Strona główna | Przegląd prasy | Piątek, 5 kwietnia 2019

Piątek, 5 kwietnia 2019

Decyzje komisji Jakiego czekają na werdykt, Rzeczpospolita
Nie wolno domagać się zwrotu w nieskończoność, Rzeczpospolita
Deweloperzy milionerzy, Rzeczpospolita
NSA słusznie odmówił podjęcia uchwały ws. komunalizacji, Rzeczpospolita
Technologie w służbie budownictwa,
Rzeczpospolita
Na metr działki nawet 60 tysięcy złotych,
Rzeczpospolita
Łatwiej o decyzję środowiskową,
Rzeczpospolita
Uproszczone przepisy pozwalają na bloki wśród domków,
Rzeczpospolita
Mieszkania mogą zdrożeć o 10 procent,
Rzeczpospolita
Alternatywne metody planowania,
Rzeczpospolita
Polscy najemcy mają nieco inne oczekiwania co do standardu lokali,
Rzeczpospolita
Podatek od sprzedaży lokum da się ograniczyć,
Rzeczpospolita
Zamieszanie z pomocą de minimis hamuje powszechne uwłaszczenie,
Dziennik Gazeta Prawna

Więcej poniżej.

 

"Prawo co dnia" w piątkowej "Rzeczpospolitej" odnotowuje: "Decyzje komisji Jakiego czekają na werdykt". Jeszcze ani jedna kamienica, którą zajmowała się speckomisja weryfikacyjna, nie wróciła ostatecznie do miasta. Sądowy spór nadal trwa. Bałagan z warszawską reprywatyzacją nie maleje. Komisja weryfikacyjna wydaje decyzje o zwrocie miastu kamienic, ale stolica nie przejęła jeszcze ostatecznie ani jednej. Obie strony oskarżają się nawzajem o złą wolę. A cierpią mieszkańcy sprywatyzowanych kamienic. Do tej pory komisja wydała decyzje dla 51 kamienic. Chciała, by 10 z nich miasto przejęło w zarząd komisaryczny. Komisja weryfikacyjna nie zostawia suchej nitki na warszawskim ratuszu. Wskazuje, że ratusz skarży dosłownie wszystko, od decyzji zwrotowych po przyznające odszkodowania lokatorom, blokując w ten sposób powrót kamienic do miasta. Władze stolicy nie pozostają dłużne, tłumacząc, że dalszy los kamienic pozostaje niepewny, ponieważ sprawy trwają w sądach lub trafiają w wyniku działań komisji do ponownego rozpoznania przez prezydenta Warszawy. Przypominają też: We wszystkich sprawach z powodu ułomności ustawy o komisji weryfikacyjnej, miasto zmuszone zostało do występowania do sądów cywilnych z powództwami o wydanie nieruchomości. W celu przyspieszenie procesu przejmowania nieruchomości, władze stolicy kierowały do sądów również wnioski o zabezpieczenie interesów miasta poprzez nakazanie pozwanym przekazania miastu kluczy i dokumentów niezbędnych do przejęcia zarządu. Sądy rejonowe początkowo przychylały się do tych wniosków. Ale sądy okręgowe kwestionują te rozstrzygnięcia, uznając, że droga sądowa nie jest drogą właściwą. Przez bałagan wokół decyzji komisji weryfikacyjnej cierpią lokatorzy, żyjący w stanie zawieszenia- czytamy na 14 stronie głównego wydania.

(Źródło: "Rzeczpospolita"- 05.04.2019.).

