Strona główna | Przegląd prasy | Wtorek, 7 styczeń 2020

Wtorek, 7 styczeń 2020

Miasta wprowadzają wyższe opłaty za śmieci, Rzeczpospolita
Frankowicze wygrali, ale nie wszyscy, Rzeczpospolita
Jak wybrać partnera do współpracy w PPP?, Rzeczpospolita
Weryfikacja wykonawców w postępowaniu o zamówienie publiczne, Rzeczpospolita
Sąd po stronie państwa Dziubaków, Rzeczpospolita
Od 1 stycznia nie ma wątpliwości, jak naliczać opłaty za usługi wodne, Dziennik Gazeta Prawna
Banki wolniej przyznają kredyty deweloperom, Dziennik Gazeta Prawna

Więcej poniżej.

 

"Prawo co dnia" we wtorkowej "Rzeczpospolitej" odnotowuje: "Miasta wprowadzają wyższe opłaty za śmieci". W wielu miastach zapłacimy za wywóz odpadów więcej. Regionalne izby obrachunkowe mają zaś sprawdzić, czy podwyżki są zasadne. Od lutego mieszkańcy Gdańska zapłacą więcej za wywóz śmieci. Warszawiaków podwyżka czeka w marcu. W Łodzi weszła w życie w grudniu ub.r. Miast i miejscowości, gdzie wywóz śmieci drożeje, jest znacznie więcej. Są to często podwyżki wynoszące kilkaset procent. W Warszawie za wywóz odpadów właściciele mieszkań zapłacą miesięcznie 64 zł, a domów jednorodzinnych- 94 zł. Oznacza to, że wysokość opłaty nie będzie tak jak dziś zależała od liczby osób w gospodarstwie domowym, tylko będzie jednakowa dla wszystkich. W Gdańsku nie zmieni się sposób naliczania opłat, nadal zależnych od metrażu mieszkania. Stawki pójdą za to w górę o 100 proc. Kilkadziesiąt mazowieckich gmin zrzeszonych w Stowarzyszeniu Metropolia Warszawa zaapelowało do rządu o 50- proc. dofinansowanie z budżetu państwa opłat ponoszonych przez mieszkańców. Resort spraw wewnętrznych wystąpił natomiast do prezesów regionalnych izb obrachunkowych o kontrolę uchwał śmieciowych. Więcej szczegółów- na 13 stronie głównego wydania.

(Źródło: "Rzeczpospolita"- 07.01.2020.).

 

"Prawo co dnia" zauważa też: "Frankowicze wygrali, ale nie wszyscy". Bank musi uczciwie poinformować o ryzyku kursowym. W przeciwnym razie umowa kredytowa jest nieważna. Warszawski Sąd Okręgowy unieważnił w piątek najgłośniejszą teraz umowę kredytu frankowego państwa Dziubaków, ale oddalił ich żądanie, by bank zwrócił im prawie 240 tys. zł spłaconego przez nich kredytu. A chodzi o kredyt na 40 lat na 400 tys. zł, zindeksowany do CHF. Brak ostrzeżenia o ryzyku kursowym oznacza abuzywność klauzuli indeksacyjnej i nieważność umowy. SO zgodził się z prawnikami banku, że nie może być tu "odfrankowienia" , gdyż byłaby to już inna umowa (dodajmy, że bank i kredytobiorca mogą się polubownie na to zgodzić). I tu drugorzędne znaczenie ma głośna teza z wyroku TSUE, że sąd nie może wbrew konsumentowi bronić umowy, gdyż w ocenie SO i bez tego jest ona nie do obrony. Pozostaje jednak rozliczenie, ale żądanej kwoty SO nie zasądził. Sędzia wskazał, że kredytobiorcy dostali z banku 400 tys. zł, spłacili z tego 240 tys. zł, nie mają więc wobec banku nadwyżki. To bank natomiast ma prawo żądać niespłaconej reszty, i roszczenie to mu nie przedawniło się, gdyż w ocenie SO biegnie nie od zawarcia umowy, ale od chwili, kiedy frankowicze zakwestionowali umowę. Szczegóły- na 14 stronie głównego wydania.

