Poniedziałek, 11 grudnia 2023

„Prawo co dnia” w poniedziałkowej „Rzeczpospolitej” odnotowuje: „Fiskus radzi, jak nie płacić podatku od spadków i darowizn”. Rodzinnym majątkiem nie trzeba dzielić się ze skarbówką. Należy jednak pamiętać o formalnościach. Mieszkanie po babci, pieniądze od ojca, samochód od brata- czy spadki i darowizny w najbliższej rodzinie trzeba opodatkować? Ministerstwo Finansów wydało broszurę, w której tłumaczy, jak uniknąć daniny. Wysokość podatku od spadków i darowizn zależy od przynależności do określonej grupy. Dla najbliższej rodziny (tzw. grupa zerowa, pokrywająca się częściowo z pierwszą) jest dodatkowe zwolnienie. Jak dalej czytamy, przy liczeniu limitów trzeba sumować wartość majątku nabytego od tej samej osoby w roku, w którym nastąpiło ostatnie nabycie oraz w ciągu pięciu poprzedzających lat. Na zgłoszenie do urzędu skarbowego mamy sześć miesięcy. Ministerstwo Finansów przypomina, że jeśli się spóźnimy choćby jeden dzień, ulga przepadnie. Termin nie może być przywrócony. Nawet gdy spóźnienie nastąpiło bez winy podatnika. Co zrobić, jeśli o spadku dowiemy się dopiero po sześciu miesiącach? Nie tracimy prawa do zwolnienia. Zgłoszenie do urzędu trzeba złożyć w ciągu sześciu miesięcy od dnia , w którym dowiedzieliśmy się o dziedziczeniu. Należy jednak wykazać (konkretne przepisy mówią o uprawdopodobnieniu), że wcześniej o nim nie wiedzieliśmy. Lektura dla zainteresowanych- na 15 stronie głównego wydania.

(Źródło: „Rzeczpospolita”– 11.12.2023.).

„Rz” zauważa w innym miejscu: „Tarcz ochronnych nie da się ciągnąć w nieskończoność”. Z ekonomicznego punktu widzenia nie ma sensu utrzymywać ani zerowego VAT na żywność, ani mrożenia cen energii dla wszystkich odbiorców. Nowy rząd powinien się z tym zmierzyć najpóźniej w drugiej połowie roku. W ostatnich dniach zapadły dwie ważne decyzje, które mogą mieć wpływ na portfele Polaków w przyszłym roku, a także inflację. W czwartek Sejm przegłosował ustawę mrożącą ceny energii dla gospodarstw domowych, małych i średnich firm oraz samorządów na pierwszą połowę 2024 r. W sobotę zaś minister finansów, zgodnie z zapowiedziami premiera Mateusza Morawieckiego, wydał rozporządzenie o przedłużeniu zerowego VAT na żywność na pierwszy kwartał 2024 r. Gdyby oba rozwiązania weszły w życie, Polacy zaoszczędziliby ok. 11 mld zł w skali jednego kwartału, z czego ok. 8 mld zł to efekt utrzymania niższych rachunków za prąd i gaz. Przedłużenie tarcz przyczynia się również do utrzymania inflacji pod kontrolą. Ekonomiści szacują, że inflacja może spaść nawet do 3- 1,5 proc. na przełomie pierwszego kwartału 2024 r. W przeciwnym razie, gdyby to rozwiązanie nie weszło w życie, wskaźnik CPI mógłby skoczyć do 7- 8 proc. Wydawać się zatem może, że przedłużanie tych tarcz na kolejne okresy jest idealnym rozwiązaniem. Z jednej strony chroni przecież gospodarstwa domowe przed nadmiernymi wydatkami, z drugiej tłumi inflację. Jednak ekonomiści zaznaczają, że na dłuższą metę to rozwiązania prowadzące donikąd. Zgodnie z zasadami ekonomii utrzymywanie sztucznych, regulowanych decyzjami administracyjnymi obniżonych cen wybranych produktów powoduje, że popyt konsumpcyjny na inne dobra nie spada i nie wymusza spadku inflacji ogółem. Poza tym kiedyś trzeba w końcu wrócić do kształtowania cen przez warunki rynkowe. Pytanie jedynie, kiedy może to nastąpić. Zdaniem ekonomistów zmiana podejścia rządzących powinna nastąpić już w przyszłym roku. Więcej szczegółów- na 18 stronie części ekonomicznej głównego wydania.

(Źródło: „Rzeczpospolita”– 11.12.2023.).

