Piątek, 7 październik 2022

¨Handel węglem nie dla gmin¨
¨Prawnicy mają obiekcje do handlu węglem przez gminy¨
¨Pogłębienie spadku popytu na lokale w III kwartale¨
¨Ceny prądu zahamują także dla MŚP¨
¨Adam Glapiński: RPP już wykonała swoje zadanie¨
¨Biuro w trybie ekologicznym¨
¨Odważnym szczęście sprzyja¨
¨Za dwa lata pojawi się presja na wzrost cen mieszkań¨
¨Jaka umowa najmu z cudzoziemcem¨
¨Urzędnicy nie utrudnią pracy na zlecenie banku¨
¨LifeSpot celuje w budowę portfela co najmniej 10 tys. mieszkań
¨Za zanieczyszczanie środowiska grożą wysokie kary¨
¨Odnowiona kamienica przy ul. Krzywoustego zachwyca detalami na zewnątrz i w środku¨

Więcej poniżej.

Piątkowa ¨Rzeczpospolita¨ odnotowuje: ¨Handel węglem nie dla gmin¨. Rząd nie ma prawa narzucać samorządom zadań, których nie ma w ustawie, np. zapewnienia opału mieszkańcom. Prawnicy krytycznie oceniają rządowy pomysł angażowania samorządów do dystrybucji i sprzedaży węgla. W czwartek doszło do spotkania premiera z przedstawicielami dwóch  organizacji samorządowych- Związku Samorządów Polskich oraz Stowarzyszenia Prezydentów Miast Polskich. Dotyczyło m.in. cen energii i kolejnych pomysłów rządu. Samorządowcy, m.in. ze Związku Miast Polskich i Unii Metropolii Polskich, oskarżyli rząd o to, że wybiera sobie organizacje, z którymi prowadzi rozmowy. Ten broni się, wskazują na planowane w przyszłym tygodniu posiedzenie Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego. Rząd pilnie przygotowuje ustawę, z której wynika, że dystrybucja węgla ma być zadaniem zleconym administracji rządowej o charakterze fakultatywnym. Samorządy zbiorą od mieszkańców zapotrzebowanie na węgiel, wybiorą podmiot, który w imieniu gminy odbierze węgiel z punktów dystrybucyjnych, a następnie sprzeda go mieszkańcom. Według prawników, jeśli gmina podejmie się takiej działalności, to będzie pełnić rolę pośrednika, prowadzić działalność gospodarczą, a może to robić tylko w zakresie działalności komunalnej, do której dostarczanie węgla nie należy. Szczegóły- na pierwszej stronie głównego wydania. ¨Rz¨ wraca do sprawy w tekście: ¨Prawnicy mają obiekcje do handlu węglem przez gminy¨. Rząd przygotowuje ustawę, która ma zaangażować samorządy w dystrybucję węgla. Te się bronią, a eksperci uważają, że władza centralna nie ma prawa narzucać im takiego zadania. Więcej- na 12 stronie głównego wydania.

(Źródło: ¨Rzeczpospolita¨– 07.10.2022.).