 

"Prawo co dnia" także krótko: "Nie wolno domagać się zwrotu w nieskończoność". Wywłaszczeni przed wielu laty będą mieli rok na zgłaszanie swoich roszczeń. Potem wygasną. Będzie "przedawnienie" roszczeń do nieruchomości zabranych przez państwo lub gminy, gdy od wydanej decyzji upłynęło 20 lat. W czwartek parlament zakończył prace nad nowelizacją ustawy o gospodarce nieruchomościami. Posłowie przyjęli wszystkie poprawki zgłoszone przez Senat. Najważniejsza dotyczyła skrócenia z trzech lat do roku okresu przejściowego dla wywłaszczonych (lub ich prawnych następców) do zgłaszania roszczeń. Autorzy nowelizacji chcą, aby dzięki 20- letniemu okresowi przedawnienia roszczeń doszło do stabilizacji prawnej nieruchomości. Zmiana przepisów umożliwi także przeznaczenie gruntu na inny cel niż określony w decyzji o wywłaszczeniu- odnotowano także na 14 stronie głównego wydania.

(Źródło: "Rzeczpospolita"- 05.04.2019.).

 

"Nieruchomości Komercyjne i Mieszkaniowe" w "Rz" zamieszczają natomiast ranking pod hasłem: "Deweloperzy milionerzy". Takim statusem mogą poszczycić się 22 osoby wchodzące w skład zarządów notowanych na warszawskiej giełdzie deweloperów komercyjnych i mieszkaniowych. Większość spółek z tego grona opublikowała już sprawozdania finansowe za 2018 r., których elementem jest informacja o wynagrodzeniach dla kluczowych menedżerów. 2018 r. był wyjątkowy, szczególnie dla deweloperów mieszkaniowych. Pierwszy raz- po kilku latach mocnych dwucyfrowych zwyżek- sprzedaż lokali skurczyła się o 11 proc. Z drugiej strony firmy księgowały w sprawozdaniach przekazania lokali sprzedanych właśnie w tych tłustych latach. Lista płac kluczowych menedżerów giełdowych spółek deweloperskich- na pierwszej stronie dodatku.

(Źródło: "Rzeczpospolita"- 05.04.2019.).

 

W "Nieruchomościach" czytamy również: "NSA słusznie odmówił podjęcia uchwały ws. komunalizacji". Twierdzenie, że dany grunt jest związany z funkcjonowaniem kolei, nie jest wystarczające do uznania, że nie doszło do jego komunalizacji- mówił radca prawny w programie #RZECZoNIERUCHOMOŚCIACH. 1 kwietnia NSA w pełnym składzie rozpoznawał wniosek Prokuratorii Generalnej RP dotyczący komunalizacji mienia Skarbu Państwa. Po kilkudziesięciu latach od ustanowienia samorządu terytorialnego temat komunalizacji gruntów należących przed 1990 r. do przedsiębiorstw państwowych wciąż rodzi problemy. Więcej szczegółów- na drugiej stronie dodatku.

(Źródło: "Rzeczpospolita"- 05.04.2019.).

 

"Nieruchomości" zauważają też: "Technologie w służbie budownictwa". Nabierająca rozpędu IV rewolucja przemysłowa powoduje zmiany związane z nowymi sposobami projektowania i produkcji, co będzie miało konsekwencje dla branży budowlanej i architektonicznej. Potencjał sztucznej inteligencji zaawansowanej robotyki w dziedzinie konstruowania nowych budynków i późniejszego zarządzania nimi wydaje się dziś ogromny- wynika z raportu "Budownictwo przyszłości. Pod lupą" opracowanego przez firmę EFL. Nowe technologie, które według raportu mają największą szansę upowszechnić się w najbliższych latach, a z czasem stać się obowiązującym standardem, to przede wszystkim rozwiązania zwiększające efektywność energetyczną budynków, produkujące odnawialne źródła energii oraz tworzące inteligentne systemy zarządzania nieruchomościami. Wśród trendów obserwowanych w budownictwie XXI wieku duży potencjał rozwoju mają także nowoczesne prefabrykaty oraz nowe materiały budowlane- czytamy na trzeciej stronie dodatku.

(Źródło: "Rzeczpospolita"– 05.04.2019.).

