Czwartek, 14 sierpień 2025

  • „Prawo co dnia” w czwartkowej „Rzeczpospolitej” odnotowuje: „Jeśli majster był nieuczciwy, to podwójnego zadatku nie ma”. Dwukrotność zadatku płaci tylko strona wyłącznie winna niezawarcia umowy przyrzeczonej. Zadatek to narzędzie wykorzystywane masowo przy poważniejszych transakcjach. Bywa, że jego rozliczenie nie jest proste. Świadczy o tym najnowsze orzeczenie Sądu Najwyższego. Powódka podpisała w kwietniu 2019 r. z małżeństwem budującym segmenty, umowę przedwstępną kupna jednego z nich i w ciągu czterech miesięcy wpłaciła sprzedającym 45 tys. zł zadatku. Niestety do zawarcia umowy przyrzeczonej nie doszło z powodu epidemii COVID, wzrostu cen materiałów budowlanych i usług oraz kłopotów finansowych i prawnych, w które wpadł przedsiębiorca. Powódka zażądała więc od sprzedawców nie tylko zwrotu wpłaconego im zadatku, ale zapłaty go w podwójnej wysokości, a więc poniesienia odpowiedzialności za niedoprowadzenie do zawarcia finalnej umowy. Pozwana natomiast w rozmowie z pośrednikiem wskazywać miała, że nie zamierza sprzedać powódce nieruchomości ze względu na jej kolejne wymagania co do dodatkowych prac, jakie miały być wykonane w domu. Sąd okręgowy zasądził na rzecz powódki zwrot zadatku w podwójnej wysokości, ale Sąd Apelacyjny w Lublinie podzielił argumentację pełnomocnika pozwanych, że nie można przypisać im winy za niedojście do sfinalizowania kontraktu, bo z jednej strony rosły wymagania powódki, a z drugiej strony przy budowie pojawiły się problemy z powodu tego, że zaangażowany do tych prac przedsiębiorca budowlany postępował nieuczciwie, co potwierdził sąd karny. Powódka odwołała się do SN, ale nieskutecznie. Z orzeczenia Sądu Najwyższego wynika, że powódka może domagać się zwrotu zadatku, jaki zapłaciła po podpisaniu umowy przedwstępnej, ale nie może domagać się jego dwukrotności za niezawarcie umowy finalnej kupna segmentu. Sąd Najwyższy wskazał, że ocena działań stron podjętych w celu doprowadzenia do zawarcia umowy przyrzeczonej ma być ograniczona do okresu, w którym to miało nastąpić. A w tej sprawie nie doszło do skutecznego przedłużenia okresu związania umową przedwstępną, gdyż termin zawarcia umowy przyrzeczonej stanowi jej istotny element i jego zmiana wymagała formy pisemnej pod rygorem nieważności. Więcej szczegółów- na 12 stronie głównego wydania.

(Źródło: „Rzeczpospolita”– 14.08.2025.).

