portfela, strategiczne transakcje oraz oparte na AI i automatyzacji programy zwiększające wydajność. Nie czekając na uspokojenie sytuacji geopolitycznej, 83 proc. ankietowanych prezesów dostosowało do niej w ciągu roku strategiczne inwestycje, 40 proc. spośród nich przyspieszyło je. Więcej szczegółów- na 19 stronie części ekonomicznej głównego wydania.

(Źródło: „Rzeczpospolita”– 03.02.2026.).

  • „Rz” zauważa w innym miejscu: „Banki przechodzą z rąk do rąk. Co się zmienia?”. Polski sektor bankowy wszedł w fazę intensywnych przetasowań. Wielkie banki zmieniają właścicieli, zagraniczni gracze przestawiają swoje strategie. Na początku tego roku formalnie sfinalizowana została sprzedaż Santander Bank Polska. Tym samym trzeci największy bank w kraju przeszedł w ręce austriackiej grupy Erste, a jego dotychczasowy właściciel – hiszpański Banco Santander – rozpoczął stopniowe wycofywanie się z polskiego rynku. To największa od lat, choć nie jedyna znacząca transakcja w sektorze bankowym z ostatnich miesięcy. Citi Bank Handlowy sprzedał detaliczną część swojego biznesu na rzecz VeloBanku – przy czym w tym przypadku oba podmioty pozostają pod kontrolą amerykańskiego kapitału. Z kolei włoska grupa UniCredit, jedna z największych instytucji finansowych w Europie, przejęła prywatny Aion Bank i zapowiada aktywną ekspansję na polskim rynku. Czy zagraniczny kapitał może dalej ograniczać swoją obecność w polskim sektorze bankowym? Zdaniem ekspertów potencjał do dużych transakcji – takich jak przejęcia czy fuzje banków – wydaje się obecnie ograniczony. Więcej- na 25 stronie części ekonomicznej głównego wydania.

(Źródło: „Rzeczpospolita”– 03.02.2026.).

  • „Dziennik Gazeta Prawna” informuje z kolei: „Środowa decyzja obarczona wysoką niepewnością”. Analitycy spodziewają się, że na obniżkę stóp procentowych trzeba będzie poczekać co najmniej do marca. Ale cięcie już jutro wcale nie jest wykluczone. Rada Polityki Pieniężnej rozpoczyna dziś dwudniowe posiedzenie. Jego wynik jest obarczony wysoką niepewnością. Konsensus rynkowy wskazuje, że styczniowa pauza w obniżkach stóp procentowych przeniesie się na luty. Analitycy dopuszczają jednak możliwość złagodzenia polityki pieniężnej. „Rada według nas może obniżyć stopy o 25 pkt proc., kończąc okres pauzy, zgodnie z sugestią prezesa Adama Glapińskiego po ostatnim posiedzeniu. Przekazane radzie prognozy NBP najpewniej pokażą silny spadek inflacji w styczniu” – oceniają ekonomiści banku PKO BP. Zdaniem analityków w styczniu inflacja mogła spaść nawet w okolice 2 proc. Przy stopie referencyjnej NBP na poziomie 4 proc. oznacza to stosunkowo wysoką realną stopę procentową, co może hamować inwestycje. Sprzyja też umocnieniu złotego, do czego zdaniem niektórych ekonomistów RPP nie powinna dopuścić. W minionym tygodniu Główny Urząd Statystyczny przekazał, że w całym 2025 roku wzrost gospodarczy wyniósł 3,6 proc. Jego głównym motorem była konsumpcja prywatna. Wysoka dynamika popytu konsumpcyjnego sprzyja presji inflacyjnej. Według niektórych analityków przemawia to za stabilizacją stóp przynajmniej na najbliższym posiedzeniu. Analitycy wskazują, że w  końcu tego roku główna stopa NBP powinna wynieść 3,5 proc. Według nich, jeśli wzrost gospodarczy w Europie Zachodniej będzie słabszy, RPP może zdecydować się na jedną dodatkową obniżkę. Wówczas stopa referencyjna znalazłaby się na poziomie 3,25 proc. Byłoby to m.in. wsparcie dla krajowych eksporterów- czytamy na trzeciej stronie głównego wydania.

(Źródło: „Dziennik Gazeta Prawna”– 03.02.2026.).

  • „DGP” odnotowuje obszernie w innym miejscu: „Opłaty egzekucyjne idą w górę”. Będzie waloryzacja niektórych stałych opłat egzekucyjnych. Takie plany ma Ministerstwo Sprawiedliwości. Zdaniem komorników to za mało, potrzeba głębszej reformy. Od lat opłaty egzekucyjne są na takim samym poziomie, a koszty prowadzenia kancelarii komorniczych rosną. Część z nich jest w bardzo trudnej sytuacji, 70 grozi likwidacja. Ministerstwo Sprawiedliwości pracuje więc nad nowelizacją dwóch ustaw: z 28 lutego 2018 r. o kosztach komorniczych oraz z 22 marca 2018 r. o komornikach sądowych. Z informacji udzielonych „DGP” wynika, że planuje podwyżki opłat egzekucyjnych oraz zmiany w dystrybucji spraw. Projekt zakłada wprowadzenie mechanizmu waloryzacji niektórych stosunkowych opłat egzekucyjnych na podstawie miernika minimalnego wynagrodzenia za pracę. Opłaty stałe mają zostać podwyższone o wartość skumulowanej inflacji. Konkretne stawki nie zostały jeszcze ustalone. Dziś opłata stała od wniosku o wszczęcie egzekucji wydania rzeczy ruchomej wynosi 400 zł, o wykonanie zabezpieczenia roszczenia pieniężnego na rachunku bankowym – 300 zł, o wykonanie postanowienia o zabezpieczeniu spadku – 400 zł, o sporządzenie spisu inwentarza – 400 zł, a o podjęcie czynności zmierzających do ustalenia aktualnego adresu zamieszkania adresata – 40 zł. Krajowa Rada Komornicza uważa, że skoro opłaty będą zwiększone o wartość skumulowanej inflacji, czyli o 40–50 proc., to nie będzie to podwyżka, lecz aktualizacja ich poziomu. Przypomina też, że wysokość opłat została ustalona 10 lat temu. Podniesienie ich teraz jedynie o poziom inflacji jest niewystarczające. Więcej szczegółów- na pierwszej stronie głównej wkładki prawnej.

