Środa, 24 kwietnia 2019

Agent w transakcji nie pomógł i prowizji nie dostanie, Rzeczpospolita
Deweloper korzysta z niejasności polisy, Rzeczpospolita
Bez znaczenia było, że remont się nie opłaca, Rzeczpospolita
Utrudniony obrót mieszkaniami,
Rzeczpospolita
Prąd i czynsz można zaksięgować w koszty według proporcji,
Rzeczpospolita
Globalni gracze gotowi inwestować krocie w kupowanie firm w Polsce,
Rzeczpospolita
Gminy biją na alarm: podrożeją woda i ścieki,
Dziennik Gazeta Prawna
Reforma podatkowa obejmie też najem,
Dziennik Gazeta Prawna
Rozbudowa nie wyklucza ulgi termomodernizacyjnej, Dziennik Gazeta Prawna
Uwłaszczenie: obowiązkowe prezenty na koszt gminy dzielą prawników, Dziennik Gazeta Prawna
Plany miejscowe sposobem na niechciane nieczystości, Dziennik Gazeta Prawna

Więcej poniżej.

 

"Prawo co dnia" w "Rzeczpospolitej" odnotowuje: "Agent w transakcji nie pomógł i prowizji nie dostanie". Sprzedający nieruchomość nie musi płacić wynagrodzenia pośrednikowi, jeśli kupujący zgłosi się do niego sam. Nawet jeśli z agencją wiąże go umowa na wyłączność- uznał szczeciński sąd. Strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego- tak brzmi art. 353? kodeksu cywilnego. I właśnie ten przepis pozwolił uznać sądowi rejonowemu ze Szczecina (wyrok nie jest prawomocny), że umowa, jaką agencja pośrednictwa nieruchomościami zawarła z S.G. będącym właścicielem nieruchomości, była częściowo nieważna. Nieruchomość udało się sprzedać 16 stycznia 2018 r. Szkopuł w tym, że nabywcą była osoba nie wskazana przez pośrednika. Nie przeszkodziło to agencji wystąpić o wynagrodzenie prowizyjne. Sprzedający odmówił. Więcej szczegółów- na 11 stronie głównego wydania.

(Źródło: "Rzeczpospolita"- 24.04.2019.).

 

"Prawo co dnia" zauważa też: "Deweloper korzysta z niejasności polisy". Nawet gdy deweloper ubezpiecza się i korzysta z profesjonalisty brokera, to ma prawo do przywileju interpretowania niejasnych umów na własną korzyść. Ale od niego wymaga się tez więcej. To sedno najnowszego wyroku Sądu Najwyższego. Kwestia wynikła w sprawie, w której firma deweloperska żądała od towarzystwa ubezpieczeniowego 940 tys. zł odszkodowania (z polisy ubezpieczenia), gdyż tyle musiała wydać na usunięcie szkód powstałych po wystąpieniu z brzegów podczas ulewy warszawskiego strumyka. Problem dotyczył kwestii, czy konkretny budynek był ubezpieczony. Więcej szczegółów- na 12 stronie głównego wydania.

(Źródło: "Rzeczpospolita"- 24.04.2019.).

 

"Prawo co dnia" zauważa też: "Bez znaczenia było, że remont się nie opłaca". Spółdzielnia mieszkaniowa ma ponieść wysokie koszty naprawienia budynku, który jej zdaniem nadawał się do rozbiórki. Budynek biurowy z lat 50. Ubiegłego wieku stoi od dziesięciu lat pusty, a przez ten czas jego stan techniczny znacznie się pogorszył. Orzeczenie o jego stanie technicznym spółdzielnia przedłożyła organom nadzoru budowlanego. Zamiast spodziewanego nakazu rozbiórki otrzymała nakaz usunięcia stwierdzonych nieprawidłowości, skierowany do niej- po wygaśnięciu umowy z dzierżawcą- jako do właściciela nieruchomości. W skardze do WSA w Łodzi spółdzielnia zarzuciła, że nie uwzględniono interesu społecznego, słusznego interesu członków spółdzielni- i zdrowego rozsądku. Nie można było wydać nakazu rozbiórki- stwierdził NSA oddalając skargę. Nakaz może być wydany, jeżeli nieużytkowany obiekt budowlany nie nadaje się do remontu. Z ekspertyzy tymczasem wynika, że wymaga generalnego remontu, który jest technicznie do przeprowadzenia.- czytamy na 13 stronie głównego wydania.

(Źródło: "Rzeczpospolita"- 24.04.2019.).

