Środa, 11 luty 2026

  • „Prawo co dnia” w „Rzeczpospolitej” odnotowuje: „Właściciele działek powinni dbać o swój własny interes”. Plan ogólny zmieni przeznaczenie części działek. W wielu gminach trwają konsultacje projektów planów. To ostatni moment w procedurze ich przyjmowania na zabezpieczenie przeznaczenia działki. Plan ogólny przesądzi na lata o wartości nieruchomości, ale eksperci są pewni, że niewiele osób zdaje sobie z tego sprawę. Tymczasem warto sprawdzić, jakie są ustalenia w projekcie planu dla działki, żeby później nie żałować, że nie zadbało się o swój interes. Jak dalej czytamy, wielu właścicieli będzie zaskoczonych, gdy dowie się, że plan ogólny wykluczył możliwość uzyskania decyzji WZ i tym samym nie mogą jej w przyszłości zabudować, albo ustalił inne przeznaczenie ich działki, powodując, że nie będą mogli jej zabudować tak jak wcześniej zakładali. W projekcie planu każda działka jest objęta jedną z trzynastu stref planistycznych, oznaczonych innym kolorem i symbolem. Przynależność do strefy określa funkcję działki. Np. wielofunkcyjna z zabudową mieszkaniową wielorodzinną, usługowa, komunikacyjna. Poza tym plan ogólny dla każdej strefy planistycznej przewiduje takie parametry, jak maksymalna powierzchnia zabudowy, maksymalna wysokość, maksymalna nadziemna intensywność zabudowy i minimalny udział powierzchni biologicznie czynnej. Dla właścicieli działek nieobjętych planem miejscowym najistotniejsze będzie ustalenie, czy gmina wyznaczyła na ich terenie obszar uzupełnienia zabudowy (OUZ), bo tylko na nim można będzie realizować inwestycje na podstawie popularnych wuzetek. Właścicielom działek, dla których ustalenia planu ogólnego będą niekorzystne, pozostaje, po jego przyjęciu, złożenie skargi do sądu administracyjnego. Jednak zdaniem ekspertów nie będzie to prosta ścieżka do przejścia. Trzeba będzie wykazać, że właściciel działki ma interes prawny w zaskarżeniu uchwały, dotyczącej planu ogólnego i dowieść naruszenie prawa własności, co nie jest wcale takie proste, bo najprościej mówiąc, z prawa do gruntu nie wynika automatycznie prawo do jego zabudowy, w taki sposób, w jaki życzyłby sobie tego właściciel. Skuteczność zaskarżenia będzie też zależała od wykazania, że istotnie naruszono zasady i tryb sporządzania planu ogólnego- czytamy na 11 stronie głównego wydania.

                  (Źródło: „Rzeczpospolita”– 11.02.2026.).

  • „Prawo co dnia” zauważa też: „Robi się bałagan z fakturami. I będzie problem z JPK”. Oprócz faktur w KSeF przedsiębiorcy dostają je w papierze oraz mailem. Tworzy się drugi obieg, trzeba uważać, żeby się nie dublowały. Eksperci wróżą też, że będą kłopoty przy oznaczaniu faktur w JPK. Ustrukturyzowane w KSeF oraz ich wizualizacje, zwykłe papierowe albo elektroniczne, wydrukowane z kasy fiskalnej, uproszczone. Przedsiębiorcy od 1 lutego są zasypywani różnego rodzaju fakturami. Robi się bałagan w dokumentach, a na koniec miesiąca będzie jeszcze większy – przestrzegają eksperci. Już w pierwszych dniach obowiązywania KSeF widać, że tworzy się drugi obieg faktur. Duże firmy (np. telekomunikacyjna czy wodociągowa), które są zobowiązane do stosowania nowego systemu, najpierw wystawiają w nim faktury ustrukturyzowane, a następnie przesyłają zwykłe mailem. Prawdopodobnie dlatego, aby nabywca nie zapomniał zapłacić (KSeF nie wysyła powiadomień o tym, że na nasze konto coś trafiło). Faktury różnią się wyglądem, w KSeF nie ma też niektórych informacji, np. o ratach za sprzęt czy zaległościach. Podobny problem jest z wizualizacjami faktur. Przedsiębiorcy dostają je na potwierdzenie zakupów. I nie wiedzą, co z nimi zrobić. Nic, bo właściwa faktura idzie do KSeF i to ona jest podstawą podatkowych rozliczeń. Ale porządkowanie faktur wcale może nie być głównym problemem przedsiębiorców. Większe mogą pojawić się przy nadawaniu im nowych oznaczeń podczas wypełniania ewidencji wysyłanej fiskusowi w Jednolitym Pliku Kontrolnym. Ten obowiązek wynika z rozporządzenia ministra finansów z 12 grudnia 2025 r. Nowe oznaczenia należy zastosować po raz pierwszy przy składaniu JPK za luty, czyli do 25 marca. Przede wszystkim w ewidencji sprzedaży i zakupów trzeba podać numer faktury nadany jej w KSeF. Więcej- na 10 stronie głównego wydania.