(Źródło: „Dziennik Gazeta Prawna”– 03.02.2026.).

  • „DGP” zauważa też: „KSeF i awaria. Firmy trzymają się starego sposobu fakturowania”. Dzień po tym, jak ruszył Krajowy System e- -Faktur, nastąpiła awaria. Nie można było zalogować się do systemu za pomocą Profilu Zaufanego. Powodem była awaria tej usługi, o czym poinformowało Ministerstwo Cyfryzacji. Bez problemu natomiast mogli logować się do KSeF ci, którzy korzystają z podpisu kwalifikowanego. Sygnały o awarii pojawiły się w poniedziałek przed południem – w czasie, gdy w Ministerstwie Finansów trwał właśnie briefing prasowy, podczas którego przedstawiciele resortu chwalili, że KSeF ruszył zgodnie z planem. Na problem napotkali wszyscy przedsiębiorcy, którzy za pomocą Profilu Zaufanego chcieli skorzystać z KSeF, np. by odebrać fakturę wystawioną za pomocą tego systemu, nadać już uprawnienia swojemu księgowemu. Kłopot miały również osoby chcące skorzystać z innych urzędowych systemów i baz, np. z Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców. Pierwsza próba logowania do uruchomionego 1 lutego 2026 r. KSeF kończyła się komunikatem o nieoczekiwanym błędzie. Po kolejnej użytkownik chcący wykorzystać Profil Zaufany otrzymywał informację o przekroczeniu limitu zapytań- odnotowano na drugiej stronie głównej wkładki prawnej.

(Źródło: „Dziennik Gazeta Prawna”– 03.02.2026.).

  • „DGP” informuje również: „Wspólnota będzie mogła podnieść opłatę za mieszkanie pod najem krótkoterminowy”. Wspólnoty mieszkaniowe zyskają dodatkowy oręż w walce z uciążliwym najmem krótkoterminowym. W przyszłości będą mogły podnosić zaliczki na poczet utrzymania części wspólnych nieruchomości właścicielom mieszkań, które w zwykłych blokach i kamienicach są przeznaczane pod najem krótkoterminowy. Będzie to możliwe, o ile taki najem będzie uciążliwy dla innych właścicieli i gdy będzie on generował dodatkowe koszty utrzymania wspólnoty. Taka jest konkluzja odpowiedzi, jakiej na interpelację poselską udzielił Tomasz Lewandowski, wiceminister rozwoju i technologii. Poinformował, że obecnie trwają prace legislacyjne nad projektem nowelizacji do ustawy o własności lokali (u.w.l.). Ministerialna propozycja została opublikowana na stronie Rządowego Centrum Legislacji 15 stycznia 2026 r. Jak podkreślił wiceminister, proponowane rozwiązania mają wyposażyć wspólnoty mieszkaniowe w realne narzędzia wpływu na sposób korzystania z lokali, w tym również w sytuacjach związanych z najmem krótkoterminowym. Chodzi o zmianę art. 12 ust. 3 ustawy o własności lokali. Projektowany przepis rozszerza możliwość podwyższania zaliczki na poczet pokrycia kosztów utrzymania nieruchomości wspólnej we wspólnocie mieszkaniowej na wszystkich właścicieli lokali. Obecnie taka możliwość wprawdzie istnieje, ale tylko w stosunku do właścicieli lokali użytkowych, czyli np. sklepów czy lokali usługowych. To się wkrótce zmieni. Po wejściu w życie noweli wspólnota mieszkaniowa zyska możliwość podwyższenia zaliczki nie tylko wobec właścicieli uciążliwych lokali użytkowych, ale również wobec właścicieli mieszkań wykorzystywanych do działalności zarobkowej. Dotyczyć to będzie przykładowo sytuacji, w których sposób korzystania z lokalu wpływa na zwiększenie kosztów utrzymania części wspólnych nieruchomości, np. poprzez konieczność częstszego sprzątania klatek schodowych i terenu posesji albo instalację monitoringu w celu poprawy bezpieczeństwa mieszkańców budynku. W praktyce to wspólnota będzie musiała udowodnić, że sposób korzystania z lokalu faktycznie generuje wyższe koszty. Zajmie się tym zarząd albo zarządca, przygotowując odpowiednie wyliczenia, które będą podstawą do podjęcia uchwały. Żeby zapobiec nadużyciom, poprawiona ustawa o własności lokali wprost wskaże, że każda decyzja o podwyższeniu opłat dla wybranych właścicieli musi być oparta na konkretnej kalkulacji kosztów sporządzonej przez zarząd lub zarządcę. Więcej szczegółów- na siódmej stronie głównej wkładki prawnej.

(Źródło: „Dziennik Gazeta Prawna”– 03.02.2026.).

Zobacz również