Czwartek, 16 lipiec 2026

  • „Prawo co dnia” w czwartkowej „Rzeczpospolitej” odnotowuje: „Przed nami kolejne bitwy o regulację najmu krótkoterminowego”. Rząd przyjął projekt ustawy, ale kłótnia o zgodę sąsiadów i gmin poróżniła koalicjantów. Samorządy są zaniepokojone. Aktywiści wściekli, a wynajmujący zapowiadają walkę o prawne narzędzia do radzenia sobie z niechcianymi gośćmi. Rząd przyjął w okrojonej wersji projekt ustawy o usługach hotelarskich oraz usługach pilotów wycieczek wprowadzający do polskiego prawa regulacje zawarte w rozporządzeniu 2024/1028 w sprawie gromadzenia i udostępniania danych dotyczących usług krótkoterminowego najmu lokali mieszkalnych (tzw. STR). Zgodnie z nim, w każdym kraju członkowskim, rejestr powinien działać od 20 maja. Spóźnienie i brak porozumienia co do treści wychodzących poza zakres rozporządzenia spowodowały, że odpowiedzialne za projekt Ministerstwo Sportu i Turystyki postanowiło dłużej nie zwlekać z procedowaniem projektu i zostawić w nim to, co nie budzi kontrowersji, a nad pozostałymi rozwiązaniami pracować dalej. Jednak to, co się w projekcie nie znalazło, wywołało wzburzenie i zaniepokojenie. Zgodnie z pierwotną wersją samorządy miały mieć prawo do wyznaczania stref wolnych od najmu krótkoterminowego. W ocenie Unii Metropolii Polskich niepokojące są ostatnie doniesienia wskazujące, że rząd zdecydował o usunięciu z projektu przepisów dających samorządom możliwość dostosowywania zasad funkcjonowania najmu krótkoterminowego do lokalnych uwarunkowań i skali związanych z nim wyzwań. Z kolei Związek Powiatów Polskich samą deklarację powrotu do tematu przy okazji nowelizacji traktuję jako obietnicę bez pokrycia. Zgłoszenie poprawek do rządowego projektu zapowiedziała Lewica. Wiceminister rozwoju i technologii Tomasz Lewandowski zapowiada: Chcemy prawa samorządów do wyznaczania stref wolnych od najmu krótkoterminowego. Zaproponujemy, by mogły to robić na trzech poziomach. Wyznaczając zakaz terytorialny, czasowy lub mix tych opcji oraz by było to możliwe już od stycznia 2027 r.  Lewica chce rozwiązać problem wprowadzając drugą poprawkę, która będzie dotyczyła możliwości przyjęcia przez wspólnoty w formie uchwały zakazu prowadzenia takiej działalności w budynkach wielorodzinnych. To doprecyzowanie jest też ważne, ponieważ wspólnoty działają również w budynkach zamieszkania zbiorowego, pensjonatach. Tego typu budynków jest mnóstwo w miejscowościach wypoczynkowych i były budowane właśnie w celu prowadzenia działalności turystycznej. Więcej szczegółów- na 12 stronie głównego wydania.

(Źródło: „Rzeczpospolita”– 16.07.2026.).

  • „Prawo co dnia” zamieszcza również tekst: „Sądy sięgają po konstytucję, a wycena szkody wciąż tkwi w przeszłości”. Pytanie w sporach przesyłowych nie brzmi już, „czy” właściciel może żądać rekompensaty – tu orzecznictwo przechyla się na korzyść właścicieli. Właściwe pytanie brzmi, „jak” tę rekompensatę policzyć. Od wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 2 grudnia 2025 r. (P 10/16), który zakwestionował dopuszczalność zasiedzenia przed 3 sierpnia 2008 r. służebności gruntowej o treści odpowiadającej służebności przesyłu, minęło już kilka miesięcy – dość, by przyjrzeć się temu, co dzieje się w sądach, w negocjacjach z operatorami sieci i w metodologii wyceny roszczeń. Coraz wyraźniej widać, że pytanie, które przez lata dominowało w sporach przesyłowych – czy właściciel w ogóle może żądać wynagrodzenia, skoro przedsiębiorstwo przesyłowe twierdzi, że zasiedziało służebność – traci na aktualności. W jego miejsce pojawia się pytanie trudniejsze: jak wycenić tę służebność, żeby rekompensata odpowiadała rzeczywistej stracie właściciela, a nie jej wygodnemu dla jednej ze stron przybliżeniu- czytamy w ramach wstępu. Lektura dla zainteresowanych- na 15 stronie głównego wydania.

