Poniedziałek, 20 lipca 2020

¨Nie wszyscy płacą za śmieci¨
¨Nieuczciwi się nie ukryją, a my mniej dołożymy¨
¨Zwrot podatku od przychodów z budynków- kolejne wątpliwości¨
¨Pandemia pozostawi blizny¨
¨Bez czynszowej katastrofy?¨
¨NSA stanął po stronie frankowiczów¨
¨Samowola opodal siedziby ZBiLK¨

Więcej poniżej.

Poniedziałkowa ¨Rzeczpospolita¨ w dodatku ¨Życie Regionów¨ odnotowuje: ¨Nie wszyscy płacą za śmieci¨. Coraz więcej samorządów decyduje się na uzależnienie opłat za wywóz odpadów od wskazań wodomierza. Miliony mieszkańców polskich gmin nie płaci za wywóz odpadów lub świadomie zaniża dane w deklaracji śmieciowej, by mieć niższe rachunki. Samorządy różnie radzą sobie z tym problemem. Powołują do życia m.in. ekopatrole, które kontrolują właścicieli nieruchomości. Coraz częściej jednak decydują się na zmianę metody naliczania opłat, uzależniając je od zużycia wody. Taki system wprowadził o 1 lipca br. Wołomin. Od 1 sierpnia zacznie on także funkcjonować w Markach. Nad jego wdrożeniem pracuje Warszawa, gdzie powinien zacząć działać na początku przyszłego roku. Bardzo popularny jest również w gminach nadmorskich. Szczegóły- na pierwszej stronie dodatku. ¨Rz¨ wraca do sprawy w rozmowie z Jackiem Orychem, burmistrzem Marek pod jednoznacznym tytułem: ¨Nieuczciwi się nie ukryją, a my mniej dołożymy¨– na drugiej stronie dodatku.

(Źródło: ¨Rzeczpospolita¨– 20.07.2020.).

Kolejny dodatek ¨Rz¨¨Podatki i księgowość¨ zamieszcza tekst: ¨Zwrot podatku od przychodów z budynków- kolejne wątpliwości¨. Bezwarunkowe zwolnienie ma częściowo wsteczne zastosowanie, ponieważ dotyczy okresu marzec- grudzień 2020 r. Ustawodawca nie sprecyzował jednak w jaki sposób można ubiegać się o nadpłacone środki. Na mocy tzw. tarczy antykryzysowej 4.0 ustawodawca zrezygnował z poprzedniej formy wsparcia przewidzianego dla podatników podatku od przychodu z budynków w postaci przedłużenia terminu na zapłatę podatku należnego za okres marzec- maj i wprowadził w to miejsce całkowite zwolnienie za okres marzec- grudzień 2020 r. W rezultacie podatnicy, którzy uiścili podatek od przychodu z budynków za miesiące objęte obecnie zwolnieniem, mogą wystąpić z wnioskiem o zwrot nadpłaconego podatku. Ustawodawca nie sprecyzował jednak w jaki sposób należy rozpatrywać owe wnioski, co może wiązać się z ryzykiem uzależniania zwrotu od przeprowadzenia postępowania w zakresie weryfikacji całości rozliczeń w podatku dochodowym- czytamy w ramach wstępu. Więcej- na pierwszej stronie dodatku.

(Źródło: ¨Rzeczpospolita¨– 20.07.2020.).

W innym miejscu ¨Rz¨ nie pozostawia złudzeń: ¨Pandemia pozostawi blizny¨. Potencjał wzrostu polskiej gospodarki będzie po kryzysie niższy niż wcześniej- oceniają ekonomiści NBP. Polska gospodarka skurczy się w tym roku o 5,4 proc., w kolejnym urośnie jedynie o 4,9 proc., a 2022 r. o 3,7 proc. To oznacza, że PKB Polski dopiero za dwa lata wróci do poziomu z końca 2019 r.. Ale nawet później potencjał wzrostu polskiej gospodarki będzie niższy, niż był przed wybuchem pandemii. Taki scenariusz za najbardziej prawdopodobny uważają ekonomiści Departamentu Analiz Ekonomicznych NBP. Choć te prognozy prezentowane w piątek w ¨Raporcie o inflacji¨ są nieco mniej pesymistyczne, niż sugerował ich krótki opis we wtorkowym komunikacie RPP, i tak są znacznie gorsze od oczekiwań większości instytucji analitycznych. Więcej szczegółów- na 15 stronie części ekonomicznej głównego wydania.

(Źródło: ¨Rzeczpospolita¨– 20.07.2020.).

W innym miejscu ¨Rz¨ zastanawia się: ¨Bez czynszowej katastrofy?¨. Największe marki odzieżowe i obuwnicze w kraju kończą negocjacje z galeriami handlowymi. Pozytywne sygnały płyną z zarządów spółek odzieżowych i obuwniczych kończących powoli negocjacje warunków płatności z centrami i galeriami handlowymi. Sierpień to miesiąc, w którym zgodnie z przepisami sieci sklepów korzystające z pomocy publicznej, w tym zamrożenia czynszów, powinny podpisać zobowiązanie o przedłużeniu umowy najmu o okres zamknięcia i dodatkowe sześć miesięcy. Rząd pozwolił na otwarcie sklepów w galeriach handlowych od 4 maja br. Czynsze są dla spółek odzieżowych i obuwniczych jednym z najważniejszych rodzajów kosztów. Według szacunków PwC, rocznie wynoszą 6,1 mld zł w samej tylko branży modowej. Gdyby nie ich zamrożenie i negocjacje z najmującymi, spółki z tego sektora zanotowałyby w tym roku pokaźne straty. Jak bowiem szacuje większość z nich, tegoroczne przychody w zależności od firmy będą bowiem o około 20- 30 proc. niższe niż w 2019 r.- czytamy na 17 stronie części ekonomicznej głównego wydania.

