Strona główna | Przegląd prasy | Czwartek, 7 poniedziałek 2021

Czwartek, 7 poniedziałek 2021

¨Program osłonowy musi spełniać kryteria¨
¨Jak dzielić wspólny dom na działce byłego męża¨
¨Kredyt na mieszkanie bierzemy na długie lata¨
¨Czy stać nas na kredyt hipoteczny¨
¨Trzeba ochronić biednych przed zimowym chłodem¨
¨Polacy nie chcą wracać do biur. Wolą pracować w domu¨
Pierwsza podwyżka stóp po ponad dziewięciu latach¨
¨Wysoka inflacja przekonała RPP do działania¨
¨Dopłaty do prądu. A może i gazu?¨
¨Właściciele domów w stolicy nie mogą zapłacić podatku¨
¨Będą dotacje na rodzinne domy pomocy¨

Więcej poniżej.

¨Prawo co dnia¨ w czwartkowej ¨Rzeczpospolitej¨ odnotowuje: ¨Program osłonowy musi spełniać kryteria¨. Wraz z galopującymi podwyżkami opłat za gaz czy prąd coraz wyraźniej widać potrzebę stosowania różnych form społecznego wsparcia. Do takich sposobów należą m.in. lokalne programy osłonowe. Ich tworzenie i prowadzenie umożliwiają przepisy ustawy o pomocy społecznej. Właśnie z tych uregulowań skorzystała Rada Miasta Gliwice, uchwalając w lutym 2021 r. gliwicki program osłonowy udzielania pomocy osobom, które ponoszą zwiększone koszty ogrzewania.  Uchwały nie zaakceptował wojewoda śląski, stwierdzając jej nieważność. Podkreślił, że zgodnie z ustawą o pomocy społecznej program osłonowy ma zawierać ogólne wytyczne skierowane do organów pomocy społecznej. Nie może zatem rozstrzygać o jakichkolwiek prawach czy obowiązkach mieszkańców gminy. Ustalenie w uchwale jego zakresu podmiotowego, przesłanek przyznania zasiłku celowego oraz zakresu udzielania wsparcia wykracza poza granice przewidziane w ustawie dla lokalnego programu. Miasto zaskarżyło rozstrzygnięcie do WSA w Gliwicach, który jednak uznał, że uchwała naruszyła przepisy. Wprowadziła kryteria modyfikujące kryteria ustawowe. Dotyczy to np. częstotliwości przyznawanej pomocy. A ponieważ uchwała organu samorządowego nie może zmieniać regulacji ustawowych, doszło do istotnego naruszenia prawa- stwierdził sąd. Więcej szczegółów- na 10 stronie głównego wydania.

(Źródło: ¨Rzeczpospolita¨– 07.10.2021.).

¨Prawo co dnia¨ radzi też: ¨Jak dzielić wspólny dom na działce byłego męża¨. Były małżonek nie może nadużywać swego prawa własności do domu zbudowanego dla całej rodziny. Strony procesu były małżeństwem przez 24 lata. W tym czasie wybudowały dom na działce należącej do mężczyzny. Gdy po rozwodzie żona z córkami mieszkała tam nadal, mężczyzna sprzedał dom kuzynce po zaniżonej cenie. Mimo że w postępowaniu karnym za niesnaski, zresztą umorzonym, zobowiązał się udostępnić byłej żonie piętro i ustanowić dla niej odrębną własność, do czego nie doszło. Byli małżonkowie nie dokonali też podziału majątku wspólnego i nie rozliczyli nakładów na budowę domu. Sąd Rejonowy, a następnie Sąd Okręgowy w Kielcach uznały, że umowa została zawarta we właściwej formie, a cena odbiegała od rynkowych, gdyż rozliczenia między małżonkami nie były jeszcze dokonane. Sprzedaż pozbawiała byłą żonę i córki prawa do mieszkania w domu. Kobieta nie dała za wygraną, odwołując się do Sądu Najwyższego. A ten zgodził się z sądami niższych instancji, jednocześnie uznając, że sprzedaż naruszała zasady współżycia społecznego. Dlatego ze względu na konstytucyjną zasadę ochrony dobra rodziny i dobra dziecka należy uznać rozporządzenie byłego męża za bezwzględnie nieważne- wskazał SN w uzasadnieniu. Szczegóły- na dziewiątej stronie głównego wydania.