¨Rz¨ zauważa też w innym miejscu: ¨Pogłębienie spadku popytu na lokale w III kwartale¨. Wstępne szacunki firmy JLL potwierdzają, że popyt został zduszony. Deweloperzy są skłonni do ustępstw, ale nie chcą tego pokazywać w oficjalnych cennikach. Na ok. 7 tys. mieszkań eksperci JLL szacują wstępnie sprzedaż netto nabywcom indywidualnym (w tym płatne rezerwacje) w III kw. 2022 r. w sześciu głównych aglomeracjach. To wynik jeszcze słabszy niż w II kw., gdy sprzedaż w skali kwartału spadła poniżej 10 tys. pierwszy raz od wielu lat (pominąwszy objęty lockdownem II kw. 2020 r.). To tendencja bliska temu, co wyłania się z danych spływających od deweloperów z rynku kapitałowego, gdzie mamy do czynienia ze spadkiem rzędu jedna trzecia kwartał do kwartału. Wstępne wyniki za III kw. potwierdzają dalszy wyraźny spadek sprzedaży w porównaniu z poprzednim. Nie ma w tym nic dziwnego, bo od marca liczba udzielanych kredytów hipotecznych wyraźnie maleje. Zaostrzone warunki udzielania pożyczek są pewnie także powodem bardzo wysokich liczb niewykorzystywania umów rezerwacyjnych i rezygnacji z zawarcia umowy zakupu- ocenia JLL. Tak duży spadek sprzedaży przekłada się na zmniejszenie skali rozpoczynanych inwestycji. W kilku dużych miastach w sierpniu rozpoczęto budowy zaledwie 150- 250 lokali, czyli w praktyce jednej, dwóch inwestycji. Coraz częściej nieprzejrzyste są także ceny w inwestycjach, w których prowadzona jest sprzedaż. Rośnie wachlarz promocji i upustów, oferowanych zwykle tylko dla wybranych lokali, ale w praktyce sprzedający wykazują bardzo dużą elastyczność, jeśli widzą nabywcę rzeczywiście zainteresowanego zakupem. Poszerza się zatem rozpiętość pomiędzy ceną wyjściową a transakcyjną- czytamy. Więcej- na 16 stronie części ekonomicznej głównego wydania.

(Źródło: ¨Rzeczpospolita¨– 07.10.2022.).

Obok ¨Rz¨ informuje: ¨Ceny prądu zahamują także dla MŚP¨. Małe i średnie firmy mogą liczyć na przyhamowanie podwyżek cen energii. Ale są wątpliwości, czy wsparcie nie zostanie potraktowane jako nadmierna pomoc publiczna. Prąd dla małych i średnich firm ma być tańszy od oferowanego obecnie. Rząd rozpatrywać ma na posiedzeniu w przyszłym tygodniu projekt ustawy zamrażającej ceny energii elektrycznej dla samorządów, odbiorców wrażliwych, a także małych przedsiębiorstw. Jest znana wstępna propozycja ceny maksymalnej dla tych podmiotów. Według rządowego projektu, maksymalny pułap cenowy dla samorządów oraz małych i średnich firm  ma wynieść w przyszłym roku 700- 800 zł za MWh. Oznacza to, że podwyżki wyniosą kilkadziesiąt, a nie kilkaset procent rok do roku. Jeśli taki pułap zostanie przyjęty, będzie to nieco gorsze rozwiązanie, niż proponował jeszcze dwa tygodnie temu wicepremier i minister aktywów państwowych Jacek Sasin. Mówił wtedy o wprowadzeniu maksymalnej ceny energii na poziomie 618,25 zł za MWh dla odbiorców wrażliwych i jednostek samorządu terytorialnego. Wiadomo natomiast, że różnice między sztywno ustaloną ceną a  ceną rynkową rząd zrekompensuje sprzedawcom. W jaki sposób? Tego już nie wiadomo. Budzącego kontrowersje projektu podatku od nadmiarowych marż brak, są tylko założenia. Więcej szczegółów- na 16 stronie części ekonomicznej głównego wydania.

(Źródło: ¨Rzeczpospolita¨– 07.10.2022.).

W ¨Rz¨ czytamy również: ¨Adam Glapiński: RPP już wykonała swoje zadanie¨. W październiku cykl podwyżek stóp procentowych został przerwany, a nie zakończony- mówił prezes NBP. Ale jego wypowiedzi sugerują, że kolejne podwyżki są mało prawdopodobne. RPP w środę pozostawiła stopę referencyjną NBP na poziomie 6,75 proc., podczas gdy na poprzednich 11 posiedzeniach systematycznie ją podnosiło. Glapiński wielokrotnie jednak sugerował, że w świetle obecnego stanu wiedzy kolejne podwyżki stóp nie będą już konieczne. Odnosząc się do zatrzymania popytu na kredyty hipoteczne stwierdził, że zadanie zostało wykonane. Więcej- na 21 stronie części ekonomicznej głównego wydania.

