Piątek, 30 maj 2025
- „Prawo co dnia” w piątkowej „Rzeczpospolitej” odnotowuje: „Informacje o niedoszłym kliencie znikną z bazy”. BIK musi usuwać dane osób, które choć starały się np. o kredyt czy kartę, to finalnie ich nie wzięły. W czwartek Naczelny Sąd Administracyjny wydał precedensowy wyrok dotyczący ochrony danych osobowych klientów banków. Wynika z niego jasno, że Biuro Informacji Kredytowej musi usuwać dane klientów, których umowy z bankiem nie doszły do skutku. Nie może ich więc dalej wykorzystywać, np. do oceny zdolności kredytowej czy tzw. modeli scoringowych. Spór trafił na wokandę z inicjatywy niedoszłego klienta banku. Mężczyzna w styczniu 2020 r. zaalarmował prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych, że instytucja finansowa i BIK przetwarzają jego dane osobowe bezprawnie. Wyjaśnił, że w marcu 2019 r. bank wysłał zapytanie kredytowe do BIK, w wyniku czego w bazie BIK przetwarzane są jego dane osobowe dotyczące tego zapytania. Mężczyzna zaznaczył jednak, że do zawarcia umowy ostatecznie nie doszło i wniósł o zobligowanie instytucji do usunięcie jego danych przetwarzanych bez podstawy prawnej. Prezes UODO nie zbagatelizował sprawy. Ustalił, że faktycznie mężczyzna za pośrednictwem systemu bankowego, złożył wniosek o kartę kredytową. Tak bank pozyskał jego dane osobowe w celu oceny zdolności kredytowej. Były to nie tylko m.in. PESEL, dane o dowodzie osobistym, adres, e- -mail oraz numer telefonu. Na tej liście znalazły się również informacje o stanie cywilnym, liczbie dzieci na utrzymaniu, jak i dotyczące jego sytuacji finansowej. Bank i BIK potwierdziły przetwarzanie danych, ale broniły się, że mają do tego prawo m.in. z uwagi na ewentualne roszczenia, ocenę zdolności kredytowej i ryzyka czy budowę tzw. modeli scoringowych. UODO przyznał rację obywatelowi. Nakazał BIK i bankowi usunięcie jego danych osobowych związanych z zapytaniem kredytowym. Sprawę ostatecznie rozpatrywał NSA, który stwierdził, że art. 105 a prawa bankowego odnosi się do przetwarzania danych osób, ale tych, które nawiązały więź prawną z bankiem. A w jego ocenie na gruncie prawa bankowego brak jest normy prawnej, która określałaby podstawę prawną do przetwarzania danych osobowych osób, z którymi nie doszło do nawiązania zobowiązania. Więcej szczegółów- na 15 stronie głównego wydania.
(Źródło: „Rzeczpospolita”– 30.05.2025.).