  • „Prawo co dnia” zauważa też: „Można prowadzić biznes w sypialni i rozliczać ją w podatkowych kosztach”. Informatyk może zaliczyć do kosztów uzyskania przychodów wydatki na pokój, w którym prowadzi działalność. Nawet jeśli w umowie najmu został określony jako sypialnia. Fiskusowi to nie przeszkadza. Nie potrzebujemy z żoną dwóch sypialni, dlatego w jednej z nich zrobiłem gabinet, służy teraz do cichej i spokojnej pracy. Tak argumentował przedsiębiorca, który chce rozliczać w kosztach przypadające na to pomieszczenie opłaty. Skarbówka nie ma nic przeciwko. O interpretację wystąpił programista prowadzący jednoosobową działalność gospodarczą. Wynajął trzypokojowe mieszkanie o powierzchni 64 mkw. Z umowy najmu wynika, że lokal jest przeznaczony wyłącznie na cele mieszkaniowe. Właściciel nie zezwala na formalne prowadzenie firmy i wpisywanie adresu do Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej. Nie zabrania jednak pracy zdalnej, dlatego informatyk uznał, że w jednym z pokojów może prowadzić swój biznes. W pozostałych dwóch (sypialnia i pokój dzienny) mieszka razem z żoną. Przedsiębiorca płaci za wynajem 5 tys. zł miesięcznie. Dodatkowo uiszcza opłaty dla administracji budynku oraz reguluje rachunki za prąd. Chce zaliczyć wydatki do kosztów uzyskania przychodów. Czy może to zrobić? – zapytał we wniosku o interpretację. Skarbówka przed udzieleniem odpowiedzi poprosiła jednak o dokładniejsze opisanie stanu faktycznego. Przedsiębiorca przyznał się więc, że umowa najmu określa wykorzystywany w biznesie pokój jako „sypialnia 2”. Podkreślił jednak, że na małżeńskie potrzeby w zupełności wystarczy jedna sypialnia. Dlatego w drugiej postanowił zrobić gabinet. Teraz jest to „pokój do cichej i spokojnej pracy” – pisze informatyk. Przedsiębiorca wskazał też, że pomieszczenie do prowadzenia działalności zajmuje 17 proc. całego lokalu. Co na to fiskus? Potwierdził, że przedsiębiorca ma prawo zaliczyć do kosztów uzyskania przychodów wydatki w części przypadającej na wykorzystywaną w działalności powierzchnię. Trzeba ją oszacować i określić, jaki proc. opłat za mieszkanie może być rozliczony w PIT. Skarbówka przyznała też, że jeśli przedsiębiorca wykorzystuje w biznesie duże ilości energii elektrycznej, może ją rozliczać w kosztach na podstawie faktycznego zużycia (obliczanego przez watomierz)- czytamy na 13 stronie głównego wydania.

(Źródło: „Rzeczpospolita”– 14.08.2025.).

  • „Rz” informuje w innym miejscu: „Turystyczny boom nakręca inwestycje”. Rośnie i liczba gości, i obiektów prowadzących działalność hotelarską. Firmy mają coraz lepsze wyniki – czytamy w raporcie firmy Emmerson Evaluation. Raport „Rynek hoteli i condohoteli w Polsce” „Rz” publikuje jako pierwsza. Wynika z niego, że w 2024 r. z usług hotelowych w Polsce skorzystało ponad 26,3 mln gości, co oznacza wzrost o 4,2 proc. rok do roku. W ciągu dekady liczba turystów wzrosła aż o 63 proc. 76,3 proc. gości w ubiegłym roku stanowili turyści krajowi, 23,7 proc. – zagraniczni. Po raz pierwszy od 2019 r. liczba obcokrajowców przekroczyła 6 mln. Najliczniejszą grupę stanowili w ub.r. obywatele Niemiec (23 proc.). Emmerson Evaluation podaje, że stopień wykorzystania pokoi hotelowych w 2024 r. to 53,4 proc. Wzrost w porównaniu z 2023 r. wynosi 0,3 pkt proc. To jeden z niewielu wskaźników, który nie osiągnął jeszcze poziomu sprzed pandemii. W 2019 r. wynosił 53,7 proc. Systematyczna rozbudowa bazy hotelowej to odpowiedź na rosnący popyt na usługi noclegowe w Polsce. Wzrost liczby obiektów w porównaniu z 2023 r. Emmerson Evaluation odnotował na większości z najważniejszych rynków hotelowych. W 2024 r. w Łodzi przybyły dwa hotele. To m.in. trzygwiazdkowy Aiden by Best Western na Polesiu (61 pokoi). W Katowicach, Wrocławiu i Szczecinie otwarto po jednym nowym hotelu, w Gdańsku – dwa (m.in. trzygwiazdkowy The Cloud One – 327 pokoi). Emmerson Evaluation analizuje nowe obiekty hotelowe, których start jest planowany do 2027 r. 70 proc. z nich ma się otworzyć do końca 2026 r. Najwięcej hoteli będzie mieć cztery gwiazdki. Największy wzrost podaży nastąpi w Warszawie, gdzie w nadchodzących latach planowane jest otwarcie ośmiu hoteli z niemal 8 tys. pokoi – podają autorzy raportu. Większość ma powstać w centralnych, dobrze skomunikowanych dzielnicach – w Śródmieściu i na Woli. Więcej szczegółów- na 20 stronie części ekonomicznej głównego wydania.

