Wtorek, 19 sierpień 2025

  • Wtorkowa „Rzeczpospolita” odnotowuje: „Rynek najmu jest już blisko gorączki”. Na poszukiwanie kwater ruszyli studenci. Czas urlopu na przeprowadzkę chcą też wykorzystać pracujący najemcy. Taniej może być dopiero pod koniec roku. Ruch na rynku najmu rośnie. O ile pierwsza połowa lipca upłynęła pod znakiem wakacyjno- urlopowego spokoju, o tyle w drugiej jego połowie było już widać ożywienie popytu. Z analizy pytań o oferty serwisów Grupy Morizon- Gratka wynika, że poszukujących lokali było więcej o 30 proc. W sierpniu trend wzrostowy się utrzymuje. Podobne statystyki ma portal Nieruchomości-online.pl. Można mówić nawet o oblężeniu rynku. Ruch wywołali studenci – i ci pierwszoroczni, którzy zaczęli szukać kwater po ogłoszeniu wyników rekrutacji w lipcu, i ci ze starszych roczników. Do tego dochodzą klienci niebędący studentami, dla których wakacyjny urlop to jedyna szansa na przeprowadzkę. Pula ofert najmu mieszkań w skali całego kraju pod koniec lipca wciąż była duża. Już jednak nie rosła, jest zbliżona do poziomu z ubiegłego roku.  Od dłuższego czasu widać znaczne spowolnienie napływu nowych ofert na rynek. Część lokali, które na nim już są, udaje się wynająć, część – po okresie bezskutecznego poszukiwania najemców – trafia na rynek sprzedaży.  Z analiz Rentier.io wynika, że w ostatnim roku średnie stawki najmu w 17 analizowanych przez platformę miastach wzrosły o ok. 5 proc. Największy wzrost odnotowano w Lublinie i Gdańsku – o 8 proc., a najmniejszy w Częstochowie – o 1 proc. – Oznacza to, że mieszkania dostępne w ofertach są dziś z reguły droższe niż rok temu, a właściciele często starają się uzyskać wyższy czynsz- czytamy na pierwszej stronie głównego wydania.

(Źródło: „Rzeczpospolita”– 19.08.2025.).

  • „Rz” wraca do sprawy w kolejnym obszernym tekście: „W najmach robi się cieplej. Rośnie zainteresowanie ofertami”.  W ocenie ekspertów obecny czas dużego ożywienia na rynku najmu, to dla dotychczasowych najemców najlepszy moment na negocjacje o przedłużeniu umowy. Wielu właścicielom zależy na kontynuacji współpracy, więc w optymistycznym scenariuszu można utrzymać dotychczasową stawkę, co w praktyce oznacza czynsz niższy od ofert na rynku średnio o ok. 5 proc. Nie oznacza to, że nowi najemcy są na przegranej pozycji. W wielu lokalizacjach oferta mieszkań jest szeroka, a stawki w ogłoszeniach często dają pole do negocjacji. Warto próbować negocjować korzystniejsze warunki, nawet jeśli na pierwszy rzut oka stawki wydają się wysokie. Analizy Nieruchomości- online.pl wskazują, że średnia stawka ofertowa kawalerek w lipcu br. była wyższa niż w lipcu ub.r. w 12 miastach wojewódzkich (od 1 do 9 proc.). Nieznaczne obniżki średniej stawki ofertowej odnotowano tylko w Białymstoku, Katowicach, Kielcach, Opolu i Zielonej Górze, a więc poza największymi ośrodkami. Na rynku mieszkań dwupokojowych na kursie wzrostowym pozostaje dziewięć miast wojewódzkich (Bydgoszcz, Kielce, Kraków, Łódź, Olsztyn, Poznań, Rzeszów, Warszawa, Wrocław – wzrost od 1 do 8 proc. r./r.), sześć zanotowało lekką obniżkę średniej stawki (Gorzów Wielkopolski, Katowice, Opole, Szczecin, Toruń, Zielona Góra), a w trzech czynsze są stabilne względem ubiegłego roku (Białystok, Gdańsk, Lublin). Ile można zarobić na wynajmie mieszkania? Rentier.io podaje, że średnia rentowność brutto wynajmu lokali (bez uwzględnienia kosztów) w 17 analizowanych miastach to 6,1 proc. Przeciętna rentowność netto (po uwzględnieniu wszystkich kosztów) 50-metrowego mieszkania poprawiła się. Od maja była na poziomie 4,9 proc., a w lipcu wyniosła okrągłe 5 proc. Warunek: mieszkanie jest wynajmowane 12 miesięcy w roku. Najwięcej – 5,9 proc. netto – dają zarobić mieszkania w Sosnowcu. W Szczecinie to 5,6 proc., a w Łodzi – 5,5 proc. W Warszawie to 4,6 proc., we Wrocławiu, Gdańsku, Lublinie, w Bydgoszczy i Radomiu – 5 proc., w Krakowie i Toruniu – 4,4 proc. Więcej szczegółów- na 14 stronie części ekonomicznej głównego wydania.