 

"Nieruchomości" informują również: "Na metr działki nawet 60 tysięcy złotych". Czyste tereny, na których można od razu budować biurowce, centra handlowe czy magazyny, są na wagę złota. Nic dziwnego, że deweloperzy płacą za nie jak za złoto. A czasem dużo więcej. Najdroższe są działki pod biurowce w Warszawie. Emmerson Evaluation podaje, że za niewielki teren pod wieżę biurową w jednej z najlepszych lokalizacji w mieście, płacono 60 tys. zł za mkw. Ceny metra gruntu pod zabudowę biurową zaczynają się w stolicy od 2 tys. zł i na ogół nie przekraczają 30 tys. zł. Najtańsze są grunty pod magazyny i obiekty produkcyjne. Ceny wahają się od 300 do 1 tys. zł za mkw. W górę idą ceny terenów w Krakowie. Metr ziemi pod magazyny i produkcję jest wyceniony tu na 150- 300 zł. Metr gruntu pod obiekty handlowe kosztuje od 300 do 5 tys. zł, a pod usługi od 1 do 9 tys. zł. Deweloperzy przyznają, że o grunty pod obiekty komercyjne jest coraz trudniej. Zasoby nieruchomości, zwłaszcza w miastach regionalnych, wyczerpują się. Dostępne działki są niejednokrotnie problematyczne lub sprzedający mają zbyt wygórowane oczekiwania cenowe. Wiele działek jest w posiadaniu podmiotów kontrolowanych przez Skarb Państwa, ale ich sprzedaż jest bardzo ograniczona, ze względu na rezerwę tworzoną pod programy rządowe. Na trudności w pozyskiwaniu działek ma także wpływ utrudniony obrót gruntami rolnymi. Deweloperzy komercyjni zwykle przegrywają z deweloperami mieszkaniowymi, którzy dziś za działki gotowi są zapłacić znacznie więcej. Szczegóły- na czwartej stronie dodatku.

(Źródło: "Rzeczpospolita"- 05.04.2019.).

 

W "Nieruchomościach" czytamy także: "Łatwiej o decyzję środowiskową". Inwestorzy mają tracić mniej czasu na formalności. Trwają prace nad uproszczeniem przepisów. Rząd chce uprościć procedurę wydawania decyzji środowiskowych. Dzięki zmianom inwestorzy mają szybciej i sprawniej załatwić formalności budowlane. Chodzi o projekt nowelizacji ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko. Propozycja została opublikowana na stronie internetowej Rządowego Centrum legislacji. Aktualnie znajduje się w uzgodnieniach publicznych. Na jej podstawie urzędnicy nie będą musieli listownie zawiadamiać stron o toczącym się postępowaniu o wydanie decyzji środowiskowej. Pod warunkiem, że będzie ich co najmniej dziesięć. Wystarczy obwieszczenie w tej sprawie na stronach BIP. Nie trzeba będzie dostarczać jednocześnie wypisów z ewidencji gruntów i budynków. Projekt nowelizacji zmienia także definicję obszaru, na który oddziałuje przedsięwzięcie. Wprowadza kryterium odległościowe, które będzie wynosiło 100 m. Średnio rocznie wydaje się 20 tys. decyzji środowiskowych. Natomiast 196 tys. pozwoleń na budowę zostało wydanych w 2018 r. Najwięcej w województwie mazowieckim. Szczegóły- na piątej stronie dodatku.

(Źródło: "Rzeczpospolita"– 05.04.2019.).

