Czwartek, 18 październik 2018

Musi być szansa na zmianę kontraktu, Rzeczpospolita
Własny kąt za pieniądze banku, Rzeczpospolita
Kredyt hipoteczny dla rodziny, Rzeczpospolita
Mieszkanie na kredyt dla singla, Rzeczpospolita
Przemysł i budownictwo tracą moc, Rzeczpospolita
Renegocjacje kontraktów budowlanych albo sąd, Rzeczpospolita
Pełna mobilizacja w walce o czyste powietrze, Rzeczpospolita
Branża budowlana na ostrym wirażu, Dziennik Gazeta Prawna
Droższe zamówienia już tylko <<e>>, Dziennik Gazeta Prawna
Nowe komunalne osiedle na Darzyborze, Gazeta Wyborcza

Więcej poniżej.

 

"Prawo co dnia" w czwartkowej "Rzeczpospolitej" odnotowuje: "Musi być szansa na zmianę kontraktu". Przybywa wniosków Krajowej Izby Odwoławczej korzystnych dla przedsiębiorców, którzy tracą przez wzrost kosztów. Drożeją materiały budowlane i koszty robocizny, a kontrakty tego nie uwzględniają. Firmy wykonawcze realizujące duże budowy próbują to zmienić. Inwestorzy nie zawsze się godzą. Dochodzi do sporów. Coraz więcej korzystnych rozstrzygnięć dla wykonawców zapada w KIO. Większość realizowanych obecnie kontraktów nie zawiera klauzul waloryzacyjnych lub zawiera takie, które nie pokrywają strat wykonawców wynikających z gwałtownego wzrostu cen materiałów i kosztów robocizny oraz sprzętu w branży budowlanej. W takim wypadku firmy wykonawcze mogą się domagać podwyższenia wynagrodzenia, w związku z nadzwyczajnym wzrostem cen i kosztów. Wymaga to jednak udowodnienia poniesienia wskutek nadzwyczajnego wzrostu cen straty z danego kontraktu. Z raportu Krajowego Rejestru Długów BIG SA z sierpnia wynika, że zadłużenie w sektorze budowlanym wzrasta i obecnie wynosi 2,41 mld zł. Dodatkowo wielu podwykonawców trzymanych jest w szachu przez nierzetelnych kontrahentów. Już 10 proc. kwoty całego zadłużenia stanowią wzajemne zobowiązania branży budowlanej. Więcej szczegółów- na 13 stronie głównego wydania.

(Źródło: "Rzeczpospolita"- 18.10.2018.).

 

"Rz" w kolejnym dodatku- "Moje pieniądze"– zamieszcza tekst pod hasłem: "Własny kąt za pieniądze banku". Czteroosobowa rodzina w celu uzyskania kredytu w wysokości 300 tys. zł powinna wykazać dochód netto w granicach 5500 zł. Przez 30 lat będzie co miesiąc spłacać po 1400 zł. Osoba samotna, pożyczając w banku 180 tys. zł, musi wykazać dochody na poziomie 2400 zł, co miesiąc przez 30 lat będzie oddawać do banku ok. 800 zł. Maksymalny okres kredytowania przy kredytach mieszkaniowych w bankach wynosi 30 lub 35 lat. Minimalna kwota kredytu hipotecznego wynosi 100 tys. zł, maksymalnie można pożyczyć nawet 30 mln zł. Oczywiście wszystko zależy od zdolności kredytowej. Banki wymagają minimum 10- 20 proc. wkładu własnego, pobierając prowizję w wysokości 0- 5 proc. W tabelach opłat i prowizji pobieranych przez banki nie ma żadnej spójności. To, co w jednym banku kosztuje kilka złotych, w innym może kosztować kilkaset. Różne jest także nazewnictwo i sposób prezentacji danych. Dlatego warto przeanalizować tabele opłat i prowizji wybranego banku- czytamy na pierwszej stronie dodatku.

(Źródło: "Rzeczpospolita"- 18.10.2018.).

 

W dodatku "Moje pieniądze" znajdziemy również tekst: "Kredyt hipoteczny dla rodziny". "Rz" poprosiła banki o przygotowanie kredytu mieszkaniowego dla czteroosobowej rodziny, która chce kupić mieszkanie w cenie 462 tys. zł, ma już zgromadzone 35 proc. wkładu własnego, potrzebuje więc 300 tys. zł kredytu. Rodzice- 33 lata mama i 34 lata tata- mają dzieci w wieku przedszkolnym i szkolnym. Stałe obciążenia to czynsz 800 zł miesięcznie oraz koszt utrzymania samochodu 500 zł miesięcznie. Rozbieżność w ofercie jest spora. Banki podają, iż rodzina ta powinna wykazać się minimalnym dochodem netto od 3300 do 5800 zł. Szczegóły- na drugiej stronie dodatku.