(Źródło: ¨Rzeczpospolita¨– 07.10.2022.).

Piątkowy dodatek ¨Rz¨¨Nieruchomości Komercyjne i Mieszkaniowe¨ odnotowuje natomiast: ¨Biuro w trybie ekologicznym¨. Oszczędzanie prądu, wody, papieru. Segregowanie śmieci. Kawa w dużych opakowaniach. Biura przechodzą w tryb eko. Oszczędzanie energii w biurach ze względu na jej rosnące ceny to dziś priorytet. Właściciele budynków analizują możliwość montażu paneli fotowoltaicznych, wymiany oświetlenia na LED, montażu czujników ruchu sterujących światłem. Duże oszczędności przynosi też odpowiednia regulacja pracy urządzeń i instalacji wentylacyjnych, chłodzenia i grzania. Na algorytmy w BMS (system zarządzania budynkiem) i sztuczną inteligencję zwraca uwagę cytowana w tekście ekspertka Cushmann&Wakefield. W jej ocenie kluczowe są zachowania użytkowników nieruchomości. Na automatykę stawia CPI Property Group, firma zarządzająca w stolicy 24 biurowcami (ponad 500 tys. mkw.). System dostosowuje się do pory dnia, obecności i ruchu najemców. Rewolucją może być technologia IoT (Internet of Things), dająca możliwość masowego zbierania danych i ich analizy po stosunkowo niskich kosztach. Więcej szczegółów- na pierwszej stronie dodatku.

(Źródło: ¨Rzeczpospolita¨– 07.10.2022.).

W ¨Nieruchomościach…¨ czytamy również: ¨Odważnym szczęście sprzyja¨. Cytatem z Wergiliusza eksperci BNP Paribas Real Estate zachęcają międzynarodowy kapitał do zacumowania w Polsce. W tym tygodniu miała miejsce kolejna edycja międzynarodowych targów Expo Real w Monachium, druga stacjonarna po wybuchu pandemii i pierwsza w nowych warunkach geopolitycznych wywołanych rosyjską wojną w Ukrainie. Na kluczową, obok MIPIM- u branżową imprezę pojechała silna polska reprezentacja. Eksperci BNP Paribas Real Estate przygotowali specjalny raport wskazujący niesłabnącą atrakcyjność Polski jako miejsca lokowania kapitału. Eksperci szacują, że po tym jak w I połowie br. inwestorzy kupili w Polsce nieruchomości za ok. 2,9 mld euro, cały rok powinien się zamknąć kwotą 5 mld euro.  W obecnych warunkach, jak podkreślają eksperci BNP Paribas, polski rynek nieruchomości mierzy się z takimi zjawiskami jak rosnące koszty finansowe i budowy, zmienność kursów walut, wahania popytu i dostępności nieruchomości jako produktów inwestycyjnych. Z tego powodu strategie inwestorów polegają na obserwacji, co jest dodatkowo wzmacniane oczekiwaniem na dekompresję stóp kapitalizacji, którą widać na Zachodzie. W I połowie tego roku 26 proc.  wartości transakcji przypadło na nieruchomości logistyczno- przemysłowe, podczas gdy w latach 2020- 2021 była to najgorętsza część rynku. Największy, 46- proc. udział w transakcji miały biura. Na ogólną wartość mocno wpłynęła spektakularna transakcja zakupu The Warsaw Hub przez Google’a za 585 mln euro, jednak eksperci podkreślają, że bardzo chętnie były kupowane biurowce także poza stolicą, przede wszystkim w Krakowie i we Wrocławiu. Co istotne, Google zdecydował się zrealizować transakcję tuż po rosyjskiej agresji na Ukrainę, a i teraz nad Wisłę napływają nowi gracze, jak szwedzki Eastnine AB Fund, który zapłacił 121 mln euro za poznański Nowy Rynek D, ustanawiając nowy rekord transakcji regionalnych.  24- proc. udział w wyniku za I połowę roku miały też ¨zakurzone¨ dotąd nieruchomości handlowe. Wciąż gorący pozostaje rynek parków handlowych i supermarketów. Popyt na takie obiekty jest bardzo duży, deweloperzy schodzą do coraz mniejszych miast. Osobny rynek to PRS, gdzie transakcji portfelowych jeszcze nie ma: inwestorzy zamawiają dopiero u deweloperów budowę lokali. Eksperci podkreślają, że zainteresowanie ¨alternatywnymi¨ aktywami (to także domy studenckie czy doświadczone pandemią hotele) jest bardzo wysokie. Choć PRS to wciąż rynek dla pionierów, perspektywy są bardzo obiecujące- młodsze pokolenia cenią elastyczność i brak zobowiązań. Może to przyciągnąć inwestorów, którzy rynek biurowy uważają już za zbyt dojrzały. Więcej szczegółów- na drugiej stronie dodatku.