- „Rz” zauważa w innym miejscu: „Umiarkowany optymizm polskiego biznesu”. Z badania „Rz” wynika, że firmy spodziewają się udanego 2025 roku. Ale wyzwań nie brakuje. Transformacja energetyczna, wzrost płac i brak pracowników – to największe wyzwania wskazywane przez przedsiębiorców w tegorocznym Barometrze „Rz”. Na czwartym miejscu na liście największych wyzwań znalazła się sytuacja w USA. Zawirowania geopolityczne uderzają zarówno w globalne koncerny, jak i mniejsze firmy. Przedsiębiorstwa działające w Polsce wytwarzają blisko dwie trzecie krajowego PKB. Największy wkład w PKB przedsiębiorstw mają MSP (mikro-, małe i średnie przedsiębiorstwa). To również one stanowią przeważającą większość. Najliczniejszą grupą (ponad 97 proc., czyli około 2,3 mln) w strukturze polskich firm są mikroprzedsiębiorstwa, udział firm małych wynosi 2,1 proc. (48,2 tys.), średnich 0,6 proc. (14,3 tys.), a dużych 0,2 proc. (3,8 tys.) – wynika z raportu PARP. W tegorocznej edycji Barometru ponad 38 proc. podmiotów oceniło obecną sytuację gospodarczą w kraju dobrze. Według prawie 33 proc. ankietowanych jest ona umiarkowanie dobra, a według 29 proc. niestabilna. Obecna sytuacja gospodarcza w Polsce odznacza się stabilizacją po szoku pandemicznym i pierwszej fazie konfliktu w Ukrainie. Z jednej strony obserwujemy utrzymujący się wzrost PKB napędzany konsumpcją wewnętrzną oraz umiarkowanymi inwestycjami przedsiębiorstw, z drugiej – firmy wciąż odczuwają presję kosztową. Komisja Europejska zakłada na 2025 r. wzrost konsumpcji prywatnej w Polsce o 3,4 proc. w porównaniu z 3-proc. dynamiką w zeszłym roku. Z kolei w zakresie inwestycji prognozuje zwyżkę o 6,9 proc. po spadku o 2,2 proc. w 2024 r. Wątek inwestycji mocno wybrzmiewa w tegorocznym Barometrze. Podobnie jak w ubiegłym roku ponad 70 proc. ankietowanych firm uważa, że biznes nie tylko zacznie inwestować, ale też że nie ma innego wyjścia. Szczegóły- na 29 stronie części ekonomicznej głównego wydania.
(Źródło: „Rzeczpospolita”– 30.05.2025.).
- Dodatek „Rz”– „Nieruchomości Komercyjne i Mieszkaniowe” zamieszcza natomiast tekst: „Mieszkania ochronią majątek?”. Oferta lokali jest duża, ceny nie rosną. To dobry czas na zainwestowanie oszczędności na rynku nieruchomości? W mieszkaniach można przebierać. Z analiz portalu RynekPierwotny. pl wynika, że w Warszawie deweloperzy oferowali w kwietniu niemal 16,9 tys. lokali, o 50 proc. więcej niż rok wcześniej. W Krakowie oferta od kwietnia ub.r. do kwietnia br. wzrosła aż o 127 proc., do niemal 11,4 tys. lokali. We Wrocławiu podaż mieszkań wzrosła w ciągu roku o 70 proc., do niespełna 11,1 tys., w Łodzi o 28 proc., do 10,1 tys. lokali. Narzekać na wybór nie mogą też kupujący nieruchomości na rynku wtórnym. W ocenie ekspertów mieszkania są nadal bardzo dobrą lokatą kapitału. W długim okresie doskonale przechowują jego wartość. Wzrost cen nieruchomości w ciągu np. dziesięciu lat to wciąż średnio 5 proc. rocznie. Jeśli zaś nieruchomość generuje przychód, to możemy dojść do 10 proc. Inwestowanie nadwyżek kapitału w nieruchomości sprawdza się przede wszystkim w perspektywie średnio- i długoterminowej, a w krótkim okresie należy się liczyć z korektami cen. Transakcjom sprzyja stabilizacja cen. Ich poziom nadal jest jednak wysoki, a zakup mieszkania na wynajem finansowany kredytem hipotecznym, przy obecnym poziomie stóp procentowych, jest mniej opłacalne. W lepszej sytuacji są inwestorzy z gotówką. Niszą mogą być nieruchomości, które na pierwszy rzut oka nie są atrakcyjne, a przez to stosunkowo tanie. Jeśli znajdziemy w nich wartość, często ją kreując, wymyślając na nowo, to wtedy możemy mieć inwestycyjną perełkę Przykład? Bardzo duże mieszkanie, które daje możliwość podziału na kilka mniejszych i ich wynajem. Albo budynki poprodukcyjne, które można przebudować na nietypowe mieszkania. Większość pomysłów dla indywidualnych inwestorów jest już pewnie realizowana. To mieszkania z pokojami na wynajem, rewitalizowane lokale w kamienicach, lokale na pobyty krótkookresowe, mieszkania wakacyjne- czytamy na pierwszej stronie dodatku.