(Źródło: "Rzeczpospolita"- 18.10.2018.).

 

Obok "Moje pieniądze" zamieszczają kolejny tekst: "Mieszkanie na kredyt dla singla". "Rz" poprosiła również banki o przygotowanie kredytu mieszkaniowego dla osoby samotnej, która chce kupić mieszkanie w cenie 240 tys. zł, ma już zgromadzone 25 proc. wkładu własnego, potrzebuje więc 180 tys. zł kredytu. To osoba w wieku 25 lat. Stałe obciążenie to czynsz 400 zł miesięcznie oraz koszt utrzymania samochodu (300 zł). Banki podają, że osoba ta powinna wykazać się minimalnym dochodem netto od 2200 do 3000 zł. Szczegóły- na trzeciej stronie dodatku.

(Źródło: "Rzeczpospolita"- 18.10.2018.).

 

"Rz" zauważa też: "Przemysł i budownictwo tracą moc". Polska gospodarka w III kwartale urosła o 4,6- 4,8 proc. rok do roku, po wzroście o 5,2 proc. w I półroczu- szacują ekonomiści na podstawie wyników przemysłu i budownictwa. Jak podał w środę GUS, produkcja przemysłowa we wrześniu zwiększyła się o 2,8 proc. rok do roku, po 5 proc. w sierpniu. To jeden z najsłabszych wyników w ostatnich dwóch latach. Po oczyszczeniu z wpływu czynników sezonowych (wrzesień miał o jeden dzień roboczy mniej niż rok temu) sytuacja w przemyśle prezentuje się nieco lepiej. Nie zmienia to jednak szerszego obrazu: przemysł traci impet. Problemy z rekrutacją pracowników, jakie dotykają m.in. sektor przemysłowy, dotkliwie odczuwa też branża budowlano- montażowa, notująca również spadek tempa wzrostu produkcji. We wrześniu zwiększyła się ona o 16,4 proc. rok do roku, po zwyżce o 20 proc. w sierpniu- czytamy. Więcej szczegółów- na 18 stronie części ekonomicznej głównego wydania.

(Źródło: "Rzeczpospolita"- 18.10.2018).

 

"Rz" informuje również: "Renegocjacje kontraktów budowlanych albo sąd". Generalni wykonawcy szykują raport o wzroście kosztów- jako punkt wyjścia do rozmów z inwestorami o wynagrodzeniach. Z jednej strony GUS podaje, że produkcja budowlano- montażowa w Polsce wzrosła we wrześniu o ponad 16 proc., licząc rok do roku. Z drugiej, ukazuje się kolejny w ostatnich dniach gorzki raport o kondycji przedsiębiorstw tego sektora. Branża szykuje batalię dotyczącą uwzględnienia przez zamawiających prace budowlane wzrostu kosztów ich realizacji. Inwestorzy, zarówno publiczni jak i prywatni, przyzwyczaili się do stałych cen w kontraktach, ale w ostatnich latach koszty materiałów i wykonawstwa poszybowały. Branża apeluje o wypracowanie kompromisu, oczekując zmian, szczególnie w przypadku długoterminowych kontraktów infrastrukturalnych- czytamy na 19 stronie części ekonomicznej głównego wydania.

(Źródło: "Rzeczpospolita"- 18.10.2018.).

 

"Rz" zapowiada też: "Pełna mobilizacja w walce o czyste powietrze". Polska jest jednym z krajów, które muszą stawić czoła problemowi, jakim jest zła jakość powietrza. Mamy jednak coraz więcej narzędzi do walki ze smogiem. Podjęły ją samorządy i polskie władze. Mimo że zanieczyszczenie powietrza w ostatnich kilkudziesięciu latach znacznie się zmniejszyło- głównie dzięki wprowadzeniu bardziej restrykcyjnych wymagań dla przemysłu- jego jakość w Polsce wciąż odbiega dalece od standardów unijnych. Problem ten urósł do rangi jednego z najpoważniejszych w debacie publicznej. Poprawa jakości powietrza będzie też tematem przewodnim tegorocznej edycji międzynarodowych targów Pol- Eco System, które odbęda się pod hasłem: "Czyste powietrze- w trosce o zdrowie, klimat i środowisko". Wydarzenie, którego organizatorem są Międzynarodowe Targi Poznańskie, rozpocznie się 23 października w Poznaniu. Część konferencyjną targów stanowi Ekosfera, której gospodarzami będą Ministerstwo Ochrony Środowiska i Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Więcej szczegółów- na 20 i 21 stronie części ekonomicznej głównego wydania.