 

Niżej w "Nieruchomościach" czytamy: "Uproszczone przepisy pozwalają na bloki wśród domków". W Warszawie planowana jest budowa pierwszego budynku wielorodzinnego na podstawie lex deweloper. Do stołecznego ratusza wpłynął wniosek o ustalenie lokalizacji inwestycji mieszkaniowej na Żoliborzu. Spółka chce postawić sześciopiętrowy budynek wielorodzinny z lokalami użytkowymi w parterze i podziemnym garażem. Działka leży na terenie zabudowy parterowej. W pobliżu są ogólnodostępne tereny wypoczynku, rekreacji i sportu. Lokalizacja inwestycji spełnia minimalne standardy urbanistyczne obowiązujące w Warszawie. Celem ustawy o ułatwieniach w przygotowaniu i realizacji inwestycji mieszkaniowych oraz inwestycji towarzyszących, miało być zwiększenie podaży gruntów pod budownictwo mieszkaniowe. Ustawa wprowadza uproszczoną ścieżkę zmiany przeznaczenia gruntów na terenie miast pod budownictwo wielorodzinne. Decyzję w tej sprawie będzie podejmować rada gminy w formie uchwały. Przesądzi ona, czy można w danym miejscu budować bloki, czy tez nie. W tym celu inwestor składa wniosek do wójta (burmistrza, prezydenta miasta), a ten przekaże go radzie gminy (miasta). Radni na podjęcie uchwały będą mieć 60 dni od złożenia wniosku przez inwestora- czytamy także na piątej stronie dodatku.

(Źródło: "Rzeczpospolita"- 05.04.2019.).

 

"Nieruchomości" ostrzegają też: "Mieszkania mogą zdrożeć o 10 procent". Lokale z najlepszymi adresami są już rekordowo drogie. Deweloperzy nie bali się podnosić ich cen. I nadal budują. Oferta rośnie, chętni są. Średni koszt budowy (bez ceny ziemi) 1 mkw. PUM (powierzchnia użytkowa mieszkań) przekroczył 4 tys. zł- podaje Emmerson Realty. W 2018 r. odnotowano bardzo duże wzrosty cen mieszkań, które w najlepszych lokalizacjach osiągnęły rekordowe poziomy. Rosły ceny gruntów i koszty wykonawstwa. Popyt na mieszkania wciąż jest jednak duży. Emmerson podaje, że na koniec II półrocza 2018 r. w warszawskiej ofercie było ponad 16,3 tys. nowych lokali (nowo wprowadzonych- 12,1 tys.). Firmy sprzedały w tym czasie ponad 10,6 tys. mieszkań. Analitycy przewidują, że na koniec I półrocza tego roku w stołecznej ofercie będzie ok. 17,5 tys. lokali. Przegląd stawek za mkw. lokalu w wiodących aglomeracjach- na szóstej stronie dodatku.

(Źródło: "Rzeczpospolita"- 05.04.2019.).

 

"Nieruchomości?" zamieszczają również tekst pod hasłem: "Alternatywne metody planowania". Część architektów proponuje przy tworzeniu miast zwracanie większe uwagi nie na funkcję, a na kształt danego miejsca. W Polsce trwa akcja propagująca miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego. Ich celem jest według obowiązującej ustawy od 2003 r. dbanie o ład przestrzenny i zrównoważony rozwój. Pragnąc udoskonalić prawo polscy urbaniści i architekci zastanawiają się nad wykorzystaniem- w ramach obowiązującego systemu- dodatkowych narzędzi planistycznych. Nie po to, aby wywracać dotychczasowy porządek prawny, lecz aby tworzyć lepsze, przejrzyste i bardziej realne plany przestrzenne. Szukając inspiracji, sięgają do doświadczeń międzynarodowych, a także zgłębiają historię urbanistyki badając, jak wyglądało kiedyś planowanie miast- czytamy w ramach wstępu. Szczegóły- na siódmej stronie dodatku.

(Źródło: "Rzeczpospolita"– 05.04.2019.).