„Dziennik Gazeta Prawna” zauważa natomiast: „Hotele bez kolejnych obowiązków podatkowych”. Fiskus upiera się, że hotele świadczą usługę podobną do najmu. Konsekwentnie podważają to sądy administracyjne – najpierw w sprawie podatku od przychodów z budynków, a teraz w sprawie spółek nieruchomościowych. Zapadły już co najmniej trzy wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego, w których sąd orzekł, że usługa hotelowa ma niewiele wspólnego z usługą najmu i dlatego nie jest objęta podatkiem od przychodów z budynków. W ubiegłym tygodniu do podobnych wniosków doszedł Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w precedensowym wyroku dotyczącym definicji spółki nieruchomościowej. Chodziło o spółkę prowadzącą hotel. Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej uznał, że jej przychody pochodzą w ponad 60 proc. z umowy o podobnym charakterze do najmu, więc jest to spółka nieruchomościowa w rozumieniu art. 4a pkt 35 ustawy o CIT (art. 5a pkt 49 ustawy o PIT).  W rozumieniu tego przepisu spółką nieruchomościową są zasadniczo podmioty, w których ponad połowę aktywów stanowią nieruchomości o łącznej wartości przekraczającej 10 mln zł. Jeżeli taka spółka prowadzi działalność dłużej niż rok, to co najmniej 60 proc. jej przychodów powinno pochodzić z nieruchomości, m.in. z tytułu najmu lub dzierżawy lub umów o podobnym charakterze. Taka spółka musi do 20. dnia następnego miesiąca wpłacić jako płatnik zaliczkę na 19-proc. podatek z tytułu sprzedaży co najmniej 5 proc. swoich akcji lub udziałów przez zagranicznego zbywcę. Sądy nie mają wątpliwości, że usługi hotelowe w żadnej mierze nie są usługą najmu w rozumieniu prawa cywilnego. Więcej szczegółów- na trzeciej stronie głównej wkładki prawnej.

(Źródło: „Dziennik Gazeta Prawna”– 11.12.2023.).

„DGP” informuje również: „Frankowicz zapłaci PIT od części umorzonego kredytu”. Jeżeli umorzony jest kredyt hipoteczny, z którego były sfinansowane dwie inwestycje, tj. zakup mieszkania i udziału w hali garażowej z odrębną księgą wieczystą, to ta umorzona część, za którą zostało nabyte miejsce postojowe, jest opodatkowana – wyjaśnił dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej. W rezultacie bank, który zgodził się na umorzenie, musi wystawić w tym zakresie informację PIT-11 i przesłać ją podatnikowi oraz właściwemu urzędowi skarbowemu. Natomiast podatnik (frankowicz) powinien wykazać tę kwotę jako przychód w zeznaniu rocznym, w którym doszło do jej umorzenia. Inaczej jest w sytuacji, gdy dla mieszkania i garażu jest założona jedna księga wieczysta. Wtedy cała umorzona kwota kredytu jest wolna od PIT, co potwierdza interpretacja indywidualna dyrektora KIS z 4 stycznia 2023 r. Obie interpretacje dotyczą rozporządzenia ministra finansów z 11 marca 2022 r. w sprawie zaniechania poboru podatku dochodowego od niektórych przychodów związanych z kredytem hipotecznym udzielonym na cele mieszkaniowe. Zaniechanie poboru podatku na podstawie wspomnianych rozporządzeń ministra finansów nie dotyczy również kwot umorzonej pożyczki hipotecznej. Potwierdził to dyrektor KIS w interpretacji indywidualnej z 14 czerwca 2023 r. Umorzona z tego tytułu kwota jest przychodem z innych źródeł, z którego trzeba samodzielnie się rozliczyć w zeznaniu rocznym Więcej- na czwartej stronie głównej wkładki prawnej.

(Źródło: „Dziennik Gazeta Prawna”– 11.12.2023.).

„DGP” zauważa też: „Gminy będą znów wypłacać dodatek osłonowy, ale niższy”. Rodziny o niskich dochodach będą mogły ponownie uzyskać świadczenie rekompensujące wysokie ceny prądu i ogrzewania. Wnioski o jego przyznanie będzie można składać do 30 kwietnia 2024 r. Od przyszłego roku wraca dodatek osłonowy – specjalne, jednorazowe świadczenie, które po raz pierwszy zostało wprowadzone w 2022 r. Jego powrót przewiduje ustawa z 7 grudnia 2023 r. o zmianie ustaw w celu wsparcia odbiorców energii elektrycznej, paliw gazowych, ciepła oraz niektórych innych ustaw. Po przyjęciu przez Sejm, a potem Senat, trafi ła do podpisu prezydenta. Tak jak w ubiegłym roku, tak teraz dodatek ma łagodzić negatywne skutki dla budżetów rodzin związane z wysokimi kosztami utrzymania domów i mieszkań. Gminy spodziewają się, że również tym razem wpłynie do nich duża liczba wniosków, ale ponieważ nie została podniesiona wysokość kryterium dochodowego warunkującego otrzymanie dodatku, to może być więcej decyzji odmawiających jego przyznania. Więcej szczegółów- na dziewiątej stronie głównej wkładki prawnej.

(Źródło: „Dziennik Gazeta Prawna”– 11.12.2023.).  

Zobacz również