(Źródło: „Rzeczpospolita”– 19.08.2025.).

  • „Rz” w innym miejscu informuje: „Społeczne budownictwo mieszkaniowe na Forum”. Już za dwa tygodnie, we wtorek 2 września, rozpocznie się XXXIV Forum Ekonomiczne w Karpaczu. Organizatorzy zapowiadają, że w ponad 500 panelach, sesjach, wydarzeniach specjalnych i spotkaniach autorskich będzie uczestniczyć ponad 6 tys. gości. W panelu „Społeczne budownictwo mieszkaniowe” zaproszeni goście omówią możliwości rozwoju tej dziedziny budownictwa. Choć mieszkanie powinno być prawem, a nie towarem, dziś stanowi zarówno podstawową potrzebę milionów Polaków, jak i przedmiot intensywnej gry rynkowej – zdominowanej przez deweloperów i fundusze inwestycyjne. W tym kontekście społeczne budownictwo mieszkaniowe jawi się jako konieczny, lecz wciąż niestety marginalny element systemu – ograniczany przez skalę, procedury i niedopasowanie narzędzi do realiów rynku. Tymczasem nowoczesne technologie, w tym prefabrykacja, dają szansę na przełom: szybszą realizację inwestycji, wyższą jakość, niższe koszty i mniejszy wpływ na środowisko. Jak zatem zaplanować proces inwestycyjny, by publiczny inwestor mógł skutecznie konkurować z rynkiem i realnie wpływać na dostępność oraz jakość mieszkań w Polsce? 

Moderatorem dyskusji będzie Zbigniew Bartuś, redaktor, „Dziennik Gazeta Prawna”, a udział w panelu zapowiedzieli Marta Postuła, pierwsza wiceprezes zarządu, Bank Gospodarstwa Krajowego, Łukasz Bałajewicz, prezes zarządu, Krajowy Zasób Nieruchomości, oraz Robert Jędrzejowski, prezes zarządu firmy Pekabex- odnotowano na 15 stronie części ekonomicznej głównego wydania.

(Źródło: „Rzeczpospolita”– 19.08.2025.).

  • „Tygodnik Urzędników” w „Rz” zamieszcza z kolei tekst: „Polska i jej sąsiedzi- gdzie ruszą nabory do programów Interreg?”. Celem programów jest wzmocnienie współpracy samorządów, organizacji pozarządowych, stowarzyszeń, firm. Obszary wsparcia są różnorodne – niemal każdy znajdzie coś dla siebie. Programy te zarządzane są przez wspólne sekretariaty ulokowane po jednej lub drugiej stronie granicy. Decydują one o dofinansowaniu projektów, których kluczowym elementem jest to, że muszą być realizowane w partnerstwie. Co najmniej jeden podmiot musi pochodzić z jednego kraju i co najmniej jeden partner z drugiego. W ramach programu Meklemburgia- Pomorze Przednie/ Brandenburgia–Polska do 18 września można ubiegać się o dofinansowanie działań wzmacniających współpracę na pograniczu polsko-niemieckim poprzez promowanie innowacji, a także zwiększenie dostępu do obiektów kulturalnych i turystycznych. Zgodnie z zasadami programu, przedsięwzięcia mogą zostać objęte dofinansowaniem obejmującym nawet 80 proc. kosztów. Całkowity budżet konkursu wynosi ok. 15,5 mln euro, w tym 8,2 mln euro ma zostać przeznaczone na inicjatywy związane z turystyką. Z kolei drugi wpisuje się w cel szczegółowy 4.6 „Kultura i zrównoważona turystyka”. Dofinansowanie ma trafić na projekty wspierające obiekty kulturalne i turystyczne w celu zwiększenia ich dostępności dla odwiedzających z kraju sąsiada. Lektura dla zainteresowanych- na czwartej stronie dodatku.

