Poniedziałek, 25 sierpień 2025
- Poniedziałkowa „Rzeczpospolita” informuje: „Nowa odsłona wiatraków i mrożenia cen”. Rząd już w najbliższych dniach przedstawi nowe przepisy mające zastąpić zawetowaną ustawę wiatrakową. W projekcie nie będzie zmniejszenia minimalnej odległości turbin wiatrowych od zabudowań z 700 metrów do 500. Co więcej, jak się dowiedzieliśmy, dokument przed głosowaniem w Sejmie będzie konsultowany z Pałacem Prezydenckim. Koalicja rządowa przygotowuje nową ustawę po tym, jak prezydent Karol Nawrocki zawetował tzw. ustawę wiatrakową, w której oprócz rozwiązań dotyczących turbin wiatrowych znalazła się propozycja wydłużenia mechanizmu mrożenia cen energii. Prace nad nowym projektem trwają w Ministerstwie Energii oraz Ministerstwie Klimatu i Środowiska. Dokument może być przedstawiony już na najbliższej Radzie Ministrów we wtorek. Z kolei Koalicja Obywatelska, PSL, Polska 2050 i Lewica nie poprą prezydenckiego projektu ustawy o mrożeniu cen energii, który zawiera rozwiązania wycięte z zawetowanych przepisów- czytamy na pierwszej stronie głównego wydania.
(Źródło: „Rzeczpospolita”– 25.08.2025.).
- „Rz” odnotowuje również w innym miejscu: „Podatki w górę. Budżet potrzebuje pieniędzy”. Ministerstwo Finansów szykuje podwyżki danin. Więcej mają zapłacić banki. Wzrosnąć ma akcyza na alkohol i opłata cukrowa. – Wyższy podatek przejdzie na klientów – komentują ekonomiści. Ministerstwo Finansów poinformowało, że szuka dodatkowego „finansowania wydatków budżetu państwa, w szczególności zwiększonych potrzeb w odniesieniu do wydatków na bezpieczeństwo i ochronę zdrowia”. W związku z tym w resorcie trwają prace legislacyjne nad projektem, który podwyższy stawkę podatku dochodowego od osób prawnych (CIT) dla banków, jednocześnie obniżając podatek od niektórych instytucji finansowych. Stawka CIT dla banków ma wzrosnąć w 2026 r. z dzisiejszych 19 do 30 proc. W 2027 r. ma spaść do 26 proc., by od 2028 r. już na stałe wynosić 23 proc. W przeciwnym kierunku podążać ma stawka podatku od niektórych instytucji finansowych, zwanego podatkiem bankowym. Stawka tego podatku ma spaść o 10 proc. w 2027 r. i o 20 proc. (względem bieżącego roku) począwszy od 2028 r. Celem tego ruchu jest „pobudzenie akcji kredytowej”. Już dziś polski sektor bankowy należy do najbardziej obciążonych podatkami w Europie. Banki działające w Polsce w największym stopniu spośród krajów UE wspierają potrzeby pożyczkowe budżetu państwa odpowiadając za ponad 50 proc. finansowania potrzeb pożyczkowych Polski – tak zmiany podatkowe, które szykuje Ministerstwo Finansów komentuje Związek Banków Polskich. Przypomina, że w 2024 r. banki zasiliły budżet państwa kwotą 24,16 mld zł w postaci podatku dochodowego, podatku bankowego oraz dywidendy na rzecz skarbu państwa (co czwarta złotówka z CIT pochodziła od banków). Dodaje, że przedstawione przez resort finansów założenia nie uwzględniają faktu spadku stóp procentowych i ich negatywnego wpływu na wyniki finansowe banków. W piątek Ministerstwo Finansów poinformowało, że obecnie nie prowadzi prac nad nowelizacją budżetu na 2025 r. To pomimo faktu, że po siedmiu miesiącach tego roku poziom dochodów mocno rozczarowuje i wynosi jedynie 49,6 proc. planu na cały rok. Więcej szczegółów- na 17 stronie części ekonomicznej głównego wydania.
(Źródło: „Rzeczpospolita”– 25.08.2025.).