(Źródło: „Rzeczpospolita”– 30.05.2025.).
- „Nieruchomości…” zauważają też: „Renters: dopalacz deweloperski”. Współpraca z największym w Polsce operatorem najmu to przepis na lepszą sprzedaż mieszkań. Renters to największy operator najmu krótkoterminowego w Polsce, działający od dużych miast po kurorty nad morzem i w górach. Jako pierwsza polska firma z tej branży Renters wyszedł również poza granice – obecny jest w Bułgarii. Rekordowa oferta mieszkań w Polsce, czas wyprzedaży przekraczający dwa lata w niektórych miastach, rosnąca presja na promocje i upusty – dziś sprzedaż mieszkań staje się coraz większym wyzwaniem. Mimo pierwszej obniżki stóp procentowych rynek mieszkaniowy pozostaje wymagający dla deweloperów. W takiej rzeczywistości deweloperzy szukają sposobów, by wyróżnić się na tle konkurencji i przyspieszyć decyzje zakupowe. Jednym z nich jest pokazanie klientom realnej wartości dodanej – a tę daje właśnie najem inwestycyjny. Blisko 5 tys. apartamentów w całej Polsce, pół miliona rezerwacji i blisko 400 mln zł przekazanych właścicielom – to bilans sześciu lat działalności firmy Renters, która łączy inwestorów z najemcami, odnotowano w tekście promocyjnym- na drugiej stronie dodatku.
(Źródło: „Rzeczpospolita”– 30.05.2025.).
- Niżej w „Nieruchomościach…” czytamy: „Z jakim budżetem na zakupy? Ile na niedrogie lokum?”. Na nowe mieszkanie w niektórych miastach wystarczy mniej niż 250 tys. zł. Ale to bardzo rzadkie oferty. Jak gruby portfel trzeba mieć, by iść na zakupy nieruchomości? Mieszkania w największych miastach, jak mówi Marek Wielgo, ekspert portalu RynekPierwotny. pl, osiągają niebotyczne ceny. Ale te najwyższe od najniższych często dzieli przepaść zaznacza. Zależą one od wielu czynników, m.in. od lokalizacji, ceny gruntu, technologii budowy, standardu wykończenia, no i oczywiście od metrażu. Najtańsze lokale powstają na obrzeżach miast. Najtańsze są najmniejsze metraże. W niektórych miastach, jak wynika z analiz portalu RynekPierwotny.pl, można trafić na lokal wyceniony poniżej 250 tys. zł. Problem w tym, że pod koniec kwietnia w tej cenie była w Trójmieście tylko jedna kawalerka o powierzchni 27 mkw., w Warszawie były trzy takie kawalerki, a w Poznaniu – 12. W Łodzi wybór za kwotę do 250 tys. zł sprowadzał się do 14 kawalerek i 11 mieszkań dwupokojowych o powierzchni od 25 do nawet 50 mkw., a w Górnośląsko- Zagłębiowskiej Metropolii dostępnych było 29 kawalerek i dwóch „dwójek” o takim metrażu, z ceną poniżej ćwierć miliona zł. Ale żeby mieć jako taki wybór – przynajmniej 100 nowych mieszkań – trzeba, jak mówi ekspert, dysponować dużo większym budżetem. W Warszawie to 450 tys. zł, w Trójmieście i Poznaniu – 400 tys. zł, w Krakowie i we Wrocławiu – 350 tys. zł, a w Łodzi i miastach Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii – 300 tys. Tak wyceniane są głównie kawalerki, ale trafiają się też mieszkania dwupokojowe, a sporadycznie – trzypokojowe. RynekPierwotny.pl podaje, że mając 300 tys. zł, w Łodzi można przebierać wśród 185 kawalerek, 14 mieszkań dwupokojowych i dwóch – trzypokojowych. W miastach Górnośląsko- Zagłębiowskiej Metropolii znajdziemy za tę cenę 179 kawalerek i 97 „dwójek”. Potencjalnych nabywców, których możliwości finansowe są bardzo skromne, najpewniej ucieszy wiadomość, że w ciągu ostatnich 12 miesięcy wzrosła oferta cieszących się największym popytem kawalerek, czyli tych o powierzchni do 35 mkw. Np. w Krakowie