(Źródło: „Rzeczpospolita”– 19.08.2025.).

  • „Dziennik Gazeta Prawna” informuje natomiast: „Brak wewnętrznych ścian to nie powód, by nie było podatku”. Ciągi komunikacyjne wewnątrz budynku nie mogą być wyłączone z opodatkowania podatkiem od nieruchomości tylko dlatego, że istnieją przerwy w ciągłości ścian – orzekł Naczelny Sąd Administracyjny w dwóch wyrokach. Oba dotyczyły tej samej spółki, która domagała się zwrotu nadpłaty podatku, twierdząc, że fiskus niesłusznie uwzględnił w podstawie opodatkowania powierzchnię ciągów komunikacyjnych wydzielonych nie ścianami, lecz barierkami. Powołała się na art. 1a ust. 1 pkt 5 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych, zgodnie z którym powierzchnia użytkowa budynku lub jego części to powierzchnia mierzona po wewnętrznej długości ścian, z wyjątkiem powierzchni klatek schodowych oraz szybów dźwigowych. Innego zdania byli prezydent miasta oraz samorządowe kolegium odwoławcze. Oba organy uznały, że pomiar powierzchni ciągów komunikacyjnych jest jak najbardziej możliwy. Zresztą spółka sama podała, że mają one ponad 5 tys. mkw. Argumentem fiskusa było również to, że część powierzchni ciągów komunikacyjnych wewnątrz budynku była faktycznie wykorzystywana do celów gospodarczych, ponieważ była wynajmowana innym podmiotom oraz używana przez lokale gastronomiczne (były tam rozstawione stoliki, klienci byli obsługiwani). Tego samego zdania był Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie. Stwierdził, że – wbrew twierdzeniom spółki – ciągi komunikacyjne nie mogą być wyłączone z podstawy opodatkowania z tego tylko powodu, że w ich zabudowie nie ma ścian. Tak samo orzekł NSA. Podstawą opodatkowania jest powierzchnia użytkowa budynku, która obejmuje wszystkie kondygnacje lub ich części, z wyjątkiem – wyraźnie wymienionych w art. 1a ust. 1 pkt 5 ustawy – powierzchni klatek schodowych i szybów dźwigowych – uzasadnił swój wyrok. Więcej szczegółów- na trzeciej stronie głównej wkładki prawnej.

(Źródło: „Dziennik Gazeta Prawna”– 19.08.2025.).