                  (Źródło: „Rzeczpospolita”– 11.02.2026.).

  • „Dziennik Gazeta Prawna” informuje natomiast: „Fakturę za najem lokalu użytkowego trzeba będzie wystawiać w KSeF”. Kto wynajmuje przedsiębiorcy nieruchomość na cele niemieszkalne, będzie musiał na jego żądanie wystawiać faktury w Krajowym Systemie e-Faktur, i to nawet wtedy, gdy sam korzysta ze zwolnienia podmiotowego z VAT – tłumaczy Ministerstwo Finansów. Resort zaktualizował treść Podręcznika KSeF 2.0 i zamieścił w nim fragment tłumaczący, jak ma się zachować podatnik zwolniony z VAT przedmiotowo (ze względu na rodzaj wykonywanej czynności) lub podmiotowo (ze względu na obroty nieprzekraczające rocznie 240 tys. zł). MF tłumaczy, w jakich sytuacjach wynajmujący będzie musiał wystawić fakturę w KSeF. Z podręcznika wynika także, że aby wystawić fakturę w KSeF, wynajmujący będzie musiał uzyskać numer identyfikacji podatkowej (NIP) i zarejestrować się w urzędzie skarbowym jako podatnik VAT ze statusem „VAT zwolniony”. Takie obowiązki mogą dotyczyć w praktyce każdego, kto wynajął lokal firmie (np. zakładowi fryzjerskiemu czy kosmetycznemu). Dotyczy to także wynajmowania na rzecz przedsiębiorcy garażu (odrębnego lokalu użytkowego). Jeśli ktoś do tej pory dokumentował takie transakcje rachunkami lub notami obciążeniowymi za opłaty eksploatacyjne, to może mieć problem. Transakcji podlegających przepisom o VAT (choćby nawet zwolnionych z tego podatku) nie powinno się bowiem dokumentować innym dokumentem niż faktura. Więcej szczegółów- na drugiej stronie głównej wkładki prawnej.

                  (Źródło: „Dziennik Gazeta Prawna”– 11.02.2026.).

  • „DGP” zauważa w innym miejscu: „Nie każda potrzeba uzasadnia służebność”. Służebności czerpania wody nie można ustanowić, gdyż nie przewidują jej przepisy kodeksu cywilnego. Tego rodzaju służebność gruntowa może być ustanowiona umową stron, ewentualnie przez sąd, tylko w drodze absolutnego wyjątku, gdy istnieją ku temu mocne podstawy. Tak stwierdził Sąd Najwyższy. Początkiem sprawy był spór pomiędzy komunalnym przedsiębiorstwem wodociągów i kanalizacji a sąsiednią gminą o możliwość czerpania wody z ujęć znajdujących się na jej terenie i będących jej własnością. Do sporu przyłączyły się ponadto sąsiednie gminy korzystające z tych ujęć. Do sądu trafił wniosek przedsiębiorstwa wodociągowego, poparty przez pozostałe gminy, o ustanowienie służebności czerpania wody ze źródeł wodonośnych na działkach będących własnością gminy. Miała to być szczególna służebność gruntowa, ustanowiona na podstawie art. 285 par. 1 kodeksu cywilnego. Argumentem za jej ustanowieniem był – według wnioskodawców – fakt, że zarówno miasto, jak i gminy ościenne pozyskiwały wodę pitną w ten sposób od ponad 100 lat. Wnioskodawcy wskazywali, że zgodnie z zasadą solidaryzmu społecznego gmina nie powinna czynić przeszkód w dostępie do wody pitnej miastu i gminom aglomeracji. Sądy I i II instancji nie przyjęły jednak tych argumentów i oddaliły wniosek o ustanowienie służebności czerpania wody. Przed Sądem Najwyższym również wnioskodawcom nie udało się uzyskać korzystnego orzeczenia. SN stwierdził m.in., że nie wykazano, by gminy aglomeracji zostały pozbawione dostępu do wody. Nadal woda jest dostarczana, a to, że ujęcia i instalacje są na terenie gminy, nie uzasadnia żądania wprowadzenia na nich ograniczonego prawa rzeczowego, które spowodowałoby znaczące uszczuplenie władztwa gminy nad swoją własnością. Więcej szczegółów- na ósmej stronie głównej wkładki prawnej.