 

"Prawo co dnia" informuje też: "Utrudniony obrót mieszkaniami". Brakuje jednoznacznego rozstrzygnięcia, czy do przeniesienia własności lokalu potrzebne jest zaświadczenie o przekształceniu użytkowania wieczystego. Budzi to wątpliwości rzecznika praw obywatelskich, który wystąpił w tej sprawie do Krajowej Rady Notarialnej. Twierdzi, że są kłopoty z obrotem nieruchomościami. Chodzi o to, że 1 stycznia doszło do przekształcenia gruntów pod blokami. Stało się to z mocy prawa, jednak na potwierdzenie tego trzeba czekać, aż gmina wystawi stosowne zaświadczenie. Ma na to 12 miesięcy. Większość właścicieli zaświadczeń nie dostała, a bez tego trudniej sprzedać mieszkanie. Pojawiła się nawet obawa, że opóźnienia w uzyskiwaniu zaświadczeń mogą sparaliżować rynek. Krajowa Rada Notarialna 11 stycznia przekazała notariuszom, że dopuszczalna jest transakcja sprzedaży mieszkania bez zaświadczenia. Jest ono natomiast niezbędne na rynku pierwotnym obrotu nieruchomościami. Rzecznik zwraca uwagę, że stanowisko nie jest obowiązujące. Część sądów czekała na wytyczne Ministerstwa Sprawiedliwości, tych jednak- jak wynika ze stanowiska resortu- nie będzie. Więcej szczegółów- także na 13 stronie głównego wydania.

(Źródło: "Rzeczpospolita"- 24.04.2019.).

 

"Rachunkowość" w "Rz" zamieszcza z kolei tekst: "Prąd i czynsz można zaksięgować w koszty według proporcji". Fiskus przychyla się do sytuacji przedsiębiorców, którym do prowadzenia działalności gospodarczej wystarczy laptop. Nie muszą już wyodrębniać pomieszczenia na firmę w mieszkaniu, aby móc odliczyć wydatki na jego utrzymanie. Wielu przedsiębiorców decyduje się na prowadzenie działalności we własnym mieszkaniu. W ostatnich latach fiskus zmienił swoje stanowisko w kwestii rozliczania wydatków związanych z działalnością gospodarczą prowadzoną w mieszkaniu. Wielu przedsiębiorców zadaje sobie zatem pytanie, czy wydatki poniesione w działalności prowadzonej w mieszkaniu mogą być kosztem uzyskania przychodu. Lektura dla zainteresowanych- na ósmej stronie dodatku.

(Źródło: "Rzeczpospolita"- 24.04.2019.).

 

"Rz" zauważa też: "Globalni gracze gotowi inwestować krocie w kupowanie firm w Polsce". Zagraniczne fundusze nie tylko upodobały sobie nieruchomości nad Wisłą, ale biorą się także za kupowanie dużych giełdowych firm z branży. Wartość akcji, które mogą potencjalnie zmienić właściciela, sięga 4 mld zł. Nieruchomości komercyjne w Polsce jeszcze nigdy nie cieszyły się takim wzięciem- w ubiegłym roku padł rekord wartości transakcji. Inwestorzy- przede wszystkim zagraniczni- ulokowali w Polsce ponad 7 mld euro (30 mld zł). Budynki zapewniające stabilne strumienie gotówki postrzegane są jako atrakcyjna lokata kapitału. Od pewnego czasu widać tez inny trend- przejmowania przez globalnych graczy działających w Polsce dużych firm deweloperskich. Szczegóły- na 25 stronie części ekonomicznej głównego wydania.

(Źródło: "Rzeczpospolita"- 24.04.2019.).

 

"Dziennik Gazeta Prawna" odnotowuje: "Gminy biją na alarm: podrożeją woda i ścieki". Samorządy przestrzegają, że nieuchronnym skutkiem nowelizacji prawa wodnego będzie wzrost cen usług komunalnych. Rząd zaprzecza i przekonuje, że chodzi wyłącznie o uszczelnienie systemu opłat za usługi wodne. Kością niezgody jest przygotowana przez Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej nowelizacja ustawy- Prawo wodne oraz niektórych innych ustaw. Rząd przekonuje, że celem projektu jest zapewnienie stabilnego źródła finansowania służb państwowych (m.in. PGW "Wody Polskie") oraz implementacja unijnych dyrektyw. Gminy ostrzegają jednak, że nowe prawo może oznaczać drastyczne podwyżki taryf za dostarczanie wody i odprowadzanie ścieków. Wszystko przez zmianę sposobu naliczania opłat. Nowe przepisy mają bowiem jednoznacznie wskazać wartość, która należy przyjąć do ustalenia opłaty stałej zawieranej w pozwoleniach wodnoprawnych. Więcej szczegółów- na pierwszej stronie głównej wkładki prawnej.