  • W „DGP” czytamy również: „Sztywna pula mieszkań dostosowanych do potrzeb niepełnosprawnych”. Najpóźniej do 20 września przyszłego roku wejdzie w życie nowe rozporządzenie w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Rozporządzenie, które zastąpi obowiązujące przepisy, to zbiór najważniejszych dla projektanta, budowlańca, inwestora, a także użytkownika regulacji. Resort rozwoju, który przygotował projekt, szacuje, że jego skutki obejmą 15 mln osób. Przedsiębiorców i inwestorów indywidualnych, którzy zdecydują się np. na budowę czy przebudowę domu. Jest szansa, że dzięki nowemu rozporządzeniu projektowanie i budowanie stanie się prostsze. Taki jest spodziewany efekt przyjęcia istotnych dla procesu budowlanego definicji. Chodzi na przykład o nasłonecznienie, przysłonienie czy kwestie odległości między budynkami. Brak tych definicji jest dziś gehenną dla projektanta. Jeśli regulujące to przepisy, które znalazły się w projekcie, zostaną przyjęte, na co liczą zarówno architekci, jak i inżynierowie budownictwa, to liczba sporów spadnie. Poza ułatwieniami inwestycyjnymi celem projektu jest również spełnienie wymagań, które zostały wprowadzone przepisami ustawy o zapewnianiu dostępności osobom ze szczególnymi potrzebami. Jednym z wymogów, które są mocno krytykowane, jest minimalny udział (6 proc.) lokali mieszkalnych dostępnych dla osób niepełnosprawnych w ogólnej liczbie lokali w budynku wielorodzinnym posiadającym więcej niż cztery mieszkania. Eksperci zwracają uwagę, że nie będzie wielu nabywców, którzy potrzebowaliby ułatwień związanych z niepełnosprawnościami. Procedowany projekt dotyczy nowych budynków, ale projektanci przy znaczącej przebudowie i rozbudowie budynków istniejących czy zmianie ich funkcji będą musieli uwzględniać już nowe przepisy, w tym również te o dostępności. Wśród wielu nadesłanych do projektu opinii powtarza się zarzut, że nie przewiduje on możliwości spełniania wymagań w inny sposób niż w rozporządzeniu. Kolejną bolączką dla deweloperów jest zapowiedź zmian parametrów szerokości drogi dojazdowej do inwestycji.  Zgodnie z projektem dojazd do działki budowlanej, w przypadku jezdni dwukierunkowej, powinien mieć szerokość 6 m – zauważa ekspert PZFD. Problem w tym, że rozporządzenie w sprawie przepisów techniczno-budowlanych dotyczących dróg publicznych dopuszcza projektowanie standardowych pasów jezdni o szerokości 2,5 m każdy, a w trudnych warunkach nawet 2,25 m. Oznacza to, że przepisy wprowadziłyby dla dróg dojazdowych bardziej rygorystyczne wymogi niż te ustanowione przez ustawodawcę dla dróg publicznych. To może doprowadzić do ograniczenia w zabudowie niektórych działek, dotychczas postrzeganych jako budowlane. Więcej szczegółów- na piątej stronie głównej wkładki prawnej.

(Źródło: „Dziennik Gazeta Prawna”– 19.08.2025.).

  • „DGP” informuje również: „Standardy dla noclegowni od dzisiaj trochę poluzowane”. W dniach, gdy temperatura spada poniżej zera oraz w sytuacjach kryzysowych, ogrzewalnie dla bezdomnych powinny być otwarte przez całą dobę, a nie tylko w porze popołudniowej i nocnej. Tak przewiduje rozporządzenie ministra rodziny, pracy i polityki społecznej z 28 lipca 2025 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie minimalnych standardów noclegowni, schronisk dla osób bezdomnych, schronisk dla osób bezdomnych z usługami opiekuńczymi i ogrzewalni, które dziś wchodzi w życie. Nowe przepisy wprowadziły kilka modyfikacji w wymogach, jakie muszą spełniać wspomniane cztery typy placówek, które są prowadzone przez samorządy lub działające na ich zlecenie podmioty. Jedna z nich dotyczy wskaźnika zatrudnienia personelu. Co do zasady, przepisy wymagają, aby w noclegowni, schronisku oraz ogrzewalni opieka była zapewniana przez co najmniej jedną osobę na nie więcej niż 50 osób przebywających w każdej z tych instytucji, a w schronisku z usługami opiekuńczymi jeden opiekun przypadał na 15 podopiecznych (w nocy na 40). Natomiast ich nowelizacja zakłada, że w uzasadnionych przypadkach, np. urlopu czy choroby – przez okres maksymalnie siedmiu dni – dopuszczalne będzie niespełnianie tego standardu, a liczba osób bezdomnych przypadających na jednego opiekuna będzie mogła być wyższa, choć nie więcej niż o 10 proc. Ponadto rozporządzenie zmienia godziny otwarcia ogrzewalni w taki sposób, że ma być ona czynna przez całą dobę, gdy temperatura w godz. 8–19 jest niższa niż 0 st. C oraz w sytuacjach kryzysowych, niezależnie od tego, czy na terenie gminy funkcjonują inne typy placówek. Dotychczas przepisy stanowiły bowiem, że ogrzewalnia ma zapewniać schronienie od 18 do 8, a przez całą dobę jedynie wówczas, gdy w gminie nie ma noclegowni. Więcej szczegółów- na 10 stronie głównej wkładki prawnej.

(Źródło: „Dziennik Gazeta Prawna”– 19.08.2025.).