 

"Nieruchomości" rozmawiają również z Mirosławem Bednarkiem, prezesem spółki Matexi Polska. W tekście "Polscy najemcy mają nieco inne oczekiwania co do standardu lokali" rozmówca "Rz" informuje o budowie przy ul. Puławskiej w Warszawie budynku z mieszkaniami na wynajem. Mają tu powstać głównie jedno- i dwupokojowe mieszkania, zaprojektowane jednak w ten sposób, by można je było łączyć. Inwestycja przy Puławskiej to drugi projekt firmy wywodzącej się z Belgii. Spółka zakłada, że działalność na tym rynku stanie się głównym elementem jej strategii. Stara się także utrzymywać stały kontakt z funduszami komercyjnymi, zainteresowanymi polskim rynkiem. Jak wynika z analiz firmy, prywatni klienci inwestycyjni stanowią nawet 50 proc. nabywców mieszkań na niektórych osiedlach. Widać więc, że rynek potrzebuje oferty lokali na wynajem. Więcej szczegółów- na ósmej stronie dodatku.

(Źródło: "Rzeczpospolita"- 05.04.2019.).

 

"Prawo co dnia" przypomina z kolei: "Podatek od sprzedaży lokum da się ograniczyć". Część osób, które w 2018 r. sfinalizowały odpłatne zbycie domu czy mieszkania, musi rozliczyć się z fiskusem. Kilka lat temu zmodyfikowany został nie tylko sposób wyliczenia podatku od opodatkowanej sprzedaży nieruchomości w obrocie prywatnym, ale także jego rozliczenia z fiskusem. Obecnie osoba, która finalizuje transakcję odpłatnego zbycia domu czy mieszkania, ma obowiązek rozliczenia jej do 30 kwietnia następnego roku. Służy do tego osobny formularz PIT- 39. W Polsce nie każde jednak odpłatne zbycie nieruchomości prywatnej podlega PIT. Zależy od tego, ile czasu upłynęło od nabycia (wybudowania) do odpłatnego zbycia nieruchomości- czytamy. Więcej- na 16 stronie głównego wydania.

(Źródło: "Rzeczpospolita"- 05.04.2019.).

 

"Tygodnik Gazety Prawnej" zamieszcza natomiast cykl tekstów pod wspólnym hasłem: "Zamieszanie z pomocą de minimis hamuje powszechne uwłaszczenie". Wynajmujesz mieszkanie? Nawet jedno? To zgodnie z unijnymi przepisami jesteś przedsiębiorca. A to oznacza, że przy uwłaszczeniu podpadasz pod pomoc de minimis i trzeba o tym powiedzieć urzędowi. Jeśli na jednym wynajmie się skończy, czeka cię papierologia i strata czasu. Ale jeśli prowadzisz firmę albo w ciągu najbliższych trzech lat ją założysz, to nawet jedno mieszkanie może spowodować przekroczenie dozwolonego limitu pomocy publicznej- odnotowano. W kolejnym tekście "Niejasna definicja wydłuży wydawanie świadczeń" czytamy: Jednostki samorządu nie dość, że mają wiele pracy przy powszechnym uwłaszczeniu i nie nadążają z wydawaniem zaświadczeń, to w przypadku niektórych spraw nie wiedzą, jak postępować. A chodzi o to, że zgodnie z prawem UE już samo przekształcenie gruntu w przypadku osób prowadzących działalność gospodarczą jest traktowana jako pomoc publiczna, a wszystko dlatego, że opłata za uwłaszczenie nawet bez zastosowania bonifikaty nie pokrywa rynkowej wartości gruntu. Z przepisami o de minimis stosowanymi przy zamianie prawa użytkowania wieczystego w prawo własności samorządy mają więc problemy. Nie chodzi przy tym o same procedury przyznawania pomocy, a o kwestie związane z wynajmem mieszkań przez osoby fizyczne, które nie są przedsiębiorcami. Więcej szczegółów na 12- 16 stronie "Tygodnika?".

(Źródło: "Dziennik Gazeta Prawna"- 05.04.2019.).

 

x

Sprawdź również

Czwartek, 13 czerwca 2019

Śmieci dalej będą płonąć, Rzeczpospolita Frankowicze na ostatniej prostej, Rzeczpospolita Kraków, Warszawa i Wrocław kuszą ...