- „Życie Regionów” zamieszcza z kolei tekst: „Gdzie rodzi się najmniej dzieci, a społeczność najszybciej starzeje”. Pogłębiają się regionalne różnice dotyczące liczby urodzeń dzieci, zmniejszania się liczby ludności, czy powiększenia grupy mieszkańców w podeszłym wieku. Zmiany demograficzne wspierają samorządowe starania, by efektywniej niż do tej pory wykorzystać potencjał instytucji i usług publicznych. Często powinno to oznaczać zmianę ich przeznaczenia i charakteru. Najnowsze dane GUS, zawarte w publikacji „Regiony Polski 2025” pokazują, że zmiany demograficzne dzieją się coraz szybciej, ale też, że tempo przemian nie jest jednakowe dla wszystkich regionów. Samorządowcy na część zmian reagują, ale te procesy wymuszą na nich poważniejsze działania. Obok podanych szczegółowo statystyk zgonów i urodzeń z podziałem na regiony czytamy też: Dane regionalne pokazują, że choć Polska stała się krajem imigracji netto, tj. takim, w którym napływ ludności przewyższa odpływ, to jednak saldo migracji zewnętrznych i wewnętrznych (czyli tego, jak osiedlają się cudzoziemcy, i jak mieszkańcy Polski zmieniają miejsce pobytu) w większości województw jest ujemne. Najbardziej w woj. lubelskim i świętokrzyskim. Świętokrzyskie to region, w którym urodziło się w zeszłym roku najmniej dzieci (proporcjonalnie do liczby mieszkańców) oraz drugi (po łódzkim), w którym zmarło najwięcej osób (także proporcjonalnie do liczby mieszkańców). Dodatnie saldo migracji jest w woj. małopolskim, wielkopolskim, dolnośląskim, pomorskim i stołecznym warszawskim. Są to więc regiony z największymi w Polsce miastami. To właśnie do nich i gmin sąsiadujących przeprowadza się najwięcej osób w kraju. Jak dalej czytamy, samorządy regionalne stworzyły strategie demograficzne i działają według celów w nich zapisanych. Dla wielu samorządów jest to stworzenie „15- minutowego miasta”. To jest koncepcja realizowana nie tylko w dużych miastach, ale także w mniejszych, której celem jest stworzenie przyjaznej przestrzeni i ułatwienie dostępu do usług publicznych. Więcej szczegółów- na pierwszej stronie dodatku.
(Źródło: „Rzeczpospolita”– 25.08.2025.).
- „Dziennik Gazeta Prawna” odnotowuje również: „Giełdowa rzeź polskich banków”. Ministerstwo Finansów wzięło inwestorów z zaskoczenia. Resort sygnalizował, że pracuje nad opodatkowaniem odsetek od rezerw obowiązkowych, tymczasem ogłosił plan podniesienia stawki CIT z 19 do 30 proc. w 2026 r. Zamiast prognozowanego wzrostu o 1,5–2 mld zł podatkowe obciążenia sektora zwiększą się w przyszłym roku o ok. 6,5 mld zł. Jak szacują analitycy, obniży to przyszłoroczne zyski największych banków o 15–20 proc. Z punktu widzenia inwestorów to zła wiadomość, bo zapowiada na przyszły rok niższe dywidendy. Stąd gwałtowna, największa od ponad trzech lat wyprzedaż akcji banków notowanych na warszawskiej giełdzie. Trudna sytuacja finansów publicznych sprawia, że podniesienie CIT dla banków nie zaspokoi jednak apetytu fiskusa. Resort Andrzeja Domańskiego planuje więc także podnieść akcyzę na alkohol, opłatę cukrową i rozszerzyć podatek handlowy. Na te wszystkie pomysły musi się jednak zgodzić prezydent Karol Nawrocki, który w trakcie kampanii obiecywał, że nie podpisze żadnej ustawy zwiększającej obciążenia podatkowe- odnotowano na pierwszej stronie głównego wydania. „DGP” wraca do sprawy w kolejnym tekście: „Bankowe trzęsienie ziemi na GPW”. Trudności z opanowaniem deficytu finansów publicznych skłoniły Ministerstwo Finansów do przedstawienia planu podwyżki podatków. Skutkiem ubocznym była gwałtowna przecena akcji banków na warszawskiej giełdzie. Więcej o rządowych planach poprawy sytuacji finansów publicznych powinniśmy dowiedzieć się po weekendzie. Rząd ma czas na skierowanie ustawy budżetowej do Sejmu do końca września, ale z reguły miesiąc wcześniej projekt trafia do partnerów społecznych. W ocenie ekspertów ustawa będzie zakładała spadek deficytu finansów publicznych, jednak podobnie jak w 2024 i 2025 r. pojawią się problemy z realizacją tych założeń. Ostatecznie – zdaniem ekonomistów – deficyt ponownie przekroczy 6 proc. PKB- czytamy na piątej stronie głównego wydania.