(Źródło: „Rzeczpospolita”– 14.08.2025.).

  • „Dziennik Gazeta Prawna” przypomina z kolei: „Zmiana przepisów dotyczących miejsc parkingowych. Będzie jeszcze trudniej o miejsce”. Parkowanie w centrach miast, choć już teraz wyjątkowo uciążliwie, niedługo może stać się jeszcze trudniejsze. Rząd zostawi bowiem wolną rękę samorządom w planowaniu inwestycji w ramach specustawy mieszkaniowej. Zmiany mogą więc oznaczać bardziej zaciekłe „polowania” na miejsca parkingowe w centrach miast. Od 21 sierpnia 2025 r. wchodzą w życie przepisy które zrewolucjonizują planowanie inwestycji mieszkaniowych w Polsce. Nieruchomości, które będą powstawały w ramach specustawy mieszkaniowej nie będą musiały spełniać obowiązującego do tej pory na poziomie krajowym wymogu budowy co najmniej 1,5 miejsca postojowego na każde mieszkanie, a w przypadku zabudowy śródmiejskiej – co najmniej jednego miejsca na lokal. Do tej pory przepisy specustawy mieszkaniowej nie pozostawiały wątpliwości –100 mieszkań w bloku oznaczało minimum 150 miejsc parkingowych, a w śródmieściu równo 100. Nie było możliwości obniżenia tego współczynnika, a gminy mogły jedynie go podnosić. Nowelizacja uchyla te ograniczenia dla domów wielorodzinnych budowanych w ramach tzw. specustawy mieszkaniowej, oddając pełne władztwo w tej sprawie radom gmin. Oznacza to, że w wyjątkowych przypadkach inwestycja będzie mogła powstać nawet bez ani jednego miejsca postojowego – jeśli samorząd uzna, że sprzyja temu lokalizacja i dostępność transportu publicznego. Zmiana budzi emocje ponieważ może otworzyć deweloperom drogę do realizacji projektów bez rozbudowanej infrastruktury parkingowej. Zwolennicy podkreślają, że to krok w stronę nowoczesnych miast, w których priorytetem jest przestrzeń dla ludzi, nie samochodów. Krytycy obawiają się jednak, że w wielu lokalizacjach może to spowodować chaos parkingowy i pogorszyć komfort życia mieszkańców. Co jednak istotne, nowe zasady dotyczą wyłącznie inwestycji rozpoczynanych po wejściu w życie nowelizacji i realizowanych w ramach specjalnego trybu – tzw. specustawy mieszkaniowej na podstawie, której powstaje w Polsce jedynie około 2 proc. budynków wielorodzinnych. Decyzja o liczbie miejsc postojowych w nowych projektach będzie podejmowana przez takie organy władzy samorządowej jak rada miasta i rada gminy w ramach tzw. lokalnych standardów urbanistycznych, co pozwala mieć nadzieję, że nowelizacja nie zaprowadzi chaosu architektonicznego w polskich miastach- odnotowano.

(Źródło: „Dziennik Gazeta Prawna”– 14.08.2025.).