(Źródło: ¨Rzeczpospolita¨– 07.10.2021.).

¨Rz¨ w dodatku ¨Moje pieniądze¨ odnotowuje: ¨Kredyt na mieszkanie bierzemy na długie lata¨. Stopy procentowe, inflacja i kredyty hipoteczne to najbardziej gorące tematy zarówno dla oszczędzających, jak i tych, którzy inwestują. Rekordy akcji kredytowej padają z miesiąca na miesiąc. Dotyczy to zwłaszcza kredytów mieszkaniowych. Z danych Biura Informacji Kredytowej wynika, że w sierpniu udzielono ich o ponad 55 proc. więcej niż przed rokiem i- co istotne- na znacznie wyższe kwoty. Dynamika ich wartości wynosiła już ponad 80 proc. Ponad 55 proc. udzielonych kredytów opiewa na ok. 350 tys. zł, a 26,6 proc. przekracza 500 tys. zł. Po raz pierwszy w historii miesięczna akcja kredytowa przekroczyła 8,1 mld zł. Sierpień był już szóstym z rzędu miesiącem o wartości miesięcznej akcji kredytowej powyżej 7,5 mld zł. Nieruchomości wciąż uważane są za dobrą, dość bezpieczną inwestycję, a niskie stopy procentowe i wynikające z tego niskie raty w stosunku do rosnących zarobków kuszą. Warto jednak pamiętać, że rosną nie tylko ceny nieruchomości, ale również opłaty związane z ich utrzymaniem. NBP przekonuje, że inflacja przestanie rosnąć, ale opóźnia się to z miesiąca na miesiąc. RPP w założeniach do polityki pieniężnej na 2022 r. zwróciła uwagę, że niepewność otoczenia makroekonomicznego będzie podwyższona, a podwyżki cen energii oraz zmiany cen po pandemii będą traktowane specjalnie w dochodzeniu do celu inflacyjnego. Analitycy spodziewają się na początku przyszłego roku inflacji rzędu 6 proc., co zmusi RPP do podwyższania stóp procentowych. A z każdym punktem procentowym podwyżek stóp będą rosły raty zaciąganych dzisiaj kredytów- czytamy na pierwszej stronie dodatku.

(Źródło: ¨Rzeczpospolita¨– 07.10.2021.).

¨Moje pieniądze¨ w ¨Rz¨ zamieszczają kolejny tekst pod hasłem: ¨Czy stać nas na kredyt hipoteczny¨. Wzrost stóp procentowych to niejedyne ryzyko. Istotne są ruchy cen nieruchomości i aktualna wartość zabezpieczenia kredytu. Rynki nieruchomości i kredytów hipotecznych rozwijają się w ostatnich miesiącach bardzo dynamicznie. Poziom udzielanych kredytów jest niemal dwa razy wyższy niż jeszcze trzy lata temu. Tymczasem kredyt hipoteczny udzielany jest na wiele lat, a rekordowo niskie poziomy stóp sprawiają, że należy spodziewać się wzrostu rat w najbliższej przyszłości. W uproszczeniu: przy kredycie hipotecznym na 300 tys. zł z okresem kredytowania 30 lat wzrost oprocentowania o 1 pkt proc. spowoduje wzrost raty o ok. 160 zł. Przy wzroście o 2 pkt proc. będzie to już ponad 300 zł, a zmiana o 3 pkt proc. przyniesie w konsekwencji wydatki na obsługę kredytu aż o ok. 500 zł i większe. Nie są to hipotetyczne i mało realne scenariusze. Trzeba się też liczyć z marżami banków, które nie są stałe i zależą od wielu czynników oraz spełnianych przez kredytobiorców warunków. Zgodnie z rekomendacją S każdy bank zobowiązany jest przedstawić klientowi symulacje spłat kredytu z uwzględnieniem wzrostu oprocentowania, np. o średnią z ostatnich 12 miesięcy, o 3 proc., 5 lub 10 proc. PKO BP podkreśla natomiast, ze ryzyko zmiany stopy WIBOR 6M i wzrostu rat kredytu powinno się brać pod uwagę zwłaszcza wtedy, gdy rata miesięczna jest wyższa niż połowa miesięcznego dochodu. Bank ma również prawo monitorowania zdolności kredytobiorcy do spłaty rat przez cały okres kredytowania. Zgodnie z nowelizacją rekomendacji S banki wprowadziły do oferty kredyty ze stałą stopą procentową- w większości ofert ma ona obowiązywać przez pięć lat. Później będzie można zdecydować, czy chce się zmiany sposobu naliczania odsetek czy nie, ale trzeba liczyć się z tym, że bank zaproponuje nową, wyższą stawkę- czytamy na drugiej stronie dodatku.