(Źródło: „Dziennik Gazeta Prawna”– 25.08.2025.).
- „DGP” obszernie informuje też: „Nieprzygotowani do transformacji”. Polska jest najbardziej narażonym na skutki klimatycznej transformacji krajem UE. Na szali leży aż 43 proc. naszego PKB – wynika z analizy brukselskiego instytutu Bruegla, która zostanie zaprezentowana w poniedziałek. 43 proc. polskiego PKB jest zagrożone skutkami transformacji energetycznej. To prawie trzy razy więcej niż średnia dla całej UE, która wynosi 16 proc. Dopiero 10 pkt proc. za nami jest Bułgaria, druga najsilniej narażona. Dla Francji i Szwecji, państw z najlepszym punktem wyjścia, wskaźnik ten nie przekracza 10 proc. PKB. W optyce Bruegla od głównych kierunków przemian nie ma odwrotu, co oznacza, że niegotowi skończą na bocznym torze, a narażonym branżom grozi upadek. Jak ocenia Robert Jeszke, wicedyrektor państwowego Instytutu Ochrony Środowiska, choć diagnoza brukselskiego think tanku jest słuszna, to proponowane recepty „nie wyczerpują tematu”. Koszt redukcji emisji w Polsce oraz innych państwach środkowej i południowo-wschodniej części Unii Europejskiej będzie jego zdaniem znacznie wyższy niż w Europie Zachodniej. To zaś doprowadzi do relatywnego osłabienia naszej konkurencyjności- odnotowano na pierwszej stronie głównego wydania. „DGP” wraca do sprawy w kolejnym tekście: „Zielony wyścig na pochyłym boisku”. Stawka transformacyjnej gry jest dla Polski najwyższa w Unii Europejskiej. Podstawowym sposobem na redukcję ryzyka jest dekarbonizacja, ale z punktu widzenia Warszawy to nie rozwiązuje problemu nierównych obciążeń wiążących się z tym procesem. Więcej szczegółów- na drugiej i trzeciej stronie głównego wydania.
(Źródło: „Dziennik Gazeta Prawna”– 25.08.2025.).
- „DGP” informuje w innym miejscu: „KSeF coraz bliżej, Ministerstwo Finansów rozwiewa obawy”. KSeF powinien być gotowy do przetwarzania nawet 52 mln faktur dziennie i 9 mln faktur na godzinę. Ma więc zapewnić możliwość wprowadzania do 2500 faktur na sekundę. Poinformował o tym wiceminister finansów Zbigniew Stawicki w odpowiedzi na sejmową interpelację. Zarówno on, jak i drugi wiceminister w resorcie odnieśli się do licznych pytań posłów o Krajowy System e-Faktur, w tym o stan przygotowania systemu informatycznego i przeszkolenia pracowników KAS. Wątpliwości zgłoszone w poselskiej interpelacji dotyczyły m.in. stopnia przygotowania infrastruktury informatycznej oraz pracowników i funkcjonariuszy KAS do wdrożenia KSeF. Szersze, niż pierwotnie planowano, będą funkcjonalności obowiązkowego KSeF. Nowa wersja systemu pozwoli m.in. na przesyłanie faktur z załącznikiem (po uprzednim zgłoszeniu tego faktu w e-Urzędzie Skarbowym) oraz faktur w trybie offline24 (w razie trudności w wystawianiu i przesyłaniu e-faktur wynikających z jakości sieci transmisyjnej lub braku połączenia z Internetem). Obowiązkowy KSeF wprowadza nowelizacja ustawy o VAT z 5 sierpnia 2025 r. Wymóg wystawiania faktur ustrukturyzowanych wejdzie w życie etapami. Od 1 lutego 2026 r. ma dotyczyć największych firm, a od 1 kwietnia 2026 r. pozostałych przedsiębiorców, z wyjątkiem mikrofirm, których łączna wartość sprzedaży udokumentowanej fakturami nie przekroczy 10 tys. zł miesięcznie. Ci ostatni będą musieli stosować KSeF od 1 stycznia 2027 r. Należy pamiętać, że wdrażanie etapami będzie dotyczyło wysyłania faktur za pomocą systemu, a nie ich odbierania. To oznacza, że niektórzy podatnicy będą musieli odbierać z KSeF ustrukturyzowane faktury, zanim jeszcze sami zaczną je wystawiać. Więcej- na trzeciej stronie głównej wkładki prawnej.