(Źródło: ¨Rzeczpospolita¨- 07.10.2022.).

Niżej w ¨Nieruchomościach…¨ czytamy: ¨Za dwa lata pojawi się presja na wzrost cen mieszkań¨. Możemy mieć do czynienia z powtórką scenariusza z lat 2020- 2021: wzmożeniem popytu i próbą szybkiego nadrabiania podaży- powiedział w programie #RZECZoNIERUCHOMOSCIACH Bartosz Turek, główny analityk HRE Investments. W tym roku mieszkania mają podrożeć o 7- 12 proc., w przyszłym roku oczekiwana jest stabilizacja bądź korekta, a w 2024 r wzrost cen rzędu 20 proc. względem końca 2022 r. W ocenie rozmówcy ¨Rz¨ należy się spodziewać, że  w III i IV kw. dynamika wzrostu cen będzie hamować przy mniejszej liczbie zawieranych transakcji. Według najnowszych danych NBP, w II kw. mieszkania drożały w tempie ponad 15 proc. w największych miastach. Można oczekiwać, że na koniec tego roku zobaczymy wzrost o 7- 12 proc. W przyszłym roku czeka nas dalsza stabilizacja, dodatkowo w 2023 r. powinniśmy zobaczyć poprawę sytuacji na rynku kredytów i odbudowę popytu na mieszkania. Co do cen, scenariusz jawi się niekorzystnie z punktu widzenia kupujących. Jeżeli spełnią się zapowiedzi, że pod koniec roku 2023 r. zacznie się cykl obniżek stóp procentowych, a gospodarka łagodnie przejdzie gorsze czasy kryzysu, jeżeli utrzymana będzie dobra sytuacja na rynku pracy, to popyt na mieszkania w 2024 r. powinien być całkiem przyzwoity. Tymczasem już teraz mamy bardzo złe dane na temat liczby rozpoczynanych przez deweloperów  inwestycji: w sierpniu spadek liczby mieszkań w uruchamianych projektach sięgnął 63 proc. Według rozmówcy ¨Rz¨, całe II półrocze będzie pod tym względem gorsze. Efekty zahamowania zobaczymy właśnie w 2024 r. Mieszkań oddawanych do użytku będzie mniej wobec powrotu popytu, co przełoży się na wzrost cen. Pełny tekst rozmowy- także na drugiej stronie dodatku.

(Źródło: ¨Rzeczpospolita¨– 07.10.2022.).