(Źródło: ¨Rzeczpospolita¨– 07.10.2021.).

W ¨Rz¨ czytamy również: ¨Trzeba ochronić biednych przed zimowym chłodem¨. Polska i inne państwa UE apelują do Brukseli o przyjrzenie się manipulacjom na rynku gazowym ze strony Gazpromu. Europa i tak jednak będzie się zmagać w tym roku z rosnącymi cenami energii. Eksperci i politycy są zgodni: rekordowe ceny gazu to sytuacja przejściowa i powinna ulec poprawie na wiosnę 2022 r. To jednak oznacza, że zima może być ciężka dla europejskich przedsiębiorstw i gospodarstw domowych. Na razie surowca nie brakuje, ale ograniczona podaż gazu powoduje wzrost cen energii- już o 200 proc. na rynku hurtowym od początku 2021 r.  Ponieważ zwyżka cen spowodowana jest czynnikami zewnętrznymi, UE nie ma możliwości wpłynięcia na nie. W krótkiej perspektywie, a mówimy w praktyce o najbliższej zimie, nie da się ani zwiększyć podaży energii ani wpłynąć na jej ceny poprzez strukturalne zmiany na rynku czy zmianę miksu energetycznego. Dlatego KE proponuje, żeby skupić się na pomocy dla gospodarstw domowych zagrożonych ubóstwem energetycznym. Ich liczba na pewno się teraz zwiększy. Cena gazu ziemnego na Towarowej Giełdzie Energii w transakcjach spotowych osiągnęła kolejny historyczny poziom, tym razem 484,1 zł za MWh. Jeszcze tydzień temu za błękitne paliwo płacono 395,51 zł, miesiąc temu 240,33 zł, a rok temu zaledwie 55,52 zł. Biznes już płacić ceny rynkowe, ale gdy wzrośnie zużycie gazu, koszt jego zakupu może jeszcze bardziej zwyżkować. Gospodarstwa domowe są w nieco lepszej sytuacji. W połowie września prezes URE na wniosek PGNiG zgodził się na 7,4- proc. podwyżkę taryfy detalicznej. Wiosną taryfa wzrosła średnio o 5,6 proc. Na tym jednak nie koniec. PGNiG zapowiada, że kolejna podwyżka będzie nieunikniona. Więcej szczegółów- na 15 stronie części ekonomicznej głównego wydania.

(Źródło: ¨Rzeczpospolita¨– 07.10.2021.).

¨Rz¨ informuje też: ¨Polacy nie chcą wracać do biur. Wolą pracować w domu¨. Zdalna praca wymuszona pandemią przypadła nam do gustu i prawdopodobnie zostanie z nami na dłużej. Tym bardziej że efektywność pracowników wcale nie spadła. Aż jedna trzecia rodzimych pracowników biurowych w Polsce chwali sobie funkcjonowanie w tzw. trybie home office. Powód? Oszczędność czasu na dojazdy i mniejszy stres- wskazuje 34 proc. ankietowanych Polaków. Zmiany w działalności biur będą prawdopodobnie nieodwracalne. Badanie firmy Poly, które przeprowadzono na ponad 7 tys. osób z kilku krajów Europy pokazało, że prawie dwie trzecie pracowników hybrydowych uważa, że kultura biurowa zmieniła się na zawsze. Ministerstwo Pracy zapowiada natomiast uregulowanie kwestii pracy zdalnej- zmiany mają wejść w życie już od stycznia 2022 r. Dotąd jednak przepisy te nie zostały jeszcze ostatecznie opracowane- czytamy na 17 stronie części ekonomicznej głównego wydania.