(Źródło: ¨Rzeczpospolita¨– 20.07.2020.).

¨Dziennik Gazeta Prawna¨ informuje z kolei: ¨NSA stanął po stronie frankowiczów¨. Skoro minister umarza podatek jednym kredytobiorcom, to tak samo powinien postąpić wobec innych, znajdujących się w identycznej sytuacji. Wymaga tego zasada sprawiedliwości społecznej- orzekł NSA. Sprawa dotyczyła podatnika, który zaciągnął kredyt hipoteczny we frankach szwajcarskich, ale ze względu na wzrost kursu szwajcarskiej waluty miał problemy z jego spłatą. Zawarł więc ugodę, w której bank zgodził się zwolnić go z długu w zamian za nieruchomość. Kilka lat później fiskus stwierdził, że od kwoty umorzonego kredytu należy mu się PIT. Podatnik nie mógł skorzystać z zaniechania poboru podatku, bo ugodę z bankiem zawarł przed 2015 r., a pierwsze rozporządzenie ministra finansów w sprawie tego zaniechania dotyczyło dochodów i przychodów uzyskanych od 1 stycznia 2015 r. do 31 grudnia 2016 r. Podatnik zwrócił się więc do urzędu o umorzenie podatku wraz z odsetkami. Organ umorzył tylko odsetki, a nie podatek. Również dyrektor izby skarbowej nie dopatrzył się w tym zakresie ważnego interesu podatnika, ani interesu publicznego, który przemawiałby za umorzeniem PIT. Do sprawy przystąpił rzecznik praw obywatelskich, stwierdzając, że umorzenie zaległości podatkowych nie powinno ograniczać się wyłącznie do zdarzeń absolutnie nadzwyczajnych lub losowych. Organ powinien brać pod uwagę całokształt sytuacji, w jakiej znalazł się podatnik. Wreszcie NSA oddalił skargę kasacyjną fiskusa. Zdaniem sądu fiskus nie powinien zakładać, że być może w przyszłości podatnik będzie w stanie spłacać zobowiązania podatkowe. Podkreślił, że okoliczności danej sprawy powinny być badane na dzień wydania decyzji administracyjnej.Więcej szczegółów- na czwartej stronie głównej wkładki prawnej.

(Źródło: ¨Dziennik Gazeta Prawna¨– 20.07.2020.).

¨Kurier Szczeciński¨ zauważa: ¨Samowola opodal siedziby ZBiLK¨. Od lat przy ul. Koński Kierat w Szczecinie część trawnika zajmują pojemniki do zbiórki odzieży używanej. Mimo sprzeciwu okolicznych mieszkańców. Jednak dopiero po interwencji radnego okazało się, że jeden z tychże kontenerów został ustawiony nielegalnie. Niespełna 50 m od siedziby Zarządu Budynków i Lokali Komunalnych, który umowę dotyczącą lokalizacji ¨odzieżowych pojemników¨ parafował w imieniu miasta. ZBiLK nie konsultował ustawienia kontenerów na odzież używaną i tekstylia z mieszkańcami sąsiednich budynków. Nawet z miejscową Radą Osiedla Stare Miasto. Trzy lata temu ZBiLK, który ma siedzibę przy sąsiedniej ul. Mariackiej, podpisał z firmą ¨Wtórpol¨ umowę dzierżawy na lokalizację 340 pojemników. Jeden miał stanąć właśnie przy Końskim Kieracie. Stanęły dwa. Na to nie zwrócił uwagi żaden z urzędników. Dopiero interwencja radnego Przemysława Słowika (Koalicja Obywatelska) zwróciła na rzecz uwagę. Na interwencję radnego odpowiedział wiceprezydent Szczecina Michał Przepiera: Przy ul. Koński Kierat może być ustawiony jeden pojemnik objęty umową dzierżawy. W związku z tym, że faktycznie znajdują się tam dwa pojemniki, ZBiLK wezwał dzierżawcę do natychmiastowego usunięcia jednego… Wiceprezydent odpowiedzi udzielił jeszcze w czerwcu. Choć mamy już drugą połowę lipca, pojemniki z odzieżą używaną przy ul. Koński Kierat stoją niewzruszenie: oba, jak stały. Tyle że przy nich posprzątany. Radny Przemysław Słowik zastanawia się natomiast, dlaczego ZBiLK w ogóle wyraził zgodę na dzierżawę miejsc pod kontenery z odzieżą używaną w tak prestiżowej lokalizacji, jak np. górny taras Starego Miasta. Więcej szczegółów- na piątej stronie ¨Kuriera¨.

(Źródło: ¨Kurier Szczeciński¨– 20.07.2020.).

Zobacz również