¨Nieruchomości…¨ radzą też: ¨Jaka umowa najmu z cudzoziemcem¨. Przygotowuję coraz więcej umów najmu z obcokrajowcami, coraz częściej też mam sprawy o odszkodowanie- mówi adwokatka Anna Niecikowska. Na pytanie, o co w pierwszej kolejności należy zadbać i czy w sposób szczególny należy podejść do umów z nierezydentami, odpowiada: Przede wszystkim właściciel powinien zadbać o to, by mieć ważną, pisemną umowę najmu, i to niezależnie, czy jest to najemca premium czy nie. Mając ją, w razie wątpliwości czy sporu będzie mógł sięgnąć do jej postanowień i powołać się na nie. Istotne jest także, aby wynajmujący zweryfikował najemcę i osobiście spisał do umowy jego dane z dokumentu tożsamości, np. z karty pobytu czy paszportu. Całość rozmowy- na czwartej stronie dodatku.

(Źródło: ¨Rzeczpospolita¨– 07.10.2022.).

Obok w ¨Nieruchomościach…¨ czytamy: ¨Urzędnicy nie utrudnią pracy na zlecenie banku¨. Rzeczoznawca majątkowy w związku ze sporządzeniem operatu szacunkowego nieruchomości w celu zabezpieczenia kredytodawcy ma prawo żądać udostępnienia mu  zawiadomienia o zakończeniu budowy i karty informacyjnej budynku mieszkalnego. WSA w Poznaniu uwzględnił skargę na postanowienie inspektora nadzoru budowlanego odmawiającego udostępnienia i umożliwienia sporządzenia kopii dokumentów. WSA uznał, że zaskarżone postanowienia nie mogą się ostać w obrocie prawnym. W ocenie sądu ich wadliwość wynika bowiem przede wszystkim z faktu, że wydając je, organy nie załatwiły żądania skarżącego we właściwej formie ani w odpowiednim trybie. WSA przypomniał, że skarżący wystąpił z żądaniem w związku z wykonywanym, w celu zabezpieczenia wierzytelności kredytodawcy, operatem szacunkowym nieruchomości. Domagał się przy tym  udostępnienia spornych dokumentów w związku z wykonywaną funkcją. Po analizie przepisów i orzecznictwa sąd doszedł do wniosku, że rzeczoznawca majątkowy ma uprawienia do udostępnienia mu rejestrów i dokumentów z art. 155 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami, w tym umożliwienia mu sporządzenia kopii tych dokumentów. A w razie odmowy może ją zaskarżyć do sądu administracyjnego. Więcej szczegółów- także na trzeciej stronie dodatku.

(Źródło: ¨Rzeczpospolita¨– 07.10.2022.).

¨Nieruchomości…¨ zamieszczają również obszerną rozmowę: ¨LifeSpot celuje w budowę portfela co najmniej 10 tys. mieszkań¨. PRS może zaistnieć poza głównymi aglomeracjami- mówi Marek Obuchowicz, partner w Griffin Capital Partners. Marka LifeSpot weszła na rynek najmu instytucjonalnego wiosną br. bez specjalnych fanfar, a mowa o drugiej już platformie PRS w Polsce- po Resi4Rent- w której utworzenie zaangażowany jest Griffin. Rozmówca ¨Rz¨ wskazuje, że LifeSpot  dysponuje pierwszym budynkiem w Gdyni, liczącym 170 mieszkań, otwartym w kwietniu br. Kolejny, w Warszawie, liczący 270 lokali oddano w czerwcu. Obecna oferta to zatem 440 mieszkań, a do końca roku wzrośnie jeszcze o ok. 250 lokali we Wrocławiu. W I połowie 2023 r. LifeSpot planuje dodać ok. 700 mieszkań. W budowie ma dziś ok. 1600 jednostek, a kolejne 2800 na etapie szeroko rozumianego developmentu, czyli projektowania, uzyskiwania pozwoleń, przygotowania do uruchomienia budowy. Inwestycje obejmują Trójmiasto, Warszawę, Łódź, Kraków i Wrocław. Dla firmy portfel 10 tys. mieszkań w średnim terminie jest strategicznym poziomem. Jak ocenia dalej rozmówca ¨Rz¨, popyt na najem jest w tej chwili bardzo silny. Mieszkania w Gdyni są wynajęte praktycznie w pełni, w Warszawie też firma zbliża się do pełnego obłożenia. W zależności od miasta oferta mieszkań na wynajem jest teraz dwa, trzy razy niższa niż rok wcześniej. Na pytanie, czy PRS może zejść do mniejszych miast odpowiada: Oczywiście chcielibyśmy zaistnieć poza głównymi rynkami i nawet analizowaliśmy takie miasta jak Szczecin, Radom czy Toruń, ale z różnych powodów te projekty nie doszły do fazy pozwalającej na start inwestycji. Z ciekawością obserwujemy to, co dzieje się ze stawkami czynszów w poszczególnych miastach. Jest prawdopodobieństwo, że uda nam się wejść do takich ośrodków. Co może okazać się jedną z większych barier rozwoju w obecnych warunkach? Jak czytamy, model finansowania PRS w Polsce oparty jest na rodzimej walucie. W wyniku podwyżki stóp procentowych koszt długu wzrósł skokowo w ciągu roku. O ile rata kredytu hipotecznego w przypadku Kowalskich się podwoiła, o tyle dla podmiotów gospodarczych wzrost ten jest jeszcze większy: wyższe są odsetki, amortyzacja, krótsze okresy udostępnienia finansowania. Łączny koszt obsługi długu bankowego potrafi kosztować w granicach10 proc., co przewyższa zwrot z całego projektu. Pełny tekst rozmowy- na czwartej stronie dodatku.