  • „Głos Szczeciński” odnotowuje: „Schrony w Szczecinie pod lupą. Stan obiektów wymaga dostosowania do nowych przepisów”. Stan obiektów ochronnych na terenie Szczecina wymaga dostosowania do nowych przepisów. Jest to związane ze zmianami po wprowadzeniu w życie Ustawy o Ochronie Ludności i Obronie Cywilnej. Ilu mieszkańców Szczecina może znaleźć schronienie w budowlach ochronnych? Jaki jest stan techniczny tych budowli? Jak się okazuje, odpowiedź na to pytanie jest złożona. Jeszcze do niedawna, przed wejściem w życie ustawy o Ochronie Ludności i Obronie Cywilnej na terenie Szczecina znajdowało się ponad 400 budowli ochronnych i ukryć dla ponad 85 tysięcy mieszkańców – informuje Dariusz Sadowski z Centrum Informacji Miasta.  Obecnie jednak trwa proces inwentaryzacji tych obiektów i dopiero po wykonaniu tego przeglądu będzie można ustalić liczbę schronów spełniających wymagania ustawy czy też środków niezbędnych na przeprowadzenie tam prac remontowych. Zgodnie z ustawą docelowe schronienie w obiektach zbiorowej ochrony, w tym miejscach doraźnego schronienia (to doraźnie przygotowane piwnice budynków, garaże podziemne, tunele kolejowe, podziemne przejścia komunikacyjne, o ile pozwala na to ich konstrukcja) powinno znaleźć 50 procent osób przebywających na terenie miasta (25 procent w budowlach ochronnych + 25 procent w miejscach doraźnego schronienia). Stan techniczny obiektów jest przedmiotem sprawdzenia przez Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego w Szczecinie oraz Komendę Miejską Państwowej Straży Pożarnej. Po wstępnych oględzinach wiemy, że zdecydowana większość z nich, a może nawet wszystkie te obiekty będą wymagały dostosowania do wymogów obowiązujących przepisów. Miejsca doraźnego schronienia to przede wszystkim garaże podziemne. Miejsca te będą również sprawdzane pod kątem spełnienia wymogów rozporządzenia oraz dostosowania – wyjaśnia Dariusz Sadowski. 

(Źródło: „Głos Szczeciński”– 19.08.2025.).

  • „Kurier Szczeciński” informuje: „Przy dawnym budynku telekomunikacji: Będzie kompleks mieszkaniowo- usługowy”. Przy al. Wyzwolenia w Szczecinie prowadzona jest jedna z większych inwestycji budowlanych w centrum miasta. Obiekt, znany jeszcze niedawno jako siedziba Telekomunikacji Polskiej, a później Orange, od kilku lat należy do spółki Matys Investment. Po modernizacji części istniejącego gmachu powstał biurowiec funkcjonujący pod nazwą Silver Office, w którym swoją działalność prowadzą kancelarie, szkoły, studia usługowe, a także nieprzerwanie działa urząd pocztowy. Obecnie trwa tam budowa budynku mieszkalnego Silver Garden. Konstrukcja wznoszona jest od strony ulicy Staszica. Ma liczyć dziesięć pięter i pomieścić ponad dwieście mieszkań różnej wielkości. W parterach przewidziano lokale usługowe, a w podziemnej części inwestycji budowany jest trzypoziomowy parking. Całość projektowana w standardzie proekologicznym – z rozwiązaniami sprzyjającymi oszczędności energii i lepszemu zarządzaniu mediami. Według zapowiedzi inwestora, Silver Garden ma być gotowy w perspektywie kilku lat, a prace na placu budowy będą prowadzone równolegle z przygotowaniem dalszych etapów przedsięwzięcia. Docelowo teren dawnej siedziby telekomunikacji oraz przyległe działki przy al. Wyzwolenia, ul. Staszica i w rejonie ronda Giedroycia mają zostać zagospodarowane jako wielofunkcyjny kompleks. Plan obejmuje zarówno kolejne budynki mieszkalne, jak i przestrzenie usługowe oraz biurowe. Częścią projektu mają być też restauracje, miejsca spotkań oraz otwarte przestrzenie z zielenią i alejkami. W planach znalazła się również budowa wysokościowca, który miałby stać się częścią nowego założenia. Według dostępnych informacji, obiekt mógłby liczyć od 20 do 24 kondygnacji i osiągnąć wysokość nawet około 100 metrów- czytamy na szóstej stronie „Kuriera”.

(Źródło: „Kurier Szczeciński”– 19.08.2025.).

Zobacz również