                  (Źródło: „Dziennik Gazeta Prawna”– 11.02.2026.).

  • Kolejny dodatek „DGP”„Samorząd i Administracja”– informuje natomiast: „Wójt nie wprowadzi dodatkowej opłaty dla najemców za oświetlenie klatek schodowych”. Gmina chce zwiększyć dochody z najmu lokali mieszkalnych w budynkach samorządowych. Na mocy zarządzenia wójta najemcy wnoszą opłaty z tytułu najmu. Włodarz planuje jednak nowy element czynszu: miesięczną opłatę 10 zł i 15 zł za oświetlenie klatek schodowych w budynkach. Wójt gminy nie może wprowadzić dodatkowej comiesięcznej opłaty za oświetlenie klatek schodowych jako odrębnego składnika obciążeń najemców. Jest to koszt utrzymania lokalu, który obciąża właściciela, czyli gminę. Uprawnienie wójta do gospodarowania mieniem samorządowym nie uprawnia go do pobierania takich dodatkowych opłat. Przydatne jest stanowisko Regionalnej Izby Obrachunkowej w Białymstoku z 7 stycznia 2026 r.  W wystąpieniu pokontrolnym izba wskazała nieprawidłowość: pobieranie – oprócz czynszu najmu i opłat niezależnych od właściciela – także po 8 zł miesięcznie tytułem oświetlenia klatki schodowej. RIO uznała, że opłata ta jest kosztem utrzymania lokalu i powinna obciążać właściciela. Nie ma podstaw prawnych do obciążania nią najemców. We wniosku pokontrolnym nakazała: „zaprzestać obciążania najemców lokali mieszkalnych (…) odrębnie ustalanymi kosztami oświetlenia klatki schodowej”. Podsumowując: choć wójt rzeczywiście jest gospodarzem mienia komunalnego (art. 30 ust. 2 pkt 3 ustawy o samorządzie gminnym), to jednak nie ma dowolności w zakresie ustalania obciążeń najemców. Musi działać w granicach ustawy o ochronie praw lokatorów. Nie może więc wprowadzić nowej kategorii opłat, których ustawa nie przewiduje- czytamy na siódmej stronie dodatku.

                  (Źródło: „Dziennik Gazeta Prawna”– 11.02.2026.).

  • „Samorząd i Administracja” w „DGP” zamieszcza również obszerny tekst: „Geodezyjna niekonsekwencja przy decyzjach ZRID: jedne działki dostają status Tp, a inne nie”. Od kilku lat utrzymuje się niejednolita praktyka geodetów przy oznaczaniu użytków gruntowych w dokumentacji sporządzanej do decyzji o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej. Prowadzi to do rozbieżności w ewidencji gruntów oraz nieprawidłowości podatkowych. Specustawa drogowa (czyli ustawa z 10 kwietnia 2003 r. o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych) istotnie uprościła proces inwestycyjny dróg, łącząc w jednym postępowaniu liczne czynności administracyjne. Jednak w praktyce jej stosowanie ujawniło problem dotyczący niekonsekwencji przy klasyfikacji gruntów przejmowanych na rzecz Skarbu Państwa lub JST. Lektura da zainteresowanych- na czwartej i piątej stronie dodatku.

                  (Źródło: „Dziennik Gazeta Prawna”– 11.02.2026.).  


Zobacz również