(Źródło: "Dziennik Gazeta Prawna"- 24.04.2019.).

 

"DGP" zapowiada w innym miejscu: "Reforma podatkowa obejmie też najem". Reforma systemu podatku dochodowego obejmie także opodatkowanie najmu- wynika z odpowiedzi wiceministra finansów na interpelacje poselskie. Tak zwany najem prywatny oraz działalność gospodarcza, której przedmiotem są umowy najmu, to dwa niezależne źródła przychodów. Niewłaściwa kwalifikacja ma istotne skutki fiskalne. Najem prywatny można rozliczać ryczałtem od przychodów ewidencjonowanych. Z kolei najem w ramach działalności gospodarczej jest opodatkowany na zasadach ogólnych. W praktyce granice między oboma rodzajami najmu często się zacierają (szczególnie gdy podatnik wynajmuje kilka lokali). Z danych resortu finansów wynika, że w 2017 r. przychody z umów najmu prywatnego uzyskało 715 tys. podatników. Natomiast 140 tys. podatników rozliczyło się na zasadach ogólnych, według skali podatkowej- czytamy na trzeciej stronie głównej wkładki prawnej.

(Źródło: "Dziennik Gazeta Prawna"- 24.04.2019.).

 

"DGP" niżej informuje: "Rozbudowa nie wyklucza ulgi termomodernizacyjnej". Jeżeli podatnik ponosi wydatki termomodernizacyjne, które tylko w części dotyczą istniejącego budynku, to tę część można odliczyć- wyjaśniło Ministerstwo Finansów. Rozwiało tym samym wątpliwości, czy rozbudowa budynku wyklucza skorzystanie z nowej preferencji, obowiązującej od 2019 r. Wątpliwości powstały po tym, jak resort finansów napisał w projekcie urzędowych objaśnień, że z ulgi nie można skorzystać, jeżeli dom jest dopiero w budowie. Teraz MF wyjaśniło, że sama rozbudowa nie wyklucz preferencji. Więcej szczegółów- także na trzeciej stronie głównej wkładki prawnej.

(Źródło: "Dziennik Gazeta Prawna"- 24.04.2019.).

 

"Samorząd i Administracja" w "DGP" zamieszcza z kolei tekst: "Uwłaszczenie: obowiązkowe prezenty na koszt gminy dzielą prawników". Już wkrótce gminy, które nie wprowadziły bonifikat do jednorazowych opłat przekształceniowych, mogą zostać do tego przymuszone. Ministerstwo Inwestycji i Rozwoju planuje bowiem tak zmienić prawo, by przynajmniej niektóre grupy społeczne mogły uwłaszczyć się naprawdę niewielkim kosztem. "DGP" wprost pyta: czy rząd może to zrobić, nie narażając się na zarzut, że łamie samodzielność finansową JST? Prawnicy są podzieleni w tej kwestii- czytamy na pierwszej stronie dodatku. "Samorząd i Administracja" publikuje dalej obszerny tekst pod hasłem: "Czy przy uwłaszczeniu mieszkańców rząd może zmusić JST do wprowadzenia bonifikat". Szczegóły- na drugiej i trzeciej stronie dodatku.

(Źródło: "Dziennik Gazeta Prawna"- 24.04.2019.).

 

"DGP" zauważa też: "Plany miejscowe sposobem na niechciane nieczystości". Gminy będą mogły blokować nowe wysypiska śmieci. Będzie to jednak trudne, jeśli okoliczne tereny nie są objęte planem miejscowym. Nowe możliwości daje im projekt rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko. Jego wnioskodawca jest Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska. Projekt zakłada, że decyzję środowiskową będą musiały uzyskać niemal wszystkie nowe instalacje odpadowe, a jej wydania władze gminy mogą pod pewnymi warunkami odmówić. Teoretycznie więc dostaną w ręce narzędzia, które mogłyby zablokować niechciane instalacje odpadowe, na przykład magazyny śmieci. Nie będzie to jednak proste. Szczegóły- na dziewiątej stronie głównej wkładki prawnej.

(Źródło: "Dziennik Gazeta Prawna"- 24.04.2019.).

 

Zobacz również