i we Wrocławiu liczba takich lokali była w kwietniu przeszło trzykrotnie większa niż w analogicznym okresie ub.r. Najwięcej było ich we Wrocławiu (ponad 1,4 tys.) oraz w Łodzi i Warszawie (ponad 1,3 tys.), a najmniej w Krakowie (niespełna 1 tys.). Marek Wielgo zaznacza jednocześnie, że największą popularnością we wszystkich miastach cieszą się mieszkania dwupokojowe, a nie kawalerki. Ekspert przypomina, że całkowite ceny kawalerek są wprawdzie niższe, ale w przeliczeniu na metr kwadratowy wychodzą najdrożej. Więcej szczegółów- także na drugiej stronie dodatku.
(Źródło: „Rzeczpospolita”– 30.05.2025.).
- W „Nieruchomościach…” znajdziemy też kolejny tekst promocyjny: „Pokój i spokój w samym sercu Gdańska”. Chmielna 78 Hotel Gdańsk to starannie zaprojektowany obiekt z apartamentami inwestycyjnymi dla tych, którzy szukają solidnych fundamentów pod stabilny wynajem. Na Wyspie Spichrzów, czyli najgorętszym turystycznie rejonie Gdańska, powstaje nowa inwestycja hotelowa. Chmielna 78 Hotel Gdańsk to starannie zaprojektowany obiekt z apartamentami inwestycyjnymi dla tych, którzy szukają solidnych fundamentów pod stabilny wynajem: doskonałej lokalizacji, dopracowanej architektury, wysokiego standardu, a także przejrzystych zasad współpracy z operatorem. W przeciwieństwie do wielu ofert na rynku, inwestycja stawia na pełną transparentność. W projekcie przewidziano model inwestycyjny oparty na podziale przychodów w proporcji 50/50 pomiędzy właścicielami lokali a operatorem. Oznacza to, że przychody z całego hotelu są rozdzielane proporcjonalnie – niezależnie od tego, który konkretny apartament był wynajmowany. Obiekt ma być gotowy w III kwartale 2027 r.- odnotowano na trzeciej stronie dodatku.
(Źródło: „Rzeczpospolita”– 30.05.2025.).
- W „Nieruchomościach…” czytamy również: „Sklep na osiedlu do portfela inwestora”. Inwestorów kuszą nie tylko mieszkania, ale i lokale usługowe na osiedlach. Średnie stopy zwrotu z najmu takich powierzchni to 6–7 proc. rocznie. Lokale usługowe na nowych osiedlach, jak wskazuje portal Tabelaofert.pl, mają zróżnicowaną wielkość – np. w Warszawie to 31 – ponad 1 tys. mkw. Zdecydowana większość lokali jest oferowana na sprzedaż. Wynajem jest rzadszy – zauważa analityczka portalu Tabelaofert. pl. Sprzedaż pozwala deweloperom szybciej odzyskać kapitał i ograniczyć ryzyko zarządzania najmem. Z analiz serwisu Tabelaofert wynika, że ceny lokali usługowych, w zależności od adresu, standardu i powierzchni, wahają się od 8 do 32 tys. zł netto za metr. Część lokali inwestorzy kupują już po zasiedleniu osiedla, kiedy jest dużo łatwiej zidentyfikować zapotrzebowanie na konkretne usługi, jak np. piekarnia, żłobek, gabinet kosmetyczny, co może wpływać zarówno na strategię inwestycyjną, jak i poziom oczekiwanych stawek najmu. Zaznacza, że nie na każdym nowym osiedlu powstają lokale użytkowe. Analityczka zauważa, że pakiety lokali usługowych z myślą o wynajmie kupują niekiedy fundusze inwestycyjne. To dowód, że są postrzegane jako stabilna lokata kapitału. Początkujący inwestorzy powinni szukać lokali o powierzchni 40–80 mkw., które najłatwiej wynająć. Pod uwagę warto wziąć duże osiedla, budynki przy uczęszczanych ulicach, najlepiej z ekspozycją od strony ulicy, z witryną i niezależnym wejściem. Lokal usługowy na nowym osiedlu to atrakcyjna forma lokaty kapitału, szczególnie w długoterminowej perspektywie. Więcej- także na trzeciej stronie dodatku.