(Źródło: "Rzeczpospolita"- 18.10.2018.).

 

"Dziennik Gazeta Prawna" zauważa również: "Branża budowlana na ostrym wirażu". Generalni wykonawcy czekają na? kryzys. Uważają, że tylko on może uzdrowić sytuację na rynku. Tym bardziej, że rząd pozostaje na nią obojętny. O niezwykle trudnej sytuacji budowlanki i proponowanych receptach na jej uzdrowienie mówili wczoraj eksperci firmy Deloitte, którzy ujawnili najnowszy raport w tej sprawie. Potwierdzili, ze paradoksalnie obserwowany w Polsce boom budowlany nie sprzyja poprawie rentowności. Wręcz przeciwnie- pogrąża generalnych wykonawców. To przede wszystkim skutek rosnących kosztów pracy i materiałów budowlanych. Eksperci Deloitte podkreślają, że do poprawy sytuacji firm budowlanych mógłby przyczynić się rząd. Wystarczyłoby, gdyby w kontraktach zlecanych przez sektor publiczny wprowadził realną indeksację. Obecne mechanizmy waloryzacyjne nie rekompensują wzrostu cen materiałów i robocizny. Więcej szczegółów- na ósmej stronie głównej wkładki prawnej.

(Źródło: "Dziennik Gazeta Prawna"- 18.10.2018.).

 

"DGP" przypomina też: "Droższe zamówienia już tylko <<e>>". Od dziś w przetargach powyżej progów unijnych firmy mogą składać oferty wyłącznie elektronicznie. To zamawiający zdecydują, z jakiej platformy będą korzystać. Koniec z ofertami papierowymi, przynajmniej w większych przetargach. Zgodnie z wchodzącymi dziś w życie przepisami krajowymi, które narzuciła dyrektywa 2014/24/UE w sprawie zamówień publicznych, przetargi od progów unijnych muszą odbywać się w formie elektronicznej. Planowana pierwotnie w Polsce pełna elektronizacja zamówień musiała zostać odłożona w czasie. Z powodu opóźnień docelowy system e- Zamówienia ma być gotowy dopiero w następnym roku. Urzędowi Zamówień Publicznych udało się natomiast stworzyć rozwiązanie tymczasowe- miniPortal. To swego rodzaju nakładka na dwa działające od dawna systemy: Biuletyn Zamówień Publicznych i ePUAP. MiniPortal jest narzędziem prostym, ale jak uważają niektórzy z testujących go użytkowników, to zaleta. Jak zapewnił p.o. prezesa UZP Hubert Nowak, został on przetestowany i działa bez zarzutu. Do wersji testowej zalogowało się 3,3 tys. zamawiających, do docelowej- tysiąc. Na razie nie zgłoszono większych problemów. Szczegóły- na czwartej stronie głównej wkładki prawnej.

(Źródło: "Dziennik Gazeta Prawna"- 18.10.2018.).

 

"Gazeta Wyborcza" w poznańskim dodatku odnotowuje: "Nowe komunalne osiedle na Darzyborze". Rada miasta przekazała Zarządowi Komunalnych Zasobów Lokalowych grunt na Darzyborze, na którym wybudowane zostaną kolejne miejskie mieszkania. Prace budowlane mają rozpocząć się wiosną. Na poznańskim Darzyborze powstaje już osiedle z lokalami socjalnymi. Budowa sześciu parterowych budynków z 50 mieszkaniami o powierzchni od 27 do 49 mkw., rozpoczęła się we wrześniu. Ale na Darzyborze niebawem zacznie się budowa kolejnych miejskich bloków. Powstanie tu siedem budynków z 250 mieszkaniami. Większość będzie dwupokojowa, ale projektanci przewidzieli też trzypokojowe lokale i kawalerki. Część lokali usytuowanych na parterze dostosowana będzie do potrzeb osób niepełnosprawnych. Budowa nowego komunalnego osiedla, ma rozpocząć się w Poznaniu najprawdopodobniej wiosną przyszłego roku. Więcej szczegółów- na trzeciej stronie poznańskiego dodatku.

(Źródło: "Gazeta Wyborcza"- 18.10.2018.).

 

Zobacz również