  • „DGP” informuje również: „Pierwszy plan ogólny w Polsce unieważniony przez wojewodę. Powodem niewielki z pozoru błąd”. Wojewoda śląski unieważnił pierwszy w Polsce plan ogólny, uchwalony przez radę miejską Pyskowic. Powodem jest nieprawidłowe określenie wskaźnika minimalnego udziału powierzchni biologicznie czynnej w jednej ze stref planistycznych. Niedługo cieszyły się Pyskowice nieformalnym tytułem pierwszego miasta Polski, które uchwaliło plan ogólny. 6 sierpnia w Dzienniku Urzędowym Województwa Śląskiego ukazało się rozstrzygnięcie nadzorcze wojewody śląskiego z 1 sierpnia 2025 r., w którym unieważnił on uchwałę rady miejskiej z 26 czerwca 2025 r. w sprawie przyjęcia planu ogólnego. Zdaniem wojewody rada miasta niewłaściwie określiła wskaźnik minimalnego udziału powierzchni biologicznie czynnej w jednej ze stref planistycznych. Z uzasadnienia do rozstrzygnięcia nadzorczego wynika, że przyjęła ona dla tej strefy wskaźnik na poziomie 15 proc., tymczasem zdaniem wojewody zgodnie z przepisami dla tej konkretnej strefy planistycznej powinien on wynosić 30 proc. Gmina tłumaczyła, że przyjęła taki wskaźnik, gdyż istniejące miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego w niektórych fragmentach strefy już teraz dopuszczają niższy udział zieleni (na poziomie 15 proc. lub 20 proc.). Jednak zdaniem wojewody gmina nie miała prawa zmniejszyć wskaźnika, gdyż nie spełniła warunków z par. 2 ust. 3 rozporządzenia ministra rozwoju i technologii w sprawie projektu planu ogólnego gminy, dokumentowania prac planistycznych w zakresie tego planu oraz wydawania z niego wypisów i wyrysów. Ostatecznie wojewoda uznał, że przyjęcie wartości minimalnego udziału powierzchni biologicznie czynnej na poziomie niższym niż dopuszcza rozporządzenie jest naruszeniem art.13e ust. 2 pkt 3 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. A tego typu naruszenie oznacza, że plan trzeba unieważnić. To pierwsza takie unieważnienie. Co istotne: od końca czerwca do dziś Pyskowice pozostawały jedyną jednostką samorządu terytorialnego, która opracowała i uchwaliła nowy dokument planistyczny. Pozostałe 2,5 tysiąca gmin jest na różnych etapach procesu. 

(Źródło: „Dziennik Gazeta Prawna”– 14.08.2025.).

  • „Głos Szczeciński” odnotowuje: „Szczecińskie TBS rusza z naborem programu <<Dom dla studenta>>”. Szczecińskie TBS oferuje 38 miejsc w programie „Dom dla studenta” – w pełni wyposażone pokoje w centrum miasta czekają na studentów spoza Szczecina. O przyjęciu decyduje kolejność zgłoszeń. W tym roku na studentów czeka 38 miejsc – w tym 14 w pokojach dwuosobowych i aż 24 w pokojach jednoosobowych. Szczecińskie Towarzystwo Budownictwa Społecznego ogłosiło właśnie nabór wniosków do programu mieszkaniowego „Dom dla studenta”. O udział w programie mogą ubiegać się studenci szczecińskich uczelni pochodzący spoza miasta. Wniosek o wynajęcie pokoju wraz ze zgodą na przetwarzanie danych osobowych należy przesyłać drogą mailową na adres biuro@stbs.pl lub składać osobiście w siedzibie Szczecińskiego TBS przy ul. Bł. Królowej Jadwigi 45/U2. Nabór potrwa od 18 sierpnia 2025 r. (od godz. 8:00) do 20 sierpnia 2025 r. (do godz. 15:00). Oferowane mieszkania są w pełni wyposażone oraz położone w ścisłym centrum miasta w bezpośrednim sąsiedztwie szczecińskich uczelni. O zakwalifikowaniu do programu decyduje kolejność zgłoszeń. Program „Dom dla studenta” ma na celu ułatwienie młodym ludziom spoza Szczecina rozpoczęcia studiów w dogodnych warunkach mieszkaniowych, w bezpośrednim sąsiedztwie uczelni. 

(Źródło: „Głos Szczeciński”– 14.08.2025.).

Zobacz również