(Źródło: ¨Rzeczpospolita¨– 07.10.2022.).     

Kolejny dodatek ¨Rz¨¨Biznes w czasie pandemii¨ przypomina: ¨Za zanieczyszczanie środowiska grożą wysokie kary¨. Jeśli zanieczyszczenie powstanie w związku z eksploatacją instalacji  działającej w ramach zakładu przemysłowego i doprowadzi do szkód w przyrodzie w znacznych rozmiarach, kara pozbawienia wolności może wynieść nawet 12 lat. Na kanwie niedawnych doniesień o katastrofie ekologicznej na Odrze na szczególną uwagę zasługują obowiązujące od września nowe przepisy zaostrzające kary za zanieczyszczanie środowiska. Jednak nowelizacja zmieniająca przepisy dotyczące wybranych przestępstw i wykroczeń przyjęta została jeszcze przed pierwszymi doniesieniami o śniętych rybach w okolicach Oławy. Ustawa z 22 lipca 2022 r. o zmianie niektórych ustaw w celu przeciwdziałania przestępczości środowiskowej, po krótkim czternastodniowym vacatio legis weszła w życie 1 września 2022 r.- czytamy w ramach wstępu. Więcej- na drugiej stronie dodatku.

(Źródło: ¨Rzeczpospolita¨– 07.10.2022.).

¨Głos Szczeciński¨ odnotowuje: ¨Odnowiona kamienica przy ul. Krzywoustego zachwyca detalami na zewnątrz i w środku¨. Śródmiejska kamienica stoi dokładnie na rogu ulic Krzywoustego i Królowej Jadwigi w Szczecinie. Elewację tej poniemieckiej kamienicy wybudowanej w latach 1889-1890 zdobiły bogate detale architektoniczne, w tym posągi Herkulesa i Demeter, i także one zostały pieczołowicie odrestaurowane. Te okazałe rzeźby mitologicznych postaci od wielu lat witały klientów piekarni, która znajduje się w budynku. Koszt remontu wyniósł ok 1 mln zł. Inwestycję zrealizowała Wspólnota Mieszkaniowa, w której swoje udziały (20%) posiada również Gmina Miasto Szczecin. W kamienicy znajduje się w sumie 35 lokali, z których 10 należy do Gminy. Gmina poniosła koszty finansowe w tej inwestycji proporcjonalnie do posiadanych udziałów, co jest praktyką, gdy w danej wspólnocie Gmina posiada swoje lokale- czytamy na łamach ¨Głosu¨.

(Źródło: ¨Głos Szczeciński¨– 06.10.2022.).

Zobacz również