(Źródło: ¨Rzeczpospolita¨– 07.10.2021.).

¨Dziennik Gazeta Prawna¨ odnotowuje: ¨Pierwsza podwyżka stóp po ponad dziewięciu latach¨. Kredyty będą droższe. W górę poszły akcje banków i kurs złotego. Chociaż ekonomiści i inwestorzy byli przekonani, że w najbliższym czasie Rada Polityki Pieniężnej rozpocznie proces podnoszenia stóp procentowych, to wczorajsza decyzja okazała się zaskoczeniem. RPP podniosła główną stopę banku centralnego z 0,1 do 0,5 proc. To od niej zależą stawki WIBOR, które są z kolei podstawą do wyliczania kredytów. ¨W sytuacji prawdopodobnego dalszego ożywienia aktywności gospodarczej i korzystnej sytuacji na rynku pracy inflacja może utrzymać się na podwyższonym poziomie dłużej niż dotychczas oczekiwano. Powstałoby ryzyko utrwalenia się dynamiki cen w średnim okresie na poziomie wyższym od celu inflacyjnego¨- napisano w komunikacie po posiedzeniu. Według wstępnych szacunków GUS we wrześniu roczna inflacja doszła do 5,8 proc.- czytamy na pierwszej stronie głównego wydania. ¨DGP¨ wraca do sprawy w kolejnym tekście: ¨Wysoka inflacja przekonała RPP do działania¨. Analitycy są zdania, że w ciągu kilku kwartałów główna stopa NBP może dojść do 2 proc. Jak dalej czytamy, do końca 2022 r. stopy procentowe wrócą na poziomy sprzed pandemii. Docelowy kształt polityki pieniężnej będzie jednak uzależniony od sytuacji gospodarczej- problemy niedoborów na rynku energii sugerują możliwość wystąpienia zarówno wysokiej inflacji, jak i spowolnienia aktywności gospodarczej- przewiduje analityk Polskiego Instytutu Ekonomicznego. Szczegóły- na 11 stronie głównego wydania.

(Źródło: ¨Dziennik Gazeta Prawna¨– 07.10.2021.).

¨DGP¨ zauważa też: ¨Dopłaty do prądu. A może i gazu?¨. Obecny kryzys energetyczny spowodował, że rząd gotów jest zwiększyć środki na wsparcie najuboższych odbiorców energii- wynika z informacji ¨DGP¨. W środę premier Mateusz Morawiecki zapowiedział na szczycie UE w Słowenii, że zaproponuje rozwiązania ochronne dla najbardziej dotkniętych wzrostem cen energii. Podkreśla, że ceny energii osiągają ¨niebotyczne rozmiary¨ a Gazprom przykręca kurek, by sztucznie wpływać na ceny gazu. Jednocześnie ¨DGP¨ ze źródeł zbliżonych do rządu dowiedział się, że projekt resortu klimatu o wsparciu najuboższych odbiorców energii ¨po poprawkach¨ został ponownie skierowany do KPRM i ma warunkową zgodę ¨najważniejszych decydentów¨. Poprawki miały polegać m.in. na znacznym zwiększeniu budżetu na finansowe wsparcie najuboższych odbiorców energii, co ma związek w obecnym kryzysem energetycznym w Europie. Prawdopodobnie będzie to mniejsza kwota niż przeznaczona na powszechne rekompensaty podwyżek cen prądu w 2019 r. (wówczas było to ok. 5 mld zł). Uprawnionych do dopłat może być więcej osób- nie 6 proc. odbiorców, a ¨poniżej 10 proc.¨. Spółki energetyczne już zapowiedziały, że złożą wnioski taryfowe zakładające ok. 20- proc. wzrost rachunków dla indywidualnych odbiorców prądu. Ale rekordy na rynkach europejskich biją też hurtowe ceny gazu. Możliwe są więc dalsze zmiany w projekcie resortu klimatu- pierwotnie miał dotyczyć tylko energii elektrycznej, ale z informacji ¨DGP¨ wynika, że niewykluczone jest dodanie odbiorców gazu. Nowe rozwiązania miałyby wejść w życie od początku roku, co oznacza, że prace nad zmienionym projektem będą musiały być błyskawiczne- czytamy na trzeciej stronie głównego wydania.