(Źródło: "Rzeczpospolita"- 07.01.2020.).

 

"Dobra Administracja" w "Rz" radzi natomiast: "Jak wybrać partnera do współpracy w PPP?". Wybór odpowiedniego partnera prywatnego jest koniecznym warunkiem udanego projektu PPP. Podmiot publiczny musi przy tym dysponować właściwymi kompetencjami i sprawnie poruszać się w negocjacyjnym trybie doboru kontrahenta – czytamy w ramach wstępu. Lektura dla zainteresowanych- na trzeciej stronie dodatku.

(Źródło: "Rzeczpospolita"- 07.01.2020.).

 

W "Dobrej Administracji" znajdziemy również obszerny tekst: "Weryfikacja wykonawców w postępowaniu o zamówienie publiczne". Zamawiający, wszczynając postępowanie o udzielenie zamówienia publicznego, muszą mieć na względzie, by zostało ono udzielone wykonawcy, który daje rękojmię należytego jego wykonania. Weryfikacji wykonawców służą stawiane przez zamawiającego warunki udziału w postępowaniu. Mimo, iż treść warunków ustala zamawiający, nie może zrobić tego jednak w sposób dowolny. W wyroku z 8 kwietnia 2015 r. KIO wskazała, że warunki udziału w postępowaniu o udzielenie oraz opis sposobu dokonania oceny ich spełnienia, mają na celu zweryfikowanie zdolności wykonawcy do należytego wykonania udzielanego zamówienia. Więcej szczegółów- na czwartej i piątej stronie dodatku.

(Źródło: "Rzeczpospolita"- 07.01.2020.).

 

"Dziennik Gazeta Prawna" informuje równie obszernie: "Sąd po stronie państwa Dziubaków". Warszawski sąd okręgowy unieważnił umowę kredytową w głośnej sprawie polskiego małżeństwa, w której w październiku 2019 r. wypowiedział się TSUE. Oddalił jednak ich powództwo o zwrot przez bank wpłaconych rat. Sąd Okręgowy postanowił unieważnić umowę, uznając, że postanowienia dotyczące indeksowania były niedozwolone. Nie były indywidualnie uzgodnione z klientami, wynikały z regulaminu. Były też rażąco dla nich niekorzystne, gdyż bank samodzielnie ustalał zarówno sposób przeliczania sumy kredytu z franków na złotówki, jak i kursy walut, po jakich dokonywano spłat. Przede wszystkim jednak bank nie udzielił kredytobiorcom pełnej informacji- nie przedstawił symulacji kredytu i nie przedstawił oferty kredytu złotówkowego. Cała umowa była zawierana przez pośrednika, a nie pracownika banku, który poinformował jedynie o możliwości 20- 30 proc. wzrostu raty, zatajając jednocześnie niedawne znaczne wahania kursu franka i to, że w dłuższej perspektywie będą one nieprzewidywalne. Sąd nie uwzględnił jednak roszczenia powodów o zwrot uiszczonych rat. Uznał bowiem, że roszczenie banku o zwrot sumy kredytu stało się wymagalne dopiero z chwilą stwierdzenia nieważności umowy, a zatem nie przedawniło się i polega potrąceniu z kwotą wpłaconą już przez powodów. Sąd wskazał natomiast, że nie widzi podstaw do ewentualnych roszczeń banku o wynagrodzenie za korzystanie z kapitału- czytamy na pierwszej stronie głównej wkładki prawnej.

(Źródło: "Dziennik Gazeta Prawna"- 07.01.2020.).