(Źródło: „Rzeczpospolita”– 16.07.2026.).

  • „Rz” odnotowuje w innym miejscu: „Bruksela łagodzi ETS. Ale to nie koniec walki”. Komisja Europejska ma zaprezentować w piątek reformę systemu handlu emisjami CO2, od którego zależą ceny energii. – Zmiany będą korzystne dla Polski – dowiadujemy się nieoficjalnie. Na ostatniej prostej siedem państw członkowskich UE (Hiszpania, Dania, Finlandia, Luksemburg, Holandia, Portugalia i Szwecja) skierowało do Komisji Europejskiej list, w którym sprzeciwiają się próbom osłabienia unijnego systemu handlu emisjami (ETS). Ten list spotkał się z odpowiedzią 10 krajów pod przewodnictwem Polski i Włoch, które apelują o „sprawiedliwą reformę” ETS. Jeśli ich postulaty nie przełożą się na propozycje Komisji Europejskiej, możliwe jest weto do propozycji KE, a obecność dużych krajów, a więc Polski i Włoch zwiększa szanse na zbudowanie ewentualnej mniejszości blokującej na Radzie UE. Polski rząd postulował spowolnienie tempa ograniczania podaży uprawnień (poprzez obniżenie współczynnika LRF), w tym liczby bezpłatnych uprawnień dla przemysłu (także dla sektorów CBAM), przedłużenie funkcjonowania Funduszu Modernizacyjnego (FM) i uruchomienie nowego mechanizmu Investment Booster oraz dalsze wsparcie ciepłownictwa i rozbudowanie mechanizmów ochrony przed nadmiernymi wzrostami cen. Polska chciała także spowolnić i dostosować tempo ograniczania liczby bezpłatnych uprawnień. „Proces nie może przebiegać w tempie szybszym niż dostępność rynkowa niezbędnych technologii. Zbyt szybkie tempo wycofywania bezpłatnych uprawnień spowoduje, że przedsiębiorstwa, zamiast inwestować w technologie redukcji gazów cieplarnianych, będą zmuszone przeznaczać środki finansowe na opłaty klimatyczne” – informuje MKiŚ. Więcej szczegółów- na 17 stronie części ekonomicznej głównego wydania.

(Źródło: „Rzeczpospolita”– 16.07.2026.).

  • „Rz” zauważa też: „Rekordowy popyt na biura w Warszawie”. Transakcje najmu 282,8 tys. metrów biur, spadek współczynnika pustostanów do 8,5 proc. i zaledwie 2,3 tys. mkw. nowej oddanej powierzchni – tak rynek biur w Warszawie w II kwartale opisuje JLL. Warszawski rynek biur przyspiesza. Rekordowy popyt i malejąca dostępność najlepszych powierzchni wzmacniają pozycję właścicieli nieruchomości. Z analiz JLL wynika, że w II kwartale tzw. popyt netto objął 134,8 tys. mkw. biur, a wszystkie transakcje najmu powierzchni do pracy, uwzględniające także renegocjacje umów, opiewają na 282,8 tys. mkw. To najwyższy wynik dla II kwartału w historii, na który złożyło się zarówno kilka dużych umów przekraczających 10 tys. mkw., jak i wyraźny wzrost liczby transakcji w segmencie 1–5 tys. mkw. – wskazują autorzy analiz. Renegocjacje umów najmu odpowiadały za 52 proc. transakcji. Oznacza to, że wiele firm zamiast przeprowadzki do nowego biura wybiera przedłużenie umowy najmu obecnej powierzchni. Biorąc pod uwagę podaż nowych biur, II kwartał upłynął pod znakiem bardzo ograniczonej aktywności deweloperów.  Na rynek trafił jedynie zmodernizowany biurowiec, Przemysłowa 26, o powierzchni 2,3 tys. mkw., co nie zmieniło obrazu rynku zmagającego się z niedoborem nowych inwestycji. Polska Izba Nieruchomości Komercyjnych  podaje, że od początku roku na stołeczny rynek trafiło 45,2 tys. mkw. powierzchni biurowej. Całkowite zasoby pod koniec czerwca to ponad 6,2 mln mkw. – odnotowano na 18 stronie części ekonomicznej głównego wydania.