(Źródło: ¨Dziennik Gazeta Prawna¨– 07.10.2021.).

¨DGP¨ informuje w innym miejscu: ¨Właściciele domów w stolicy nie mogą zapłacić podatku¨. Mieszkańcy Warszawy alarmują, że wielu z nich wciąż nie dostało decyzji ustalającej kwotę podatku od nieruchomości za 2020 i 2021 r. Miasto wylicza, że problem dotyczy jedynie 90 tys. mieszkańców. Rekordzista na decyzję w sprawie daniny czeka już od 13 lat. Problem w tym, że zgodnie z przepisami bez niej właściciele mieszkań nie mogą uregulować podatku. Mieszkańcy obawiają się, że jak już w końcu dostaną decyzję, będą musieli zapłacić skumulowany podatek w ciągu 14 dni. Gdyby trafiała do nich na początku każdego roku, podatek mogliby uiszczać na początku każdego roku, podatek mogliby uiszczać w ratach, raz na kwartał. O problemach z doręczaniem decyzji informowało również w ostatnich dniach Radio Zet. Stołeczny ratusz w odpowiedzi na pytania ¨DGP¨ wskazuje na dwie przyczyny takiego stanu: Utworzenie Centrum Obsługi Podatnika w 2019 r. oraz zeszłoroczną pandemię- czytamy w ramach wstępu. Więcej- na drugiej stronie głównej wkładki prawnej.

(Źródło: ¨Dziennik Gazeta Prawna¨– 07.10.2021.).

¨DGP¨ informuje również: ¨Będą dotacje na rodzinne domy pomocy¨. Gminy będą mogły otrzymać dofinansowanie na remont lub zakup wyposażenia dla rodzinnego domu pomocy oraz kosztów pobytu podopiecznych tych placówek. Możliwość uzyskania pieniędzy na te cele przewiduje nowy program, który Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej planuje uruchomić od 2022 r. Rodzinne domy to placówki dla osób starszych i niepełnosprawnych, które nie mogą już mieć zapewnionych usług opiekuńczych w miejscu zamieszkania, ale ich stan zdrowia nie wymaga jeszcze umieszczenia w DPS. W jednym domu może mieszkać od trzech do ośmiu osób i może być prowadzony przez osobę fizyczną lub organizację pozarządową na podstawie umowy zawartej z gminą. Problem w tym, że takich rodzinnych domów jest bardzo mało. Obecnie mamy 47 rodzinnych placówek w 12 województwach, które oferują miejsca dla ok. 360 osób. Dlatego resort postanowił wdrożyć nowy program zawierający zachęty dla gmin na rzecz tworzenia rodzinnych placówek. Będzie się składał z dwóch modułów. Pierwszy przewiduje dofinansowanie do kosztów pobytu, jakie ponoszą gminy w stosunku do skierowanych tam osób. Natomiast drugi moduł programu to dofinansowanie do kosztów remontu lub zakupu wyposażenia, aby dostosować budynek do uruchomienia w nim rodzinnego domu pomocy. Tutaj dotacja będzie mogą sięgać maksymalnie 80 proc. kosztów- czytamy na siódmej stronie głównej wkładki prawnej.

(Źródło: ¨Dziennik Gazeta Prawna¨- 07.10.2021.).

x

Sprawdź również

Czwartek, 25 listopad 2021

¨Szał na remonty, choć ceny materiałów drożeją¨¨Murapol odporny na droższy kredyt¨¨Zima za pasem. Tymczasem węgla ...