(Źródło: „Dziennik Gazeta Prawna”– 25.08.2025.).
- W „DGP” czytamy również: „Legalne działania biznesowe nie są nadużyciem prawa”. Kto się umówił ze sprzedawcą na korzystną dla siebie transakcję – zarówno ekonomicznie, jak i podatkowo – nie nadużywa w ten sposób przepisów o VAT – wynika z wyroków WSA w Gdańsku. Sąd wyjaśnił, że nadużycie prawa, uzasadniające odmowę prawa do odliczenia VAT, jest wtedy, gdy fiskus udowodni, że przedsiębiorca działał wyłącznie w celu osiągnięcia korzyści podatkowej, która jest sprzeczna z przepisami. Działania te muszą też być pozbawione uzasadnienia biznesowego. Chodziło o spółkę z branży deweloperskiej, która kupiła grunty, by wybudować na nich apartamentowce. Obie strony transakcji zgodziły się na rezygnację ze zwolnienia z VAT. Taką możliwość daje art. 43 ust. 10 ustawy o VAT. Sprzedaż była więc opodatkowana, a deweloper odliczył podatek naliczony wynikający z otrzymanej faktury. Sprzedawca gruntów sam kupił je bez VAT. Potem znacząco wzrosła ich wartość, bo po zmianie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego można już było wybudować na nich apartamentowce. Urząd celno-skarbowy uznał, że deweloper dopuścił się nadużycia prawa. W konsekwencji odmówił spółce prawa do odliczenia VAT i nałożył na nią dodatkowe zobowiązanie podatkowe (sankcję VAT). W skardze do sądu spółka przekonywała, że transakcja była realna, a jej uzasadnienie było głównie biznesowe. Tłumaczyła, że taki, a nie inny przebieg transakcji (wpłata zaliczki i dopiero późniejsze sfinalizowanie umowy) był podyktowany zamiarem uniknięcia ryzyka, które mogłoby się pojawić, gdyby nie zmienił się miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. Gdański sąd zgodził się z jej argumentami. Orzekł, że nie wystarczy stwierdzenie, że transakcja może prowadzić do uzyskania korzyści podatkowej. Aby można było uznać, iż chodziło o nadużycie prawa, korzyść musi być sprzeczna z celami unijnego systemu VAT, a jej uzyskanie musi być zasadniczym i dominującym celem transakcji. Więcej szczegółów- na czwartej stronie głównej wkładki prawnej.
(Źródło: „Dziennik Gazeta Prawna”– 25.08.2025.).
- Kolejny dodatek „DGP”– „Podatki i Księgowość”– zamieszcza tekst: „Małżeński biznes- jak należy rozliczyć go z fiskusem”. Zatrudnienie małżonka w firmie lub prowadzenie z nim wspólnie działalności gospodarczej wymaga nie tylko znajomości podstawowych reguł dotyczących zarządu majątkiem wspólnym i majątkami odrębnymi. Zagadnienia te omówiono w poradniku „Majątek małżonków. Przesunięcia, intercyza, rozwód i spłaty a podatki” (dodatek Podatki i Księgowość z 11 sierpnia 2025 r., „DGP”: nr 154). Kluczowe są też regulacje z zakresu podatkowych rozliczeń, które dziś przedstawiamy. A dotyczą one m.in. wydatków na usługi świadczone przez małżonka w ramach odrębnej działalności gospodarczej bądź na jego wynagrodzenie we wspólnej firmie, amortyzacji wspólnych składników majątku, nieodpłatnych świadczeń i przekazań. Podano również przykłady: Mąż prowadzi firmę deweloperską, a żona – firmę świadczącą usługi w zakresie wykonywania i naprawy elewacji budynków. Mąż zamierza skorzystać z usług firmy żony, która za wykonaną elewację wystawi mu fakturę. Cena usługi zostanie ustalona na warunkach rynkowych. Czy mąż może zaliczyć poniesiony wydatek do kosztów uzyskania przychodów? Tak, ponieważ: – mąż i żona prowadzą odrębne działalności gospodarcze, – żona w ramach prowadzonej własnej działalności gospodarczej świadczy usługi na rzecz firmy męża, – nabycie tych usług ma związek z uzyskiwaniem przez męża przychodów z działalności deweloperskiej, – cena usługi zostanie ustalona na warunkach rynkowych. Lektura dla zainteresowanych- na pierwszej i drugiej stronie dodatku.
(Źródło: „Dziennik Gazeta Prawna”– 25.08.2025.).