(Źródło: „Rzeczpospolita”– 30.05.2025.).
- „Nieruchomości…” w innym miejscu zamieszczają tekst pod hasłem: „Do końca roku nasz polski portfel PRS będzie liczyć 2,2 tys. mieszkań”. Polski rynek wykazuje długofalowy potencjał, a dzięki naszemu doświadczeniu i dostępowi do finansowania możemy realizować ekspansję, reagując na rosnące potrzeby mieszkaniowe – mówi Sebastian Kieć, prezes AFI Poland. Na pytanie, ile mieszkań ma teraz w zasobie AFI Home, rozmówca „Rz” odpowiada: W II połowie 2024 r. mocno zaznaczyliśmy naszą pozycję na polskim rynku. Oddaliśmy do użytku czwarty projekt w Krakowie – AFI Home Czyżewskiego, trzeci w Warszawie – AFI Home Metro Szwedzka oraz pierwszy we Wrocławiu – AFI Home Długa. Łącznie było to aż 914 wyposażonych lokali, gotowych do zamieszkania. W tym roku powiększymy ofertę o ponad pół tysiąca lokali w AFI Home Metro Zachód w Warszawie, tuż przy stacji metra w sąsiedztwie ulicy Lazurowej, gdzie już wprowadzają się pierwsi klienci. Do końca tego roku nasze portfolio w Polsce obejmie ponad 2,2 tys. gotowych apartamentów, co plasuje nas w ścisłej czołówce operatorów tego typu usług. Strategia AFI przewiduje dalszy rozwój w segmencie PRS, a więc oczywiście przyglądamy się możliwościom realizacji nowych projektów. Polski rynek wykazuje długofalowy potencjał, a dzięki naszemu doświadczeniu i dostępowi do finansowania możemy realizować ekspansję, reagując na rosnące potrzeby mieszkaniowe. Jak dalej podkreśla, klienci oczekują elastyczności i wysokiego standardu bez konieczności zakupu nieruchomości. To głównie młodzi profesjonaliści, single, pary, często migrujący za pracą lub szukający niezależności, bez długoterminowych zobowiązań kredytowych. Wiele z tych osób wiąże się z danym miastem na próbę i nie chce od razu inwestować w zakup mieszkania. W dobie rosnących kosztów życia oraz sytuacji na rynku wynajmu prywatnego mieszkania PRS pozwalają w bardziej stabilny i przewidywalny sposób planować koszty oraz inne warunki najmu. W rozmowie pojawia się również wątek najmu powierzchni biurowych. W Polsce AFI jest właścicielem i zarządcą biurowców o łącznej powierzchni 100 tys. mkw. na dwóch największych rynkach – w Warszawie i Krakowie. Jest to portfel bardzo zróżnicowany – znajdują się w nim zarówno budynki zbudowane od podstaw – również z najwyższymi w kraju ocenami w certyfikacji BREEAM, jak i takie, które adaptują elementy historycznej architektury. Dzięki tej różnorodności możliwe jest skutecznie wsparcie rozwoju najemców z różnych branż- czytamy na czwartej stronie dodatku.