 

"Firma i Prawo"– kolejny dodatek "DGP"– informuje natomiast: "Od 1 stycznia nie ma wątpliwości, jak naliczać opłaty za usługi wodne". Ustawodawca usunął luki w przepisach, przecinając spory interpretacyjne. Niestety w większości na korzyść Wód Polskich. W efekcie niektórzy przedsiębiorcy zapłacą więcej. Najnowsza nowela prawa wodnego doprecyzowała zasady naliczania opłat za usługi wodne, by rozwiać narosłe w ostatnich latach wątpliwości interpretacyjne. Chodzi o ustawę z 11 września 2019 r. o zmianie ustawy- Prawo wodne oraz niektórych innych ustaw, której regulacje częściowo obowiązują już od 23 listopada 2019 r., a częściowo od 1 stycznia 2020 r. Niestety, przepisy te w większości przypadków okazują się niekorzystne dla przedsiębiorców- chodzi m.in. o moment naliczania opłat stałych, a także przelicznik stosowany przy wyliczaniu wysokości opłat dla części pozwoleń wydanych przed 1 stycznia 2018 r. Ale są też zmiany korzystne. Ustawodawca wydłużył do 31 grudnia 2021 r. termin, w którym można występować o zmianę pozwoleń wodnoprawnych. Przy okazji wydłużono także okres przejściowy ustalania opłat zmiennych- przez kolejnych sześć lat będą dokonywane na podstawie oświadczeń podmiotów obowiązanych do ponoszenia opłat za usługi wodne za poszczególne kwartały. Ustawodawca przyznał też, że Wody Polskie nie są przygotowane do wdrożenia nowego systemu naliczania tych opłat na podstawie urządzeń pomiarowych. Więcej szczegółów- na trzeciej stronie dodatku.

(Źródło: "Dziennik Gazeta Prawna"- 07.01.2020.).

 

"DGP" zauważa też: "Banki wolniej przyznają kredyty deweloperom". Pomimo problemów finansowych Getin Noble pozostaje ulubionym kredytodawcom branży. Coraz więcej firm mówi, że ich umowy są bardzo korzystne. Polski Związek Firm Deweloperskich już po raz 14 sprawdził, jak firmy oceniają współpracę przy finansowaniu inwestycji mieszkaniowych. Kolejny raz najwyżej oceniony został Getin Noble Bank. Tuż za nim uplasował się Millenium. Podium zamyka, jak przed rokiem, PKO BP. Wysoka pozycja Getinu z jednej strony może zaskakiwać. Instytucja od kilku lat zmaga się ze stratami i ma problemy kapitałowe. To powoduje ograniczenie działalności. Bank m.in. praktycznie zrezygnował ze sprzedaży kredytów hipotecznych. Równocześnie jednak Getin sam podkreśla "wysoką aktywność w dobrze znanym segmencie deweloperskim"- zaznaczając, że chodzi o nieruchomości mieszkaniowe. Banki zostały ocenione w dziewięciu kategoriach. W porównaniu z ubiegłym rokiem nieznacznie spadła szybkość podejmowania decyzji kredytowej. Obecnie prawie połowa z nich jest wydawana w dłuższym niż jeden, choć nieprzekraczającym dwóch miesięcy. Najszybciej decyzje kredytowe podejmuje Millenium, obecne także na rynku z rachunkiem powierniczym od momentu wprowadzenia w życie ustawy deweloperskiej. Banki wypadły gorzej pod względem współpracy z deweloperami już po zawarciu umowy. Chodzi szczególnie o dostosowanie warunków współpracy w trakcie realizacji inwestycji do zmieniającej się sytuacji na rynku i realiów działalności- czytamy na 10 stronie głównego wydania.

(Źródło: "Dziennik Gazeta Prawna"- 07.01.2020.).

 

x

Sprawdź również

Wtorek, 21 sierpień 2020

Państwo dofinansuje termomodernizację domów, To plan decyduje, czy norek będzie więcej, Obowiązki informacyjne zamawiającego, Obowiązkowa ...