(Źródło: „Rzeczpospolita”– 16.07.2026.).

  • „Dziennik Gazeta Prawna” zamieszcza z kolei tekst: „Kto nam zapłaci za stare słupy”. Infrastruktura energetyczna, która powstawała w czasach PRL, nierzadko stoi na prywatnych działkach. Po wyroku TK z 2025 r. ich właściciele zaczęli się interesować wynagrodzeniem. Po transformacji ustrojowej powstała wykładnia, zgodnie z którą spółki korzystały ze służebności przesyłu. W grudniu 2025 r. Trybunał Konstytucyjny zakwestionował tę praktykę. Coraz częściej sądy przyznają rację właścicielom nieruchomości, uznając ich prawo do wynagrodzenia za korzystanie z gruntu, nawet jeśli infrastruktura została wybudowana kilkadziesiąt lat temu. Ministerstwo Sprawiedliwości nie prowadzi ani nie planuje prowadzić prac legislacyjnych dotyczących wzmocnienia ochrony właścicieli nieruchomości obciążonych infrastrukturą przesyłową. Powołuje się przy tym na opinię Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Cywilnego, która w lutym stwierdziła, że „nie rekomenduje obecnie podjęcia prac legislacyjnych w związku z rozstrzygnięciem w sprawie P 10/16 (wyroku TK), zastrzegając, że potrzeba taka może ujawnić się na późniejszym etapie, w następstwie kształtowania się określonej praktyki orzeczniczej”- odnotowano na pierwszej stronie głównego wydania. „DGP” wraca do sprawy w kolejnym tekście: „Upomnieli się o pieniądze za słupy”. Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z grudnia 2025 r. sprawił, że właściciele nieruchomości mają większe nadzieje na otrzymanie wynagrodzenia za infrastrukturę postawioną na ich działkach. Przedsiębiorstwa energetyczne już widzą zalew pism w tego rodzaju sprawach. Więcej szczegółów- na siódmej stronie głównego wydania.

(Źródło: „Dziennik Gazeta Prawna”– 16.07.2026.).

  • „DGP” zauważa w innym miejscu: „RPP pozostanie ostrożna, wygaszenie CPN podniesie inflację w lipcu”. GUS potwierdził w finalnym odczycie szybki szacunek czerwcowej inflacji na poziomie 2,5 proc. w ujęciu rocznym – czyli w celu inflacyjnym NBP. Inflacja obniżyła się względem majowego poziomu 3,1 proc. głównie za sprawą hamowania rocznej dynamiki cen w kategorii paliw i smarów do prywatnych środków transportu. Kolejne miesiące przyniosą rosnącą inflację po zdjęciu programu CPN, niewiadomą pozostaje sytuacja geopolityczna i jej bezpośredni wpływ na ceny paliw.  GUS podał, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych wzrosły o 2,7 proc. w okresie styczeń–czerwiec br. Ceny usług wzrosły o 5,4 proc. – ceny towarów o 1,3 proc. GUS nie zmienił również wstępnego szacunku inflacji w ujęciu miesięcznym, zgodnie z którym ceny towarów i usług spadły o 0,5 proc. (w tym towarów o 0,9 proc., natomiast ceny usług wzrosły o 0,6 proc.). Wygaszenie przez rząd od 1 lipca programu CPN już podbiło ceny detaliczne na stacjach benzynowych w bm., co podniesie inflację ogółem w lipcu br. Przywrócenie stawki VAT do 23 proc. z 8 proc. spowodowało, że w pierwszych dniach lipca ceny benzyny i oleju napędowego na stacjach benzynowych podskoczyły ok. 90 gr/l. Dlatego też lipiec prawdopodobnie przyniesie wzrost inflacji. Zdaniem ING BSK średnioterminowe perspektywy inflacji nadal kształtują się jednak korzystnie, co powinno pozwolić RPP na utrzymanie stóp procentowych bez zmian w najbliższych miesiącach i przygotowywać się do decyzji o złagodzeniu polityki pieniężnej w przyszłości. Według naszych prognoz analityków ING, do końca roku inflacja powinna kształtować się w przedziale 2,5-3 proc. 

(Źródło: „Dziennik Gazeta Prawna”– 16.07.2026.).

Zobacz również