(Źródło: „Rzeczpospolita”– 30.05.2025.).
- Kolejny dodatek „Rz”– „Tygodnik Przedsiębiorców” zamieszcza tekst: „Rozliczenia VAT: zwrot kosztów podatku od nieruchomości i opłaty za użytkowanie wieczyste”. Koszt opłaty za użytkowanie wieczyste oraz koszt podatku od nieruchomości będące elementem świadczenia należnego z tytułu umowy najmu stanowią wraz z czynszem zapłatę będącą podstawą opodatkowania. Przedsiębiorca (podatnik VAT czynny) w ramach prowadzonej działalności gospodarczej zawiera umowy najmu nieruchomości. Zgodnie z zawartymi umowami najmu, najemcy zwracają wynajmującemu (tj. przedsiębiorcy) kwoty podatku od nieruchomości oraz opłat za wieczyste użytkowanie należnych od nieruchomości będącej przedmiotem umowy najmu. Czy zwracane przez najemcę koszty podatku od nieruchomości i opłaty wieczystego użytkowania stanowią wraz z czynszem zapłatę będącą podstawą opodatkowania, w rozumieniu art. 29a ust. 1 ustawy o podatku VAT, z tytułu świadczenia usług najmu? Istota problemu w analizowanej sprawie sprowadza się do ustalenia, czy zwracane przez najemcę koszty podatku od nieruchomości i opłaty wieczystego użytkowania stanowią wraz z czynszem zapłatę będącą podstawą opodatkowania, w rozumieniu art. 29a ust. 1 ustawy o podatku VAT, z tytułu świadczenia usług najmu? Z art. 5 ust. 1 pkt 1 ustawy o VAT wynika, że to nie odpłatność sama w sobie podlega opodatkowaniu, a świadczenie, za które odpłatność przysługuje. Dotyczy to także podatku od nieruchomości oraz opłaty za wieczyste użytkowanie, które nie stanowią dostawy towarów ani świadczenia usług w rozumieniu art. 7 i art. 8 ustawy. Lektura dla zainteresowanych- na ósmej stronie dodatku.
(Źródło: „Rzeczpospolita”– 30.05.2025.).
- „Dziennik Gazeta Prawna” informuje z kolei: „Są nowe taryfy za gaz ziemny. Zaoszczędzimy kilkaset złotych rocznie”. prezes Urzędu Regulacji Energetyki zatwierdził taryfę dla PGNiG Obrót Detaliczny na sprzedaż gazu ziemnego. Cena dla odbiorców w gospodarstwach domowych oraz niektórych kategorii odbiorców będących podmiotami realizującymi zadania z zakresu użyteczności publicznej wyniesie 204,26 zł/MWh netto. Jak podaje URE, nowa taryfa dla PGNiG OD na sprzedaż paliw gazowych będzie obowiązywała od 1 lipca 2025 r. do 30 czerwca 2026 r. Taryfa na gaz będzie niższa o ok. 14,8 proc. Dotychczas wynosiła 239,65 zł/MWh. Urząd przypomina jednocześnie, że odbiorcy w gospodarstwach domowych obsługiwani przez PGNiG OD, oprócz cen gazu i opłat abonamentowych (obrót), ponoszą opłatę za jego transport (dystrybucję). „Oznacza to, że skutek wprowadzenia w życie zatwierdzonej dziś taryfy przekłada się jedynie na część rachunku dotyczącą zużycia paliwa gazowego, a tym samym zmiana na całym rachunku będzie niższa niż 14,8 proc., ze względu na niezmienione stawki opłat abonamentowych oraz opłaty za usługę dystrybucji paliw gazowych” – podaje URE.
(Źródło: „Dziennik Gazeta Prawna”– 30.05.2025.).